Irenko to lepiej drugiej stronie nie mówić co jest źle, bo jak się powie, wtedy zauważy
Ja w sumie jestem zadowolona, siłownia by się przydała, ale już niedługo będę miała siłownię w ogrodzie
Justynko, już idę Irenko pomóż też
Marto, od tego siedzenia przy kompie wszystkim trochę przybyło w niektórych partiach ciala poczekajmy do wiosny, wtedy zacznie się maraton i wrócimy do swojej formy
Cześć!
Też tyrasz w ogrodzie?
Ja w dzień biegam jak nie za córą, to za psem... A jak M. wraca z pracy to idę grabić.
Właśnie wróciłam.... dopiero połowa trawnika wyczesana
Witaj Marto
Przybywam z rewizytą Pospacerowałam sobie po Twoim ogrodzie i bardzo mi się u Ciebie podoba. Widać ogrom pracy, jaki włożyliście z M. w swój ogród. Urzekły mnie brzozy (bardzo je lubię) i oczko wodne, o którym ja mogę sobie tylko pomarzyć - sąsiad za płotem ma pszczoły
Gdybyś przypadkiem znowu zawitała w tym roku do Pyrzyc, to serdecznie zapraszam na kawę Z tamtąd jest naprawdę całkiem blisko
Hej ,Marto! Co u Ciebie? Coś się już kwieci?Miłego w ogrodzie!
____________________
sezon 2017 u hanusisezon 2017 u Hanusi
Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon
Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie