Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

W Gąszczu u Tess

Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11818
Dodany 17:32, 13 lip 2012 , edytowany o 17:32, 13 lip 2012
Ozz? (strasznie nieśmiało Cię nawołuję, aż skulam w sobie ze strachu, że mnie pogonisz za te ciągłe pytania)
A ta trawa do narecznicy to jaka powinna być?
Wyższa, ale czy dużo? Kolor może jakiś preferujesz do tej swojej inspiracji?
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Ewcia88
Dsc01989

Dołączył: 22 cze 2012
Skąd: Między Wrocławiem a Oławą
Posty: 222
Dodany 22:50, 13 lip 2012
Chwilę mnie nie było a tu takie rzeczy się dzieją.Cudowny milin, słyszałam że to raczej ciężkie w hodowli czekam na te donice, pieknie będzie no i z paprociami- te moje piurostruśki mają taką chęć wypuszczenia nowych że nawet pod matą wyrastają- ale z sąsiadką się podzielę.Miłego weekendu i niedługo też fotki obiecuje
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11818
Dodany 23:41, 13 lip 2012
Ewcia, jak miło, że zajrzałaś
Milin wcale nie jest trudny w hodowli. Wsadzasz, i już, sam rośnie Byle miał tylko dość słoneczne stanowisko. U mnie rośnie na "patelni". Nie robię z nim nic, opócz wiosennego cięcia (skracam wszystkie pędy, na krótko).

Pióropusznik jest mocno ekspansywny. Zabraknie ci sąsiadek do obdzielania
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 13:07, 14 lip 2012
No u mnie siermiężne traktowanie wytrzymało Proso 'Heavy Metal' od Mariusza, więc proso wszędzie polecam - ma ładny wzniesiony pokrój, jest dość wysokie (ale z pióropusznikiem by się ładnie komponowało, tak ),
Nie wiem czy nie lepie też posadzić paproć i trawę w osobnych osłonkach/doniczkach (nawet jak mają być w jednym pojemniku), na wszelki wypadek, by się nie pozazębiały za bardzo miedzy sobą.

A do narecznicy to może również ta Hakonechloa, jeśli chcesz ją mieć w ogrodzie.
http://www.mooseyscountrygarden.com/container-gardening/gum-tree-pots.html

Zresztą myślę, że większość traw będzie ładnie wyglądała z paprocią, czy to owsik śródziemnomorski, czy nawet oklepana kostrzewa (byle w miarę wysoka i paproć - w plastikowej doniczce).
Turzyca Graya też piękna, tylko najlepiej do troszkę większej doniczki (więcej wilgoci by miała), albo ,,zajęcze ogonki"... ech wybór duży a nie masz np. jakiejś w pobliżu na oku, albo kogoś kto by Ci ,,użyczył"? Będzie szybciej i taniej

http://www.ziarenko.net/nasiona/143-kostrzewa-sina-festuca-cinerea.html

O, a tu jeszcze inspiracja obwódki pod thuje Tylko ta żurawka na foto to będzie większa od kopytnika niedługo chyba...
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?184529-Pytania-do-Elfir-forumowej-ogrodniczki/page132
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Lilka

Dołączył: 05 kwi 2011
Posty: 183
Dodany 19:24, 14 lip 2012
Tess masz przepiękny ogród. Te drzewa to poezja, to cała ozdoba i charakter ogrodu, ileż bym dała żeby w swoim mieć chociaż jedno takie. Widziałam kiedyś przepiękny zacieniony ogród , na którymś portalu internetowym. Kilkakrotnie próbowałam go odnaleźć - bezskutecznie. Jednak zawezmę się i dla Ciebie go znajdę i wtedy zobaczysz nie wytniesz żadnego drzewka. Jeżeli chodzi o link to bardzo proszę , cieszę się że komuś się podoba moja ścieżka
____________________
Ewcia88
Dsc01989

Dołączył: 22 cze 2012
Skąd: Między Wrocławiem a Oławą
Posty: 222
Dodany 22:18, 14 lip 2012
Tess napisał(a)
Ewcia, jak miło, że zajrzałaś
Milin wcale nie jest trudny w hodowli. Wsadzasz, i już, sam rośnie Byle miał tylko dość słoneczne stanowisko. U mnie rośnie na "patelni". Nie robię z nim nic, opócz wiosennego cięcia (skracam wszystkie pędy, na krótko).

Pióropusznik jest mocno ekspansywny. Zabraknie ci sąsiadek do obdzielania


pewnie że zaglądam, bo się doczekać jakiś fotek nie mogę niedługo będę Was męczyć rozeznaniem co za trawkę kupiłam ( tyle wiem że ładna ) miłej niedzieli
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11818
Dodany 23:34, 15 lip 2012
Lilko, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, ale po prawdzie: piękny to mój ogród dopiero ma być
Ewcia ja się na trawkach nie znam ni w ząb

Ozz, dzięki za to, że jeszcze nie masz mnie dość
Tę inspirację,do której dałaś link (http://forum.muratordom.pl/showthread.php?184529-Pytania-do-Elfir-forumowej-ogrodniczki/page132) już widziałam Właśnie ona mnie nastroiła na paproć, Hakonechloa i kopytnika. Widziałam ją na All.... ale nie chciałam dawać linka, a nigdzie więcej nie mogłam znaleźć. Dzięki, że znalazłaś. Kopytnik potrafi też spory urosnąć, choć pewnie nie tak wysoki, jak żurawka. Zle myślałam o kopytniku jako wypełniaczu (włąśnie tak, jak na tej fotce).
Przejrzę te trawki, o kórych piszesz (wszystkie są dla mnie białą kartą) Nie mam nikogo, kto by miał trawy. Chyba, al efaktycznie, trzeba by popytać

Z postępów prac w ogrodzie (no bo cały czas coś się jednak dzieje) :
- zrobiłam kolejne sadzonki z buszpanu,
zdjęliśmy kiwi z tui. Tuja zdrowa, kiwi jej nie zaszkodziło. Rozważam usunięcie kiwi wogóle. Na razie została na drabince (za tują), ale tak fajnie w tym zakątku jasno się zrobiło, że już oczyma wyobraźni widzę tam różę pnącą
- podkrzesałam tuję złocistą (tę przy ogrodzeniu),
- ostrzygliśmy modrzew, jest teraz dość równy z każdej strony. Dajemy mu szansę - może się zagęści.

No i zrobiłam sadzonki milinu

Mój conica, który pięknie dotąd rósł zaczął od północnej strony brązowieć. Dziwnie to wygląda: z jednej strony jest zdrowy i zielony, z drugiej - brązowieje. Opryskałam siarczanem magnezu. Może pomoże. Żal byłoby go stracić. A jutro opryskam mospilanem, bo może to przędziorek? Ale gdyby przędziorek, to dlaczego tylko na połowie krzewu?
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Ewcia88
Dsc01989

Dołączył: 22 cze 2012
Skąd: Między Wrocławiem a Oławą
Posty: 222
Dodany 10:25, 16 lip 2012
Ładnie się dzieje
p.s też mam kiwi, rosnie jak szalone
a tak na oko to myślę że ta moja trawka to ta co chciałam
agata_chrosc...
P1060371

Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Dodany 13:12, 17 lip 2012
Tess - wspaniałe drzewa, ale ja wcale się nie dziwię, że troszkę Cię przytłaczają. Ja na przykład musiałam obciąć koronę sośnie, bo całkowicie blokowała dostęp światła do domu. Wycięłam też kilka rachitycznych drzewek i wielkich krzaków. Taki gąszcz to fajnie na zdjęciach wygląda, ale kiepsko się z nim mieszka. Popieram więc pomysł, aby trochę to ogarnąć, wpuścić światła i wyeksponować te najładniejsze okazy. Oczywiście najdalsza jestem od doradzania co wyciąć a czego nie bo po pierwsze żółtodziób jestem, a po drugie, jak ktoś już słusznie zauważył - to trzeba zobaczyć na żywo. Też jestem z Warszawy (Żoliborz), ale teraz to bym miała trochę daleko. Poradziłabym Ci tylko zajrzeć do Ogródka z lazurowym akcentem - tam jest kilka fajnych pomysłów, które mogłabyś u siebie wprowadzić. Np. podkrzesane tuje i lustra na murze. Bardzo jestem ciekawa jakie zmiany w końcu wprowadzisz. Będę śledzić Pozdrowienia.
____________________
ogród w Holandi
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11818
Dodany 13:36, 17 lip 2012
Agatko, miło, że zajrzałaś. O, pochodzisz z Żoliborza? Bardzo lubię Żoliborz

No, na efekt zmian to trzeba jeszcze poczekać Tzn. prace cały czas się dzieją, ale - co odkryłam nie dalej jak w ostatni weekend z niejakim zdumieniem, choć to jest oczywista oczywistość - moje zmiany wymagają dwa albo i trzy razy więcej czasu, niż założenie nowego ogrodu
Bo w nowym ogrodzie, takiej plackarnii, jak nie przymierzając plackarnia Ewci w miejsce, gdzie ma rosnąć krzaczek, wsadza się krzaczek. A u mnie - napierw dla tego krzaczka trzeba zrobić miejsce

Przyszła dziś do mnie paczka. Strasznie się cieszę Dziękuję, Danusiu, że tak szybko realizujecie zamówienia
Tylko jak ja powiem M., że rolbordery, które nie dalej, jak w ubiegłym roku w wielkim trudzie wbijał, chcę wyrzucić? Oj, jakiś napoleoński plan trzeba obmyślić
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies