Gdzie jesteś » Forum » Róże » Szkodniki róż - problemy

Pokaż wątki Pokaż posty

Szkodniki róż - problemy

grembosia 00:38, 16 cze 2012
Morzyczyn dom20080531 000

Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Jetem przerażona, bo kupiłam sporo róż w tym sezonie, a na wszystkich szczepionych na pniu pojawiły się mocno oblepiające roślnę zielone malutkie robaczki. Zastosowałam napar z pokrzywy 1:10, ale to niewiele pomogło. Co powinnam zrobić, by im pomóc, a pozostałym zapewnić zdrowy rozwój?
Proszę o pomoc.
____________________
Grembosia- spacerkiem po ogrodzie *** Wizytówka 2014
monteverde 01:48, 16 cze 2012
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
To jest mszyca kup preparat od niej i popryskaj róże
____________________
monteverde-mój kawałek raju - mój kawałek raju II - Kwiatowy ogródek Monteverde
ewela11415 17:56, 15 cze 2013
Cam00139

Dołączył: 02 kwi 2013
Posty: 12
Ratunku na mojej róży na pędach zauważyłam wydrążone dziurki , znalazłam też maciupkiego robaczka około 1,5 milimetra , wyglądał jak malutka larwa , co to za bańdzior i jak go wykurzyć ?
____________________
Zyzak
hanka_andrus 18:29, 15 cze 2013
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34412
Prawdopodobnie bruzdownica. Robaczek znajduje sie w środku pędu.
Poszukaj w necie czym ją zwalczać.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
Ola54 18:39, 15 cze 2013
Pb060035

Dołączył: 02 paź 2011
Posty: 966
Tu jest dobra strona o zwalczaniu
http://www.rozarium.org/ogrod/zwiot-r-any-i-nimu-ka-r-ana-szkodniki-r/
Debra 19:25, 15 cze 2013
14 005

Dołączył: 05 kwi 2013
Posty: 3790
grembosia napisał(a)
Jetem przerażona, bo kupiłam sporo róż w tym sezonie, a na wszystkich szczepionych na pniu pojawiły się mocno oblepiające roślnę zielone malutkie robaczki. Zastosowałam napar z pokrzywy 1:10, ale to niewiele pomogło. Co powinnam zrobić, by im pomóc, a pozostałym zapewnić zdrowy rozwój?
Proszę o pomoc.


Napar, czy gnojówkę?
Musi byc gnojówka, by było skuteczne, ale jej przygotoanie to około 10 dni.

Zastosuj mleko z wodą, albo serwatkę z wodą w proporcji 1:5 (np. 1 litr mleka na 5 litrów wody)

Albo:
Oprysk na róże
3 łyżki stołowe mydła potasowego i 3 łyżki denaturatu na 1 litr wody.
+ jedna główka czosnku
Wrzucić całość do pojemnika i odstawić na 2-3 dni.

Najprościej kupić preparat, tylko to pomaga na chwilę, Chemia niszczy nie tylko pasożyty!
____________________
Berberysy i liliowce pod starą gruszą
beta 22:27, 24 cze 2013
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
proszę o pomoc!!!!

coś zrzera moim różom liście...są to regularne, jakby wycięte nożyczkami półkola...zresztą sami spójrzcie






będę wdzięczna za szybką odpowiedź

____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
AniaDS 21:35, 26 cze 2013
P9250250

Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Te wycięcia w liściach to sprawka osy, o ile pamiętam to chyba osa samotnica robi nam takie numery .
____________________
Ania i róże i cała reszta :)
beta 17:25, 27 cze 2013
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
AniaDS napisał(a)
Te wycięcia w liściach to sprawka osy, o ile pamiętam to chyba osa samotnica robi nam takie numery .


Osy?!...hmmm?...nie widziałam żeby tam się jakaś kręciła...Aniu a te osy to one podziubią i przestaną czy cały czas się będą pastwić?....i czy ewentualnie jest na te osy COŚ?
pozdrawiam
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
Kasiek 17:33, 27 cze 2013
Img 3121

Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14481
Debra napisał(a)


Napar, czy gnojówkę?
Musi byc gnojówka, by było skuteczne, ale jej przygotoanie to około 10 dni.

Zastosuj mleko z wodą, albo serwatkę z wodą w proporcji 1:5 (np. 1 litr mleka na 5 litrów wody)

Albo:
Oprysk na róże
3 łyżki stołowe mydła potasowego i 3 łyżki denaturatu na 1 litr wody.
+ jedna główka czosnku
Wrzucić całość do pojemnika i odstawić na 2-3 dni.

Najprościej kupić preparat, tylko to pomaga na chwilę, Chemia niszczy nie tylko pasożyty!

Masz racje Debro,najprosciej i najwygodniej to kupic chemie,ale czy naprawde tego chcemy?...Wystarczy zalac pokrzywe,dodac cebuli i czosnku,troche mydla i mamy swietny srodek na mszyce
____________________
Bawarka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies