No i rabata w swej (nie)okazałości.
Próbowałem złapać tak żeby było widać od wiśni do wiśni. Magnolię słabo widać, ale jest fajny krzaczek (nawet brat ostatnio chwalił)
Wiem jaki jest stosunek do plastikowych pasków w ogrodzeniu, ale tutaj są konieczne. Tu gdzie będą wyższe krzewy jak forsycja, czy jaśminowiec zasłonią ogrodzenie - coś jak swobodnie rosnący żywopłot. Ale tu gdzie będą trawy i hortensje, ta ciemna mata na robić za tło. Bez tła było by słabo. Widzę jak brakuje tła za platanową i nie tylko.
Mam na stanie lilaka Krasawica Moskwy, który nigdy nie zakwitł. Miałem go oddać w końcu. A nagle dojrzałem pąki kwiatowe!

I jak go nie zostawić? Kombinuję