Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wśród brzóz i dębów

Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1929
Dodany 21:42, 25 lis 2016
Witaj Basiu, co u Ciebie słychać?
Czy ostatnio zmieniłaś coś w swoim ogrodzie? Masz jakieś plany na nowy sezon?
Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3012
Dodany 01:32, 07 gru 2016
Witaj Elu,
jeśli chodzi o zmiany w ogrodzie, to na końcu brzozowej alejki powstało malutkie (na razie) wrzosowisko. Zobaczymy jak przetrwa zimę, czy stanowisko i warunki glebowe są odpowiednie. Jeśli nie będzie problemów to w przyszłym roku trochę je powiększę. Planuję też lawendową obwódkę wokół okrągłej altanki i macierzankową mini łączkę.
Myślałam również o posadzeniu serbskich świerków przy ogrodzeniu, ale waham się ponieważ sąsiad posadził u siebie szpaler modrzewi, a słyszałam, że świerki i modrzewie to, ze względu na jakiegoś szkodnika, nie najlepsze połączenie, a byłyby dość blisko siebie, Choć z drugiej strony świerki serbskie są odporniejsze od tych pospolitych. Sama nie wiem. Może ktoś bardziej doświadczony na forum doradzi?
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3012
Dodany 23:53, 21 cze 2017
Po dłuższej przerwie ponownie witam wszystkich ogrodomaniaków. Okoliczności życiowo- rodzinne sprawiają, że nie mam ostatnio dla mojego ogrodu wystarczająco dużo czasu. Ale staram się wykorzystywać do tego nawet najkrótsze chwile, tym bardziej, że praca w ogrodzie stała się dla mnie psychicznym wytchnieniem, nawet jeżeli jest fizycznie męcząca.
W tym roku nad długim wykopem, którego skarpy staram się obsadzić roślinami, przybył taki oto mostek.
Może niezbyt dosonały, ale... darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Cieszę się, że jest.


I jeszcze kilka fotek:
Nieprzycięta kocimiętka szaleje.

Ostróżki od mojej ogrodowiskowej sąsiadki-Omelki

Niezawodne margerytki

Pozdrawiam wszyskich odwiedzających
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
Efffa
20160926 193256ccc

Dołączył: 11 cze 2014
Skąd: Śląskie- Orzesze
Posty: 3473
Dodany 23:56, 21 cze 2017
A ja się ostatnio zastanawiałam gdzie się podziewasz,fajnie,że jesteś
____________________
Ewelina Odcienie zieleni 2
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3012
Dodany 00:03, 22 cze 2017
Witaj Effa, pochłonęły mnie inne niż ogrodowe obowiązki. Ale postaram się bywać częściej.
Dla Ciebie moje pierwsze w tym roku różyczki
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 7540
Dodany 07:54, 22 cze 2017
Witam. Piękna okolica również pomysł z Konarami drzew przy budowie rabat dobry. Kosteczek piękny. Trzymaj się tego stylu a będzie wspaniałe jak wszystko za rośnie.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3012
Dodany 09:31, 22 cze 2017
ElzbietaFranka napisał(a)
Witam. Piękna okolica również pomysł z Konarami drzew przy budowie rabat dobry. Kosteczek piękny. Trzymaj się tego stylu a będzie wspaniałe jak wszystko za rośnie.

Dzięki za odwiedziny. Czekam z utęsknieniem aż skarpy porosną, może wtedy będzie mniej chwaściorów do wyrywania
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18590
Dodany 11:17, 23 cze 2017
Witaj Basiu, teren do zagospodarowania masz wspaniały. Mnóstwo możliwości w zastosowaniu ciekawych roślin i ich połączeń.
A w sprawie żywopłotu, to skłaniałabym się do propozycji Hani na 4 stronie.

Świerki i modrzewie atakowane są przez Ochojnika świerkowo-modrzewiowego trudnego do zwalczenia. Zerknij tu: http://poradnikogrodniczy.pl/ochojnik-swierkowo-modrzewiowy.php
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 7540
Dodany 13:02, 23 cze 2017 , edytowany o 13:04, 23 cze 2017
barbara_krajewska napisał(a)
Witaj Basiu, teren do zagospodarowania masz wspaniały. Mnóstwo możliwości w zastosowaniu ciekawych roślin i ich połączeń.
A w sprawie żywopłotu, to skłaniałabym się do propozycji Hani na 4 stronie.

Świerki i modrzewie atakowane są przez Ochojnika świerkowo-modrzewiowego trudnego do zwalczenia. Zerknij tu: http://poradnikogrodniczy.pl/ochojnik-swierkowo-modrzewiowy.php


Sa atakowane, ale mozna sobie z nimi dac rade. Wystarcze kazda wczesna wiosny oprysksc promanalem i ochojnika nie ma gorzej z duzymi drzewami.
Ja msm swierki i modrzewie i nie narzekam.
Jezeli juz to mozna sadzic same swierki lub same modrzewie. Popatrzec w okolicy co ma kto posadzone. Bo co z tego, ze u nas nie ma jak sasiad na dzialce ma modrzewie a u nas swierki.
Swierki tylko pospolite sa atakowane, reszta nie.
Jak chcesz posadzic iglaki polecam swierk serbski niezawodny. Choina kanadyjska przepidkna ale raczej do polcienia. Chociaz u mnie rosna i na sloncu i maja sie dobrze tylko musza byc podlewane bo lubia glebe mokra.
Pisze jednym palcem i nie czytam tego co napisalam szyfranta chyba nie trzeba.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3012
Dodany 23:00, 23 cze 2017
Basiu, miło mi, że do mnie zajrzałaś. Rzeczywiście, propozycja Hani jest sensowna, myślę, że w granicy od południa dobrze będą wyglądały pęcherznice Diabolo albo Luteus, a może jedne i drugie.
Natomiast granica od północy znajduje się wzdłuż brzozowej alejki i tuż za nią. Odległość od brzóz do ogrodzenia to tylko około trzy metry i ten trzymetrowy pas jest latem dość mocno zacieniony.Nie wszystko w takim cieniu będzie chciało rosnąć. Może choina kanadyjska? Bardzo mi się podoba. Tylko ona chyba dość wolno rośnie, a ja chciałabym dożyć efektu"zasłony".A może wysoki płot porośnięty bluszczem? Bluszczowi w cieniu będzie chyba dobrze...?
Elu, dziękuję za ponowne odwiedziny. To prawda, że można sobie z tym szkodnikiem radzić ale chyba jednak tyko do czasu. Te drzewa,jeśli nie są szczepione na pniu, szybko rosną i osiągają wysokość, która kiedyś uniemożliwi całkowity oprysk, albo usuwanie zarażonych pędów. Wolę nie ryzykować.




...i moje ulubione przetaczniki:
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies