Elu, uwielbiam zawilce japońskie. Piękne masz. Czy rozłażą Ci się czy je czymś ograniczyłaś? Rosną Ci bardzo bujnie. Ja mam kilka ale nie są takie dorodne. Moje rosną w donicach i z nimi są zakopane w ziemi.
A w Twoim parku trawy pięknie się przebarwiają. Jesień czują.
Pokaż swoje jeziorko z hortensjami. Uwielbiam je.
Pozdrawiam jesiennie.
Basiu dzięki. Jeżeli chodzi o zawilce to kilka lat temu kupiłam 2 donice zawilców i mi się rozsiały i tak pikuje w inne miejsca. Tak są bardzo ładne rosną sztywno nie rozłażą się. Kupiłam w tym roku takie same tylko różowe wsadziłam do gleby i coś nie za bardzo rosną.
Jeziorko jest przykryte do siatka nobliście brzozowe już oblatują.
Taka fotkę znalazłam
Przycielam liście lilii bo źółkly a później jest zimno i ciężko co kolwiek zrobić. Gniją i azotany się we stwarzają.
scibora była zanurzona w oczku i urosła prawie na 2 metry