Karola, nie daj się, zdrowiej mnie dopadło z soboty na niedzielę, ale dziś jest ok. Pomogła m.in. nalewka z orzechówki, naparsteczek Myślę, że coś złapałam w szkole, bo dziś niektóre klasy były porządnie przerzedzone Buziaki.
Dziewczyny, dzięki! Już prawie dobrze się czuję Ja generalnie zdrowa jestem, Młoda też rzadko coś łapie, ale jak złapie, to przywlecze do domu i wszyscy chorujemy
M na razie ocalał z pogromu, pewnie dlatego że całą sobotę rewolucji Młodej ja z nią byłam, a on pojechał do Teściów.