Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Alija 17:30, 05 lut 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11068
Też jestem za osobną kołdrą
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Mary 22:00, 05 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3796
Ja się boję sama spać
https://www.youtube.com/watch?v=B8YmG37vArs&t=42s
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Magara 22:32, 05 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9937
Alija napisał(a)
No fajnie, od kotów do sypialni, a wracając do kotów to nie jest taka prosta sprawa. Nasz kocur śpi grzecznie w pokoju córki, a jak chce wyjść na zewnątrz to przychodzi pod naszą sypialnię (drzwi zamknięte) i tak długo miauczy i drapie, skacze po drzwi aż w końcu nie wytrzymuję i wychodzę do niego

Kwintesencja "kota" Śpi w jednym miejscu, a domaga się uwagi w drugim
Drzwi mamy odnowione całkiem niedawno, szkoda by było je zniszczyć drapaniem, a nie wiem czego się po Sfochowanej spodziewać jak sama rządzi w nocy, to jest w końcu dziki kot, pół-domowy od całkiem niedawna

W kwestii spania i kołder - każdy ma swoje priorytety
Miałam 23 lata wychodząc pierwszy raz za mąż. Kiedy mój narzeczony powiedział mi, że każdy będzie miał swoją kołdrę chciałam zrywać zaręczyny bo uznałam, że mnie nie kocha Chyba kochał bo ostatecznie zgodził się na jedną kołdrę, ale rozwiedliśmy się po kilku latach Chociaż nie z powodu kołdry
Teraz jestem "trochę" starsza i już takiej afery bym nie wykręcała
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
mrokasia 09:19, 06 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 20905
Hehehe, mnie czasem ktoś pyta czy nasze relacje nie cierpią na tym, że śpimy oddzielnie. Cierpiałyby, gdybyśmy spali razem .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 16:06, 06 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
mrokasia napisał(a)
Hehehe, mnie czasem ktoś pyta czy nasze relacje nie cierpią na tym, że śpimy oddzielnie. Cierpiałyby, gdybyśmy spali razem .

Doskonale rozumiem
A co do tych pytań - ludzie zbyt często interesują życiem innych, miast skupić się na własnym… „Ja tylko pytam, pytać nie wolno? To już nic nie mogę powiedzieć? To tylko moja opinia. Ja to mówię z troski”. I tak o wszystko: o plany małżeńskie, o dziecko, o kolejne dziecko, o chrzciny, śluby kościelne, kto z kim śpi i w jakiej konfiguracji i o to, „a co ty będziesz robić po takich studiach”.
A najbardziej dokopać potrafi rodzina .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:18, 06 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Magara napisał(a)

W kwestii spania i kołder - każdy ma swoje priorytety
Miałam 23 lata wychodząc pierwszy raz za mąż. Kiedy mój narzeczony powiedział mi, że każdy będzie miał swoją kołdrę chciałam zrywać zaręczyny bo uznałam, że mnie nie kocha Chyba kochał bo ostatecznie zgodził się na jedną kołdrę, ale rozwiedliśmy się po kilku latach Chociaż nie z powodu kołdry
Teraz jestem "trochę" starsza i już takiej afery bym nie wykręcała

Magarko, lubię Twoje historie z autopsji wzięte .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:20, 06 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Mary napisał(a)
Ja się boję sama spać
https://www.youtube.com/watch?v=B8YmG37vArs&t=42s

Hehe.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:22, 06 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Alija napisał(a)
No fajnie, od kotów do sypialni, a wracając do kotów to nie jest taka prosta sprawa. Nasz kocur śpi grzecznie w pokoju córki, a jak chce wyjść na zewnątrz to przychodzi pod naszą sypialnię (drzwi zamknięte) i tak długo miauczy i drapie, skacze po drzwi aż w końcu nie wytrzymuję i wychodzę do niego

Staje się dla mnie całkowicie jasne, że nigdy nie będę mieć kota .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Kordina 16:46, 06 lut 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8031
Podsumowując - kota ma każdy, tylko może go nie rozpoznaje
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Margo2 23:35, 06 lut 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 2957
Judith napisał(a)

Oddzielne sypialnie to mój przedmiot pożądania! Małżonek jednak niestety każdą wzmiankę na ten temat traktuje jakbym pozew rozwodowy składała, co za gość!


Mam to samo.
Ostatnio chorowałam i wyniosłam się na dłużej z sypialni.
Mam mało wygodne gościnne łóżko. Na jedną 2 noce może być, ale na dłużej to koszmar.
Zasugerowałam, że może trzeba kupić nowe, bo jak będe częściej sie przenosiła, to mi kręgosłup odpadnie.
Mój m. popatrzył na mnie jak na wariatkę.
Ale kołdry mamy 2.
A kota też mam
U nas wszystkie drzwi są pootwierane, bo jak tylko jakies się zamykają, to kot akurat tam chce wejść
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies