Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 14:09, 21 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14164
mrokasia napisał(a)
Melduję, że zainspirowana wpisami o tawułach szarych wczoraj ogoliłam swoje .

Widziałam, bardzo piękne są
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 22:08, 21 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10374
Judith napisał(a)

Aj te zakupy przez internet...
Szkoda, że w roślinnym świecie nie ma takiej platformy jak taka jedna w świecie mody . Ostatnio testowałam zwrot za małych butów - wysyłka bezkosztowa i bez konieczności drukowania naklejki, zwrot pieniędzy następnego dnia po otrzymaniu przez nich butów. Szok i niedowierzanie, że aż tak sprawnie można obsłużyć klienta...
I co teraz w temacie tawułowych planów? - będziesz kupować gdzieś stacjonarnie? Masz plan na pojedynczy krzaczorek czy szpaler?

Plany zostają - dwadzieścia potrzebuję, ma być szpalerek oddzielający ogród "ozdobny" od pierdolnika
Gdzie kupię, nie wiem. Muszę najpierw ogarnąć temat z poprzednim "zakupem" i się rozejrzeć...
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 09:38, 22 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14164
Magara napisał(a)

Plany zostają - dwadzieścia potrzebuję, ma być szpalerek oddzielający ogród "ozdobny" od pierdolnika
Gdzie kupię, nie wiem. Muszę najpierw ogarnąć temat z poprzednim "zakupem" i się rozejrzeć...

Uuu, no to sporo. Ale jak to nie wiesz? - w okolicy Gdańska na pewno masz centra ogrodnicze . Te tawuły są dość pospolitymi roślinami, myślę, ze nie będzie problemu, by je znaleźć stacjonarnie. A na oszusta to wiesz - siłom i godnościom osobistom .

W temacie samej idei oddzielania pierdolnika podzielę się swoim doświadczeniem.
Otóż miałam ci ja pierdolnik, który był tym pierdolnikiem długi czas i żadna myśl mi (nam) do głowy nie przyszła, by pierdolnikiem być przestał. Zatem gdy lata temu kupowaliśmy thuje na żywopłot, część z nich była posadzona tak, by ów pierdolnik zasłonić. Po kilku latach pierdolnik zaczął jakoś tak naturalnie znikać: powstała ładna drewniana szopka, rabata, całkiem ładne kompostowniki. I thuje zrobić musiały wypad .

EDIT: etapy życia pierdolnika

1. pierdolnik na całego (rok 2018)


2. pierdolnik za płotkiem (OMG!) z gałązek brzozowych, pamiętam, jak go pracowicie układałam... i posadzone thujki (2019)


3. pierdolnik ucywilizowany - już nieduży i przykryty gustowną () szarą plandeką w miejsce wściekle niebieskiej (2020)


4. życie pierdolnika zakończone (2023)


5. rok temu:


Też rok temu, ale z oddali - thuj nie ma, są miskanty kleine silberspinne (nie znalazłam lepszego zdjęcia...):

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 20:37, 22 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13908
Fajna zmiana. Tez mam taki pierdolnik, co prawda ulozony na paletach ale jednak drazni moje oczy. Niestety moj luby sam nie wybuduje takiego domku, a szkoda
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Magara 22:14, 22 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10374
Tawuł będę szukać, ale raczej stacjonarnie się nie spodziewam, chyba właśnie zbyt pospolite są żeby miejsce w CO zajmować
Ciśnienia nie mam, ale skoro pomysł się pojawił, to dobrze by było go zrealizować, najlepiej po taniości, no bo ile można inwestować
U mnie nawet jak pierdolnik zniknie to potrzeba oddzielenia różnych części działki pozostanie, bardzo z tego mojego pomysłu jestem dumna

Bardzo fajna ta Twoja historia w obrazkach Plotek brzozowy - uroczy sam w sobie

Zaraz wrzucę mój aktualny pierdolnik bo Juzia się domagała fot skarpy
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Gosialuk 06:27, 23 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6689
Po taniości, to sobie zobacz ofertę larix. Oni mają sadzonki z gołym korzeniem, różnej wielkości i właśnie się chyba specjalizują w takich nasadzeniach na żywopłoty. Moja mama u nich zamawiała i była zadowolona.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Magara 22:51, 23 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10374
Gosia, wielkie, wielkie dzięki
Super oferta, jak dla mnie.
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 17:21, 24 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14164
Kilka godzin katorżniczej pracy, żeby było gorzej

Było:


Jest:


Konsekwentnie jak widać realizuję założenie o braku planów ogrodowych na ten rok .
Ta rabata już od kilku lat mnie irytowała - przed Hortensjami tylko rozplenice i stipy, za hortensjami pusto, taka zaniedbana spora przestrzeń. Tylko dodam, że za drzewkiem jest wielki dereń, który tworzy ładne tło, ale go mocno przycięłam i powoli się budzi do życia
Jako że większość rozplenic i prawie wszystkie stopy okazały się być brzydkie po przebudzeniu, zaczęłam knuć. No i wyrzucenie wszystkich traw jest pierwszym etapem zmian .
Ciężko mi było spojrzeć na tę rabatę świeżym okiem czyli jak na całość. Ale coś mi się wykluło . W przyszłym tygodniu zakupy i jadę z koksem .

Trudno rozpoznać, co to za rabata, zatem pokażę, jak wyglądała w sierpniu zeszłego roku



Do podobnych zmian przymierzam się w stosunku do rabaty pod sosnami, ale to już zupełnie inna historia. Wszystko w swoim czasie .

Tym sposobem rabata pod dębami sobie jeszcze poczeka .

EDIT: zapomniałam wspomnieć, że podczas wykopywania rozplenic złamałam szpadel. To już drugi złamany szpadel w mojej karierze ogrodowej .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 18:28, 24 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21543
Uhuhuhu, a co tu się szykuje? Zeznawaj no szybko!
Ładna robótka . Teraz takie niemal czyste płótno, no nie?
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
ajka 18:41, 24 maj 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6308
Zachwycił mnie ten twój tawułowy żywopłot. Ja posadziłam tuje pod brzozami i po latach przestały prawie kwitnąć, one potrzebują słońca. No i w sumie nie bardzo wiem co z tym fantem zrobić, bo po pierwsze nie wiem co miałabym zamiast nich posadzić, bo lubię je choćby za to, że robią zieloną ścianę, a po drugie nie wiem gdzie miałabym je przesadzić Chyba przed płot

Edit: chwilę po tym jak to napisałam, zdałam sobie sprawę, że jednak mam dla nich lepsze miejsce, tyle, że w miejscu obecnego trawnika przy drzewach owocowych To byłaby ciężka robota, ale może jednak warta zachodu
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies