ja wiem, wszystko wiem widziałam te ubiegłoroczne cuda uwielbiam ten limonkowy kolor w ogrodzie jak dasz radę to przeczekaj może się pobiorą wreszcie a jak nie to bordowe też tam bardzo pasują
Dorcia moje żurawki limonkowe też się psują opryskałam od grzyba i chyba trochę powstrzymało rozwój choroby powtórzę jeszcze i zobaczę co się będzie działo.
Bordowe mam i na słońcu dają radę powiedziałabym najlepiej ze wszystkich (a trochę odmian mam :bordowe w różowe kropki i bez kropek , zielone jasne i ciemne, hrbaciane - a może pomarańczowe hihihi)
Ogród wygląda pięknie poproszę o zdjęcia- bo mi mało !
Pozdrawiam
Ja swoją larisskę z jednej strony podparłam ufff ileż kwiecia- super to wygląda- naprawdę wyjątkowa róża...i wykopałam 2 trawki, które rosły obok niej, bo by je zadusiła
Podziwiam inne Twoje róże i myślę jaką by ciemną posadzić...tylko nie czerwoną
Pooglądałam śliczny ogród. Jestem zauroczona jak zawsze.
Jaka decyzja w sprawie sałat? Ostatnio rozmawiałam z panem który 25 lat w bylinach siedzi i powiedział wprost że żurawki do cienia i półcienia, w słońcu wytrzymają te ciemniejsze ale absolutnie zielone, żółte itp.
Pomyśl o Georgia Peach lub Berry Smoothie .
Kupiłam Golden Fountain po wizycie w Twoim ogródku. Śliczne som . Pozdrawiam.
O właśnie! zapomniałam o berry smoothie! one maja cudny kolor,a takiego koloru mi potrzeba sałaty ,cóż chyba chwile sławy maja za sobą
U ciebie te berry pięknie świeca w słońcu mus się zozejrzeć
A ja wczoraj przesadziłam dwie lariski....trochę ochlapły,ale podlewam, kwiaty pościnałam, zostało zielone, mam nadzieję że przezyją. Teraz mam 5 sztuk w jednym ciągu i jest lepiej
Ale kładą się skubane jak nie wiem co