LIDKA napisał(a)
Gęsto i kolorowo . Judaszki budzą podziw . No i róże pięknoty.
I dobrą robotę robią też iglaki różne.

Ja mam kłopot z komponowaniem iglaków w rabaty a potem zimą marudzę że mam pusto i płasko.

Danusia a jak się Kodo miewa .

Róże teraz królują. Nie pada to pokazują swoją urodę.

Iglaków mam dużo i to mnie cieszy, zimą ogród też jest pełny.

A z Kodo jak zwykle kłopoty
Po pierwsze pojawiła się u niego niedoczynność tarczycy, jej leczenie + tabletka na kleszcze= 400 zł miesięcznie

Poza tym przez 2 lata od wiosny do jesieni codziennie oprócz codziennego swobodnego biegania socjalizowałam go w psim parku. Teraz nie mogę, ponieważ trzy razy wdał się w awanturę z dużymi samcami.
Zapisałam go do Psiej szkoły, chodzi na spacery socjalizujące w cenie 120 zł/godzinę, ale trenerka nie daje mi gwarancji, że to się zmieni Chwali go, że jest bardzo mądry, ale ma utrwalone złe nawyki.
Problem jest taki, że ja czekam na operację kolana i nie mogę z nim chodzić na syczy.

Zazdroszczę Wam Frania.