Zastanawiałam się nad tym. Nie chcę deklarować jakichś cudów. Albo drogich albo kłopotliwych. Więcej lasu tam też nie chcę, sadzić drzewka i się zastanawiać czy sarny zjadły czy jeszcze nie

uprawiać za bardzo się nie da bo piachy klasy 5 i 6 a traktora nie mam i kupować nie będę.
łatwiej chyba postawić te parę uli, graty do tego bałaganu mamy i tak więc jakby jakaś kontrola czy coś to nie ma problemu.