Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród w lesie

agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 11:26, 30 mar 2012
Ja też uprawiam. W namiocie foliowym.
anika
Dsc07501

Dołączył: 10 sty 2012
Skąd: okolice Zgierza
Posty: 614
Dodany 11:27, 30 mar 2012
Mam fotki swoich pomidoooroooo na moim wątku. To ja pewnie też za wcześnie wysiałam. Testuje Krakusa
____________________
Radosna twórczość Ani :)
grupa_trzyma...

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 2764
Dodany 11:40, 30 mar 2012
To ja pewnie też za wcześnie wysiałam. Testuje Krakusa

Niekoniecznie, Aniu. Moim zdaniem to zależy od warunków panujących w domu (nasłonecznienia, temperatury itp.) Każdy chyba musi wyczuć u siebie odpowiedni moment. Ja tez nie wiem, czy aby nie za późno posialiśmy swoje pomidory, zobaczymy. Też testuję krakusa. A oprócz niego: romę, cornabela (super odmiana - polecam), opałkę, pera di abruzzo i inne - zapomniałam nazw. Oprócz tego mam pomidorki koktajlowe - pycha!
____________________
Agnieszka - ogród w lesie
jotka
Ja 3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12026
Dodany 11:46, 30 mar 2012
Ja zawsze uprawiam kilka odmian: Krakowski bo wczesny, Malinowy - bo świetnie smakuje, w tym roku mam też Barona i Hectora No i oczywiście koktajlowe, które mogę wsadzić nawet w dużą donicę na balkonie i mieć owoce na wyciągnięcie ręki. Niektóre bsadzonki wysiewane pod koniec lutego sa juz spore, dziś pikuję te później wysiane. Do tunelu foliowego wsadzam już pod koniec kwietnia i nigdy im to jeszcze nie zaszkodziło.
Powodzenia - eksperymentuj,ile wlezie, bo to niewiele kosztuje
trzymam kciuki
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
grupa_trzyma...

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 2764
Dodany 11:50, 30 mar 2012
Dzięki, Jola. Już w kwietniu wysadzasz do namiotu? Dość szybko. Ja mam obawy czy nie zmarzną. Ale może w tym roku spróbuję...raz kozie śmierć. Koktajlowe też mam w donicach.
____________________
Agnieszka - ogród w lesie
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 11:54, 30 mar 2012
Ja w tym roku wprowadziłam kilka nowych odmian (zakupione na allegro u sprzedawcy polecanego przez Anię - monteverde), więc też eksperymentuję. Krakus, Koralik i Malinowy obowiązkowo co roku a w ubiegłym odkryłam Betalux. Dla mnie pycha, ale krzaczek mikrus, więc trzeba więcej posadzić.
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 11:55, 30 mar 2012
Ja też w zależności od pogody w drugiej połowie kwietnia pod folię wysadzam. Jak przychodzą zimne noce, znicze 2 zostawiam zapalone na noc i jak do tej pory się udawało.
jotka
Ja 3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12026
Dodany 12:01, 30 mar 2012
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Dzięki, Jola. Już w kwietniu wysadzasz do namiotu? Dość szybko. Ja mam obawy czy nie zmarzną. Ale może w tym roku spróbuję...raz kozie śmierć. Koktajlowe też mam w donicach.


Zawsze możesz wysadzać etapami. Ja pod koniec kwietnia już mam taki kocioł w mieszkaniu na parapetach, że to mus. Przedtem hartuję rozsady wystawiając je na kilka godzin dziennie na balkon. Jest z tym trochę pracy, ale jak powiada przysłowie: bez pracy nie ma ... kołaczy, no i pomidorów też
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
grupa_trzyma...

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 2764
Dodany 12:01, 30 mar 2012
Zdolnaślązaczka! Słyszałam, że niektórzy tak robią - z tymi zniczami. trzeba bedzie spróbować.
____________________
Agnieszka - ogród w lesie
grupa_trzyma...

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 2764
Dodany 12:12, 30 mar 2012
jotka napisał(a)

Dzięki, Jola. Już w kwietniu wysadzasz do namiotu? Dość szybko. Ja mam obawy czy nie zmarzną. Ale może w tym roku spróbuję...raz kozie śmierć. Koktajlowe też mam w donicach.


Zawsze możesz wysadzać etapami. Ja pod koniec kwietnia już mam taki kocioł w mieszkaniu na parapetach, że to mus. Przedtem hartuję rozsady wystawiając je na kilka godzin dziennie na balkon. Jest z tym trochę pracy, ale jak powiada przysłowie: bez pracy nie ma ... kołaczy, no i pomidorów też


Kocioł na parapecie...wiem coś o tym! W tym roku planowalismy zrobić taki solidny rozsadnik. Ale kiepsko z czasem...nie wiem czy się wyrobimy. Trzeba będzie hartować sadzonki, nie ma rady
Smak pomidorów zerwanych prosto z krzaczka rekompensuje wszystkie trudy!
____________________
Agnieszka - ogród w lesie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies