Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nasze kaktusy

Basia32

Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 55
Dodany 23:22, 10 cze 2012 , edytowany o 23:22, 10 cze 2012
Jaką ja kiedyś byłam kaktusiarką. Wszystkie parapety w kaktusach... Przeszło mi. Miłość jakoś się wypaliła i pozbyłam się kolekcji. Został mi tylko jeden, który przepięknie kwitnie, szkoda że kwiaty utrzymują się tylko jedną noc i następnego dnia do południa padają. Raz zakwitły trzy kwiaty jednocześnie, wspaniały widok... Zdjęcie obecnego kwitnięcia.
Betka
Wp 20160613 17 36 16 pro

Dołączył: 15 lut 2013
Skąd: Lubelske
Posty: 3425
Dodany 10:13, 19 mar 2013
Witam!
Pomocy mam kłopot z kaktusem ma jakieś plamy co to jest?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 12:19, 19 mar 2013
Strasznie dziwne, a czy nie został pokłuty innym kaktusem ? I teraz zabliźniły się ranki?

Jeśli nie to pozostaje choroba grzybowa albo poparzenia słoneczne. Może krople wody na nim były? Gdzie stał latem?
Betka
Wp 20160613 17 36 16 pro

Dołączył: 15 lut 2013
Skąd: Lubelske
Posty: 3425
Dodany 17:46, 19 mar 2013
Na pewno nie był pokuty przez inne kaktusy.Może to faktycznie w wakacje słońce go poparzyło
( podlewając podlewam po nim bo kolce nie pozwalają mi dostać się do doniczki) Kaktus stoi na parapecie od strony południa słońce jest tam naprawdę mocne!!! Co teraz z nim zrobić?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 18:27, 19 mar 2013
To mogło być przyczyną , jak najbardziej. Przesadź go w płaską misę, żeby dało się podlewać, obsyp kamyczkami lub drobnym grysem. Jeśli nie przesadzisz i zostanie to podlewaj w sezonie, teraz nie - metodą podsiąkową, wstawiając do naczynia z wodą i wystawiając jak napije się.

E.tam. Jak patrze na zdjęcie, to da się podlewać, weź tylko koneweczkę z cienką rurką i jak najbardziej da się podlać bez polewania po nim.
Betka
Wp 20160613 17 36 16 pro

Dołączył: 15 lut 2013
Skąd: Lubelske
Posty: 3425
Dodany 18:37, 19 mar 2013
Dzięki za diagnozę ...więc muszę albo go przesadzić albo kupić koneweczkę Kaktusów troszkę mam więc lepiej zainwestować w konewkę Dzięki Danusiu
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 18:55, 19 mar 2013
Są takie, ja też mam i wsadzam w szparę i podlewam
stefcia

Dołączył: 14 mar 2013
Posty: 17
Dodany 20:35, 13 kwi 2013
Ja mam problem z "Królową Nocy" Jest u mnie już ponad 26lat nigdy nie kwitła lato spędza w ogrodzie na zdjęciu sadzonka jednoroczna zaczęła wypuszczać takie jasne niby korzonki czy to normalne?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 14:01, 25 kwi 2013
To epifit, czyli rośnie w naturze na drzewach, Korzeniami zaczepia się i pobiera wilgoć i pokarm, ale przyznam że nie widziałam w domu, żeby tak puszczał.

Jak widać to prawdziwa "królowa nocy" czyli Selenicereus grandiflorus. Kwitnie pięknie wielkimi kwiatami.

Może on ma za dużo słońca, widać widoczne przypalenia.? Palące słońce nie może być gdy w zimie stał gdzieś na półce.

Dalej napisałam czego potrzebuje.

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70484
Dodany 14:02, 25 kwi 2013
Selenicereus grandiflorus jest łatwy w zasadzie w uprawie. Jako podłoże dobrze jest mu dać kompostu z próchnicą, sporo wilgoci w lecie. Zimą 5 stopni czyli chłodno, może miał zimą zawsze ciepło?

Wiosną potrzebuje dużo światła i wilgotno, może ma za sucho?


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies