Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wertykulatory

monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 00:43, 18 mar 2013
Moim się ciężko robi na moim trawniku, do kosza od razu zbiera przy nacinaniu suchą trawę lub jej resztki, potrzebuję zawsze męskiej pomocy sama nie daję rady
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 08:23, 18 mar 2013
U nas specjalnie zdejmujemy kosz, niech wywala filc na zewnątrz. Tyle tego jest, że co parę kroków trzeba by było opróżniać, więc długo się schodzi.
Mocny wertykulator jest wydajny i dużo wyrzuca. Najlepiej potem to zgrabić i zebrać do worków.

Przynajmniej ja mam taką strategię.

Niskie koszenie trawnika przed wertykulacją, potem przejazd wertykulatora wzdłuż i w poprzek.



Widać ciedmniejszy pas po przejeździe wertykulatora





Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 08:26, 18 mar 2013
Ostrożnie przy kancie trawnika, najlepiej zrobić go na koniec, po wertykulacji.



Taki kołtun zostaje po przejeździe jednorazowym



Filc lepi się do kółek i zatyka wlot do kosza. nie ma mowy o jego uzyciu przy dobrej wydajności wertykulatora



Co jakiś czas Zdzisław unosi przednie kółka do góry, aby odblokować wyrzucanie filcu



Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 08:27, 18 mar 2013
I jedzie dalej, wtedy szybko idzie





Potem jeździ w poprzek

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 08:28, 18 mar 2013
Na koniec szybciutko zagrabia się filc wachlarzem i zbiera do worków






Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 08:33, 18 mar 2013
Potem można posypać kompostem, żyzną ziemią z worków, przegrabić i zrobić dosiewki. Posypany trawnik od razu lepiej wygląda i się zasili oraz połata

Należy też przyciąć brzegi trawnika, jeśli nie były robione





Potem saletra wapniowa, woda (nawóz trzeba rozpuścić)i mamy tak






Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 307
Dodany 09:36, 18 mar 2013
Danuś, super fotograficzny opis z użycia wertykulatora ! lepszego nie mogłabym sobie wymyśleć
Też bym chyba nie zakładała kosza, później można zgrabić wszystko, a opróżnianie go co chwilę jest pewnie dość irytujące.
Aniu aż tak ciężko idzie ? a zupełnie nie wygląda na takiego.
Mam jeszcze dwa pytania do Was, czy głębokość w parametrach też jest ważna? jaka powinna być?
oraz druga rzecz, może nie w temacie ale pośrednio dotyczny wertykulatora, czy oprysk chwastów robię przed wertykulacją?
dzięki serdeczne
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 19:10, 18 mar 2013
Wertykulator nacina na głębokość maksymalnie do 7 cm, ale my robimy na 3-4 cm.

Oprysk na chwasty wczesną wiosną przed wertykulacją jest mało efektywny, bo chwasty słabo pobierają, bo jeszcze nie rosną. Można spróbować, ale my robimy potem, jak już wszystko rośnie. Teraz bym sobie chwasty odpuściła.

Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 307
Dodany 12:59, 19 mar 2013
Danusiu, czyli wstrzymać się zarówno z wertykulacją i nawozem? i czekać aż chwasty się pokażą? czy przeprowadzić normalnie wszystkie zabiegi na trawę a dobiero później (kiedy ewentualnie) spryskać bofixem?
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70605
Dodany 18:09, 19 mar 2013


Nie wiem jaką masz pogodę i stan trawnika. U mnie leży śnieg na pół metra..
Jakie masz warunki?

Napisałam powyżej, chwasty muszą mieć liście, żeby oprysk zadziałał, no bo na co będziesz pryskać?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies