Gdzie jesteś » Forum » Nawadnianie » Linia kroplująca czy taśma kroplująca-różnica

Pokaż wątki Pokaż posty

Linia kroplująca czy taśma kroplująca-różnica

Hania 17:22, 10 mar 2013

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Bardzo proszę o radę, jaki sposób nawodnienia będzie najlepszy.

Mam działkę w ROD 450 m, trzy punkty poboru wody, woda jest z wodociagu. Chcę załozyć linię w części 300 metrowej ogrodu, który jest w kształcie prostokąta, teren w tej części ogrodu jest płaski. Wkoło są rabaty kwiatowe o szerokości 1-1,5m. Zastanawiam się nad linią kroplującą ale mam dylemat, czy kupić z kompensacją czy bez, może zastanowić się nad taśmami kroplującymi które sa znacznie tańsze. Jaka jest między nimi różnica. Z jednej strony chcę to zrobić porządnie, na lata a z drugiej strony boję się kradzieży. Proszę o pomoc.

Gardenarium 17:40, 10 mar 2013
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77106
Na rabatach załóż linię kroplującą, przytwierdź szpilkami specjalnymi do mocowania i lekko przysyp ściółką, Linii nie powinno być widać, wtedy nikt nie ukradnie. Lepsza jest z kompensacją ciśnienia, wtedy jest gwarancja że i na początku i na końcu linii, z emiterów wyleje się tyle samo wody.

Trawnik podlewa się zraszaczami wynurzalnymi,
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Hania 17:56, 12 mar 2013

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Hania 09:47, 10 kwi 2013

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Czy możecie mi doradzić która linię kroplujacą wybrać, ponieważ zastanawiam się nad linią kroplujaca z kompensacją producent Alfa Plastic czy może lepsza będzie Rain Bird. Czy kolor linii ma znaczenie? Proszę o radę.
Gardenarium 09:58, 10 kwi 2013
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77106
Z kompensacją ciśnienia jest odpowiednia.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Hania 22:37, 10 kwi 2013

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Tak, ja się zdecydowałam z kompensacją, tylko nie wiem jakie znaczenie ma producent. Polecają mi Rain Bird. Nie wiem czy to bedzie dobry wybór. Jest to linia o kolorze brązowym, czy kolor jest ważny czy też lepiej kupić czarną? Może macie doświadczenie w tym zakresie i mi doradzicie. Koszt jest duży, boję się czy dokonam właściwego wyboru.
Gardenarium 22:48, 10 kwi 2013
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77106
My akurat jesteśmy instalatorem Toro i takie po prostu od nich kupujemy - są też brązowe. Firma nie ma znaczenia, kompensacja jest ważna.

Prawdopodobnie robi to i tak jedna firma.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Hania 23:01, 10 kwi 2013

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Super, dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Jutro kupuję.
blackstork 11:36, 08 kwi 2014
Blackstork2

Dołączył: 11 kwi 2013
Posty: 216
Mam pytanie, czy zakładanie linii kroplującej do żywopłotu ma sens? Mam w tej chwili ok. 80 metrów obsadzonych tujami. Podlewanie zajmuje trochę czasu, ale nie wiem, czy podlewam wystarczająco obficie. Rośliny po zimie są lekko wyblakłe (o czym już pisałem). Przy takim zakresie wydaje mi się, że taka linia przykryta ściółką byłaby dobrym pomysłem. Spotkałem się jednak z poglądami, że jeśli to są rośliny żywopłotowe to powinny same sobie radzić.
Stąd pytanie czy ma sens, a jeśli tak to jak wykonać taką linię, czy powinna to być rura w całości wzdłuż ogrodzenia? Czy zasypanie jej ściółką nie zatka otworów przez które wydostaje się woda?
____________________
Wojtek - Ogród etapami
Gardenarium 19:54, 08 kwi 2014
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77106
Linia kroplująca powinna być z herbicydem (specjalna konstrukcja emiterów) - wtedy nowe korzenie tui nie "polecą" do wody i nie zatkają emiterów ( co może si ę zdarzyć przy zwykłej linii).

Ważna jest też kompensacja ciśnienia, ponieważ na początku jak i na końcu linii z emiterów będzie się wylewała tyle samo wody.

Kładziesz na ziemię, ale nie przy samym pniu tui, przykrywasz korą.

Ma to sens, tylko leniwi i nie dbający o ogród ogrodnicy uważają, że żywopłoty powinny sobie same radzić. Nic bardziej błędnego

Wczoraj byłam w ogrodzie do przeróbki i widziałam takie tuje "samoradzące sobie", zamiast żółtego koloru igieł (Aurescens) widziałam same brązowe szyszki Obraz nędzy i rozpaczy, więc jak chcesz mieć taki żywopłot to nie podlewaj go nie niech "sobie radzi".

Nie powinna to być rora wzdłuż ogrodzenia, rura doprowadza wodę do sekcji linii kroplującej i do tej rury podłączasz linię kroplującą.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies