to ty jeszcze remont robisz? no masakra, podziwiam super że się parapetów doczekałaś, po malowaniu jak już ogarniesz to będzie porządeczek jak się patrzy
No to rzeczywiście jesteś zapracowana tym remontem bo nadrobiłem migusiem
Mimo to szczerze współczuję remontu, których ja mam już serdecznie dosyć, al trzymam kciuki za szybkie i pomyślne zakończenie.
Jak patrzę na załadowany samochód ubolewam nad brakiem kombika jak był to stał w garażu niedoceniony