Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sezon 2017 u Hanusi

Sezon 2017 u Hanusi

gogo 15:52, 13 sie 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9986
Aż mi ślinka poleciała, tyle smacznych dobroci u Ciebie

Ja krzewów owocowych nie mam, bo mój eM nieowocowy, a dla mnie jednej to mi się nie chce.
Wiem, że sklepowe są niespecjalne, ale jak mi się zachce, to kupuję.
____________________
W ogródku emerytki Wierzchosławice koło Bolkowa wizytowka w ogrodku emerytki
hankaandrus_44 20:42, 13 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7934
Grażynko, właśnie skończyłam ostatnia dostawę pakować do słoików. Jutro jadę po następną partię. I to będzie przerwa do następnego wysypu. W tym roku obrodziło w jednym czasie.

Dzielę się z sąsiadami, z rodziną, a dla mnie zostaje wekowanie nadmiaru. To i tak dużo, ale jak wnuki wpadają zimą to ciągle pytają o soki. PÓKI drzewa owocują, to nie likwiduję, a potem, będzie co będzie.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Joku 17:06, 14 sie 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14348
Szkoda byłoby likwidować, zawsze można coś skubnąć i do słoików zapakować albo zjeść na surowo. Drzewa owocowe, krzewy aż tak dużo zachodu nie wymagają.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Basieksp 19:28, 14 sie 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 14088
Ale masz bogate zbiory Ja tam lubie wszystkie owocowe, fakt, potem trochę sidzi się w tych słoikach ale zapasy muszą być W tym roku posmakowaliśmy brzoskwinie, bo zawsze nam wszystkie spadały. W tym nie dużo ale coś tam do zjedzenia było Teraz czekam na śliwki węgierki i ostatnie u mnie jabłka. Nie mam za to gruszek, ani jednej na dwóch drzewach, chyba musiały kwiaty zmarznąć. I winogron też mamy malutko w tym roku.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
zbigniew_gazda 14:32, 15 sie 2026


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Gratulacje Haniu. Zbiory super ale przyznam szczerze że mnie by się nie chciało. Jak byłem w 1-2 klasie to właziłem na wysokie drzewa z dzikimi jagodami - to była frajda smakowa i wizualna oglądać świat z wysoka. Teraz córcia ma tunel i kilka skrzyń z jarzynami. Twierdzi że najbardziej ją cieszy jak to wszystko rosnie i owocuje.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
hankaandrus_44 19:19, 15 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7934
Kochani Ogrodnicy, życzę wszystkim dobrych zbiorów. I w jarzynach, i w owocach, i na kwietnikach. I uciechy z dobrobytu. Bo jak się urodzi tyci ziemniaczek, i jest w ogrodzie coś do dołożenia mu do smaku, to nie jest źle. A że praca przy tym jest?
Moja sąsiadka mówi, że ona kwiatków by nie sadziła, nic to po tym, a mnie tylko kwiatki cieszą.
Taki urodzaj jak w tym roku, to niespodziewany mam. Ale trzeba zagospodarować . Jest i dla siebie i dla potrzebujących.

Matka Boska Zielna w tym roku sypnęła mi na gałązki wszystkiego, siedzę więc i dłubię, tylko słoiki dzwonią.

Dobrze, że u mnie zapowiadają opady, może grzyby sie pojawią - będzie urozmaicenie w diecie.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
hankaandrus_44 19:19, 15 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7934
Kochani Ogrodnicy, życzę wszystkim dobrych zbiorów. I w jarzynach, i w owocach, i na kwietnikach. I uciechy z dobrobytu. Bo jak się urodzi tyci ziemniaczek, i jest w ogrodzie coś do dołożenia mu do smaku, to nie jest źle. A że praca przy tym jest?
Moja sąsiadka mówi, że ona kwiatków by nie sadziła, nic to po tym, a mnie tylko kwiatki cieszą.
Taki urodzaj jak w tym roku, to niespodziewany mam. Ale trzeba zagospodarować . Jest i dla siebie i dla potrzebujących.

Matka Boska Zielna w tym roku sypnęła mi na gałązki wszystkiego, siedzę więc i dłubię, tylko słoiki dzwonią.

Dobrze, że u mnie zapowiadają opady, może grzyby sie pojawią - będzie urozmaicenie w diecie.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Basieksp 09:08, 16 sie 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 14088
Na grzybach jeszcze nie byłam, a podobno kurki już były. Jakoś czasu nie było. Ale napewno na grzyby się wybiorę, bardzo lubię jeździć na grzyby
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
ZbigniewG 18:27, 16 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9057
Hania a może zamiast nadmiaru lub likwidacji ostre cięcie i sprowadzenie do parteru
Łatwiejszy zbiór , mniej i smaczniejsze owoce przecież nie musimy być niewolnikami decyzji sprzed lat
____________________
Zbyszek Działka prawie w Borach Tucholskich , Wizytówka
hankaandrus_44 19:08, 16 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7934
Pewnie nasz rację, Zbyszku. To co ze starości pada, nie staram się nawet leczyć. A w tym roku, jak na ironię, drzewka z nadmiarem, jedna borówka się wyłamała z szeregu. Nie noszę do domu, przywożą mnie dom ogrodu i odbierają, a co potrzebne pomagają. Lubię letni czas w ogrodzie, nawet jeżeli tylko pogaduszki z sąsiadami, i bez pracy.

Czekam na zastępstwo w ogrodzie, może ktoś się zjawi, kto będzie chciał mnie zastąpić.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies