Gdzie jesteś » Forum » Róże » Szkodniki róż - problemy

Pokaż wątki Pokaż posty

Szkodniki róż - problemy

monteverde 00:32, 08 cze 2014
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
beta napisał(a)
proszę o pomoc!!!!

coś zrzera moim różom liście...są to regularne, jakby wycięte nożyczkami półkola...zresztą sami spójrzcie






będę wdzięczna za szybką odpowiedź


Może to być obnażacz różówka(gąsienice) w tamtym roku siedział mi na Pilgrim, skuteczne środki Talstar100EC i Karate Zeon )50 CS
____________________
monteverde-mój kawałek raju - mój kawałek raju II - Kwiatowy ogródek Monteverde
ana_art 13:54, 09 cze 2014
Image

Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18823
regli napisał(a)
Jedną różę wcina mi ogrodnica niszczylistka. Czy ktoś wie jak skutecznie się tego dziadostwa pozbyć?
podłączam się do pytania, zaraza niszczy mi z rozkoszą kwiaty, wygryza kwiaty, Golden Celebration mam w ażurach... dodam że zbieram i niszczę a następnego dnia znowu siedzą i wcinają
____________________
Any ogród mały-czyli wygrana walka z ugorem i Wizytówka
Gardenarium 14:32, 09 cze 2014
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77096
Zbieranie ręczne. Środki chemiczne niezbyt skuteczne. Nop i trują biedronki przy okazji i inne pożyteczne.

Zalecam używanie pułapek feromonowych.

Tutaj o opryskach

grodnica-niszczylistka-atakuje&Itemid=142" target="_blank" rel="nofollow">http://www.wodr.poznan.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1987grodnica-niszczylistka-atakuje&Itemid=142

Znalazłam, że pomaga oprysk środkiem ochrony roślin zawierającym pyretroid.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
BasiK 15:10, 09 cze 2014

Dołączył: 07 sie 2012
Posty: 16
To jest nie tylko niszczylistka, ale i niszczykwiatek Upodobała sobie szczególnie moją maigold.
Gardenarium 17:23, 09 cze 2014
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77096
U mnie też niszczy głównie kwiaty, zbieram i gniotę
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
dajana 17:47, 09 cze 2014
Resize 600 600 1 text dajana100  8

Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3750
Zebrałam tego chrząszcza juz dobre dwa i pół litra w bardzo prosty sposób Na jednej dłoni mam rękawice a w drugiej słoik z wodą Podstawiam słoik pod roślinę i lekkim ruchem strzepuję szkodnika wprost do słoika Gdybym tego nie zrobiła nie miałabym ani jednej róży Pewnego dnia usiadło ich tysiące w całym ogrodzie a na jednym rozwiniętym kwiecie rózy naliczyłam ich ponad dwadzieścia sztuk Chodzę z tym słoikiem juz kilka dni Rankiem jest ich najwięcej kiedy rosa zaczyna opadać i pokazuje się słońce. Nauczyłam się łapać je niemal w locie Cóz nie robi się dla ukochanych roślin.Czy wiecie że jedna samica tego chrząszcza znosi 50 jaj ? Kiedy to przeczytałam uznałam ze to dobra robota choć mój M twierdzi że zgłupiałam .Te chrząszcze jedzą wszystko nawet czosnek, nie ma rośliny którą pogardzą.Dzisiaj juz musiałam ich szukać i znalazłam w kwiatach pęcherznicy(zmniejszyłam ich ilośc skutecznie ) Pięknie spadały po kilka sztuk od razu do słoja .Mszyce to druga udręka ,ale i z nimi sobie radzę bez używania oprysków czy chemii. Strzepuje je do miski z płynem do naczyń i cytryną, ściągam rękawicą zmoczoną w tym samym roztworze. Fakt to obrzydliwe zajęcie aż mnie strzepuje kiedy to robię, ale kiedy widzę te moje cudne róże zaraz mi mija wstręt .Gdyby mi ktoś powiedział że kiedys będę robiła takie rzeczy uśmiechnęłabym się tylko.Od dziecka mam fobię na wszelkie robale i nigdy nawet do ręki nie wzięłam biedronki bo wszystkiego co ma łapki i nazywa się robak budził we mnie paniczny strach . Po częsci dzięki temu pozbyłam się fobii ,ale tylko po części bo kiedy to na mnie wlezie dre się jak zwykle .hi,hi.
____________________
Czarodziejskie miejsce na ogród dajany[częśćII]
Mazan 17:47, 09 cze 2014

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4141
Niszczylistka - chrząszcz może jedynie naruszyć dekoracje, natomiast - myślę - ważniejsze są jej larwy - pędraki, jako że konkurują, a może współpracują z opuchlakami zjadając korzenie roślin.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
regli 22:51, 09 cze 2014
Stokrotka

Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 760
Dajana, mamy tę samą fobię Nienawidzę robali i ciem. Dostaję dreszczy na ich widok. Chrabąszcze majowe łapałam do słoików, bo brzydziłam się ich rozgniatać. Te też muszę zacząć łapać do słoików, bo jak je strzepuję z kwiatów, to nie wszystkie udaje się rozdeptać.
Mazan, właśnie te ich pędraki mnie przerażają, bo już i tak mam pod dostatkiem pędraków chrabąszcza majowego. Już bym nawet poświęciła te kwiaty, niech se zeżrą, byleby się na drugi rok nie pojawiły i nie zostawiły mi swoich jajek.
____________________
http://www.ogrodowisko.pl/watek/3227-dzialka-ktora-kiedys-moze-bedzie-ogrodem
dajana 23:58, 09 cze 2014
Resize 600 600 1 text dajana100  8

Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3750
Czyli to nie jest chrząszcz ? nie ważne ale już prawie go nie mam .Dzisiaj było ich tylko kilkanascie na pęcherznicy ,ale cztery jedynie żywe, reszta martwa przyczepiona do kwiecia. Ciekawe czy słońce czy inny robaczek ich załatwił. Pająki mi w tym pomagają sama widziałam jak dopadły nie jednego .Zauwazyłam dzisiaj fajnego skrzydlatego robaczka, podobny do krówki polnej lecz dużo większy i fruwający koloru metalicznej zieleni, siedział na kwiatku pęcherznicy na szczęście nie na mnie Niestety Regli w przyszłym roku też będą, tyle ze mniej o te złapane i ich potomstwo .Będę miała okazję pozbyc się ich jaj bo po 20 tym wjezdza koparka i przewróć mi do góry nogami prawie całą glebę Mam już dosyć kopania nie daję rady fizycznie a to co wykopałam do tej pory pod następny kawałek trawnika było bez robali .Jedyne to trzy pomarańczowe skorupiaki (nie znam ich nazwy ) i dwie białe larwy za to dżownic było bardzo duzo.Mszyce też opanowałam a moje róże są czyściutkie Jeszcze kilka dni i pokażę je w pełnym rozkwicie .Dziękuję Mazan podczytuję twoje mądre nauki przemieszczając się tu i tam .Pozdrawiam serdecznie
____________________
Czarodziejskie miejsce na ogród dajany[częśćII]
dajana 00:03, 10 cze 2014
Resize 600 600 1 text dajana100  8

Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3750
Zostawiam bardzo przydatny link w sprawie pozbycia się kleszczy które każdego dnia wyciągam z kotów Tego ustrojstwa boje się najbardziej http://deccoria.pl/warto-zobaczyc/poradniki-kleszcze-w-ogrodzie-jak-sie-ich-pozbyc-,15,858.html#iwa_item=2&iwa_img=1&iwa_hash=42305&iwa_block=exclusive
____________________
Czarodziejskie miejsce na ogród dajany[częśćII]
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies