Było pozwolenie na budowę i nie mogłam złożyć projektu zamiennego. Procedowane według Warunków Zabudowy. A w międzyczasie wszedł plan zagospodarowania przestrzennego i teren tutaj został objęty całkowitym zakazem zabudowy (dookoła pola tylko i kawałek lasu). Albo budujesz na co jest pozwolenie albo siejesz kukurydzę
A to była największa dostępna działka w okolicy w normalnej - jeszcze - cenie.
W środku mam jak chciałam

Na zewnątrz - balkony, milion mostków termicznych, łamany dach, wykusz, jaskółka, garaż w bryle - same NIE
Następnym razem zwykła nowoczesna stodoła z dachem dwuspadowym na planie prostokąta z dużymi przeszkleniami od południa

ale to w Borach Tucholskich
Póki co procedujemy oddanie do użytkowania. A na budowie chłopaki skończyli "fajermury" i więźbę, po świętach wchodzi ekipa z kryciem. Dachówka czeka. I pogoda ma się poprawić