Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

TAR 08:25, 04 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12913
A ja juz mam dosc. Gonie resztkami. Chce zieleni, swiergotu ptakow, cieplego wiosennego powiewu wiatru i szelestu lisci.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 10:42, 04 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
An_na napisał(a)
W pełni się z Tobą zgadzam

Jest początek lutego, a zatem jest zima . Do tego piękna jak nigdy
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 10:47, 04 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
TAR napisał(a)
A ja juz mam dosc. Gonie resztkami. Chce zieleni, swiergotu ptakow, cieplego wiosennego powiewu wiatru i szelestu lisci.

TARciu, ostatnio taki tekst słyszałam: jeszcze tylko 6 razy powiemy „k@rwa, znów poniedziałek!” i już będzie wiosna .
I ptasia ciekawostka - kilka dni temu w mroźny słoneczny dzień, na dworze ptaki swiergoliły jak wiosną . Ciekawe doznanie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 18:01, 04 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12913
Tak, przy karmnikach swiergola. Wczoraj widzialam i slyszalam wracajace dzikie gesi. Ale zurawie jeszcze chyba poczekaja.
Dzis u nas na dzielni znaleziono zagryziona sarne Wilki mialy uczte.
Natura, piekna, dzika, czasem okrutna. Gina najslabsze osobniki. Lepiej niz pies przy bidzie, ktory nie moze nawet uciec.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
LIDKA 19:39, 04 lut 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12518
A ja czas do wiosny liczę tak : jeszcze tylko 2 wypłaty do wiosny.

Mróz mam, śniegu tylko resztki, zimno buro i ponuro. Oglądam kwiatki na YT i czekam na wiosnę.

Judit Twoja postawa w duchu Carpe Diem bardzo mi się podoba. Szkoda że mieszkasz daleko bo może by się zarazić od Ciebie dało....
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Alija 19:42, 04 lut 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11068
Judith, zima jest piękną porą roku, ale ja podobnie, jak dziewczyny czekam na wiosnę.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Magara 23:18, 04 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9937
Ja też czekam na wiosnę z utęsknieniem Ale tegorocznej zimie urody ujmować nie można, szczególnie na obszarach leśnych

Męczą mnie jednak już pewne kwestie zimowe:
1 - ciężko się ruszyć na jakiś spacer, przynajmniej u nas - wszystko jest mocno oblodzone, a mróz trzyma, oj trzyma Nie wiem czemu wcześniej nie wpadłam na to, żeby jakieś raczki na buty kupić, teraz towar deficytowy...
Samochodem też strach u nas jeździć, droga we wsi codziennie po kilka razy przyblokowana bo ktoś w poprzek staje. Dojście do karminków na własnej działce już jest wyprawą
2 - Sfochowana - nocuje w domu, bo nie mamy sumienia kota wyrzucać na dwór przy takich mrozach, nawet biorąc pod uwagę, że ma ocieplonego "Sheratona" na tarasie. A kot, jak to kot, wykorzystuje ludzką słabość. Więc kilka razy w nocy nas budzi słodkim "miau". Początkowo się zrywaliśmy, bo może kot za potrzebą chce wyjść. Teraz się zrywamy bo kotek chce pokazać jak się tacza po podłodze o 4 rano, eh...
3 - rachunki. Będzie nas ta zima kosztować, oj będzie
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
mirkaka 12:23, 05 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11259
A to cwaniara, nudzi się sama i tęskni za towarzystwem.
My zamykamy sypialnie, kot nie ma tam wstępu. I cichutkiego miałczenia nawet gdyby było, nie słychać

Dwa dni temu wyłożyłam swoje nasionka papryki na wilgotny wacik, na drugi dzień już pokazały kiełki, ale bojąc się że spleśnieją pod przykryciem z folii, odkryłam je, no i dziś patrzę, że wyschły na wiór
Musiałam wszystko powtórzyć i już nie będę odkrywać folii Lekko ją tylko ją podziabałam widelcem
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mrokasia 13:46, 05 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 20905
U nas, ponieważ śpimy oddzielnie, koty budzą w nocy eMa. Do mnie od wielkiego dzwonu jakiś się w nocy dobija ( nie miauczy tylko wali w drzwi), ale ja nie otwieram więc zdarza się to baaaaardzo rzadko .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 13:51, 05 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
TAR napisał(a)
Tak, przy karmnikach swiergola. Wczoraj widzialam i slyszalam wracajace dzikie gesi. Ale zurawie jeszcze chyba poczekaja.
Dzis u nas na dzielni znaleziono zagryziona sarne Wilki mialy uczte.
Natura, piekna, dzika, czasem okrutna. Gina najslabsze osobniki. Lepiej niz pies przy bidzie, ktory nie moze nawet uciec.

A, to u mnie nie bylo przy karmnikach. Gdzieś wysoko na drzewach. Pomimo kilkunastostopniowego mrozu poczułam coś jakby wiosnę?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies