Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sezon 2017 u Hanusi

Sezon 2017 u Hanusi

basia3012 23:40, 21 sie 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11169
hankaandrus_44 napisał(a)
Basiu, dziękuję za odwiedziny. Właśnie wróciłam z ogrodu. Musiałam uporządkować ścieżki, bo wpadałam dosłownie jak po sól do sąsiadki, i porządek poszedł swoją drogą. Ale go dziś spotkałam i przyrzekł, że już nie odejdzie, i będzie pilnował grafiku dla kosiarki.
No zobaczymy, czy dotrzyma słowa.



Na pewno będzie pilnował ale wiesz, jesteś szefem wszystkich szefów więc baczenie na niego musisz mieć.
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
ElzbietaFranka 21:39, 22 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15358
Haniu witam
U nas bardzo sucho ostatnie deszcze trochę podratowały wilgoć ziemi. Dzisiaj też deszczyk. Jest ciepło. Wichura nad ranem była.
Masz już zrobione zapasy czytam. Ja mam ciągle przed oczami twoje krzaki borówek pięknie owocujące. Mnie nie jest dane aby moje borówki tak owocowały. W tym roku ptaki mi obdziobaly. Ponieważ mam wodę na działce ma przegląd wszystkich ptaków od kaczek do maleństw które w tym roku z jajek powychodziły.
Uwielbiam te widoki siedząc przy oczku obserwuje jak te maluch się kąpia na liściach lilii a mama je obserwuje.

Haniu moje dzieci się nie garną do pomocy. Jeżdżą po świecie zamiast babci pomóc. Aj kto się zaopiekuje tym co stworzyłam sen mi z oczu spędza.

Pewnie też roślinność ograniczę. Najgorsze to podlewanie.

Pozdrawiam Haniu
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
hankaandrus_44 22:12, 22 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7935
Elu, nie ma co się smęcić. Młodzi mają inne poglądy na swoje życie. Jedni się garną do ogrodu, inni omijają szerokim łukiem. Dziś miałam spotkanie z niektórymi, owszem pytali czy już zebrałam zbiory. Ale i jeść ich nie chcą, ani pomagać przy zbiorach. Ja to widzę, ale to jest wynik ich pracy, utkwieni przy biurkach całymi dniami, chcą tego świata użyć. Zobaczyć co nieco. Niech żyją po swojemu. Nie pozwoliłam na interwencję rodziny w moje życie, niech moje dzieci sami sobie życie urządzają.

Ogród nie jest mój, jest dzierżawą od RODU, nie będę tkwić w nim do końca życia. Jak ktoś będzie chętny, to go w rodzinie przekażę, a jak nie, to zostawię zarządowi do dyspozycji. A póki jeszcze mogę, to korzystam.

Życzę jeszcze wielu sezonów, przede wszystkim w zdrowiu.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
ElzbietaFranka 22:47, 22 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15358
Haniu ty zawsze mądrze piszesz i postępujesz. ROD pewnie chętnie wyzmie. U mnie własność ok poł hektara więc jest co robić. Na razie razem z eM obrabiamy on trawnik i sprawy techniczne ja resztę.
Do póki będę mogła to będę obrabiać.
Pozdrawiam Haniu
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
hankaandrus_44 10:51, 23 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7935
Dziękuję, Elu. Życie ma swoje prawa, a czy są one zgodne z naszymi oczekiwaniami? Czas pokaże. Dopóki mogę, dłubię w ogrodzie i staram sie nie grymasić, jak coś nie jest z moim pomysłem.

Miłej niedzieli. Wrzosy już kwitną.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Basieksp 11:47, 23 sie 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 14105
W lasach też już je widać Ja osobiście lubię ten czas, mimo, że lato powoli się kończy, jesień też ma swój urok
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
anabuko1 19:22, 25 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24916
hankaandrus_44 napisał(a)
Dziękuję, Elu. Życie ma swoje prawa, a czy są one zgodne z naszymi oczekiwaniami? Czas pokaże. Dopóki mogę, dłubię w ogrodzie i staram sie nie grymasić, jak coś nie jest z moim pomysłem.

Miłej niedzieli. Wrzosy już kwitną.



Haniu..czytając Twoje słowa, zatrzymałam się.
Bo w nich jest cały ogród i całe życie.

"Dopóki mogę, dłubię w ogrodzie i staram się nie grymasić" hmm to tak jak i ja.
W zarazem to zdanie jest jak modlitwa ogrodnika.
Pokorna, mądra, prawdziwa.

A te wrzosy...
Różowe, drobne, uparte.
Kwitną, kiedy lato oddycha już jesienią.
Tak jak Ty dajesz piękno, nawet kiedy dni bywają różne
Ty masz ten dar, że potrafisz uklęknąć przy ziemi,
pogłaskać liść, poprawić gałązkę
i powiedzieć: rośnij, damy radę.

Dziękuję Ci za wrzosy na zdjęciu,
za serce, które widać między wierszami.

Niech ogród Cię nosi.
Niech każdy dzień, nawet ten z niespodziankami,
ma w sobie choć jeden kwiat, który powie:jest dobrze.

Ściskam Cię ciepło
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
hankaandrus_44 21:23, 25 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7935
Aniu, dziękuję za tyle serdeczności. A niespodziankę mi zrobiła róża Edenka. Wiosną już ją prawie straciłam, zauważyłam zieloność przy korzeniu. A teraz? Róża wystrzeliła dwoma pędami i będzie bukiet z trzech różyczek. Należą się jej głski i podziwianie. Jeżeli nie zmarznie/ tylko 9 C w nocy/ po niedzieli pójdę oglądać.

A w tej chwili królują hortensje. białe dostają koloru ecru, inne też białe-znudziła im się biel. Są już różowe, a mają być jeszcze bardziej "krwiste". Rudbekie lśniące- te są żywotne. i bardziej je lubię niż te pospolite z brązem w środku. Tym bardziej, że to od Joli Kamińskiej ze Szczecina- 8 września będzie kolejna rocznica jej zgonu. {*}

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
anabuko1 13:05, 26 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24916
Haniu...

Przeczytałam i serce mi się uśmiechnęło.
Masz w sobie taką cierpliwość ogrodnika i poetki jednocześnie.

Ta róża Edenka to prawdziwa bohaterka. Prawie ją straciłaś, a ona odwdzięczyła się trzema różyczkami. To się nazywa powrót z gracją. Należy jej się i głaskanie i bukiet na środku stołu. Ja też tak róże bardzo lubię.

A hortensje... uwielbiam ten moment kiedy biel jak to określił as "nudzi się" i zmienia w ecru i róż. Jakby same decydowały, w jakim kolorze chcą być tego lata.
I te rudbekie lśniące,tardzielki.słońca na patyku. Żywe, wesołe, zupełnie inne niż te pospolite. Pięknie, że rosną od Joli. To taki żywy pomnik i pamięć, która kwitnie każdego roku.Ha też mam kilka roślin osób, które już nie żyją ale w ogrodzie duchem roślinami są ze mną.
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
hankaandrus_44 14:25, 26 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7935
Aniu, dziękuję w imieniu róż i rudbekij. FRóże wiadomo, królowe, ale rudbekie, wiele innych kwiatów dopomina msię o uwagę. Ale ja je upodobałam. Babcine floksy też uwielbiam.
I każda pora roku ma u mnie swego przedstawiciela. Za moment, już za tydzień,będę wypatrywać przedstawicielek jesieni: zimowitów, astrów marcinków i chryzantem. Czas żegnać dotychczasowych bohaterów. Dać im odpocząć, i zasilić odpowiednio. Nie ma zmiłowania, pracy jest dużo, a dzionki się nie wydłużą, więc trzeba się spieszyć.

Życzę chęci i siły do zadbania o pieszczoszków w ogrodzie. A co jeden egzemplarz, to ulubieniec. Aż żal, że trzeba jesienią korzystać z sekatora.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies