ewsyg
10:12, 21 kwi 2026
Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12743
Dorotko, tego deszczu, to nie było za dużo. Rozsypałam na trawnik nawóz myśląc, ze deszcz go rozpuści. Musiałam jednak wyciągnąć węża ogrodowego i mocno podlać.
Skoro podwiązujesz, to na pewno nic się nie uszkodzi. Będziesz miała romantyczny zakątek.
Owady zapylały kwiatki, uwijały się te kochane pszczółki, aż je było widać i słychać. Potem zmęczone licznie korzystały z dobrodziejstw oczka wodnego.