Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

mirkaka 13:18, 25 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11738
vita napisał(a)


Hej Ewa Wiosna, a właściwie zima, jak nigdy jeszcze dała mi się w tym roku we znaki. Pal licho zmarznięte kwiaty magnolii, niekwitnące derenie, azalie, lilaki, wszystko jest jakieś skarlałe, mniejsze, opóźnione, połowa piwonii nie zakwitnie mi w tym roku. Odechciewa mi się, szczerze.
Będę krok po kroku likwidować nasadzenia, odpuszczam, trawę posieję.





Co Ty piszesz?? Nigdy w to nie uwierzę.
Pokaż zdjęcia kwitnących storczyków, pliss
Czasami coś przemarznie, coś zachoruje, ja tam się tym nie przejmuję, mój jeden rodek miał jakieś chore liście, wyczytałam że to rdza, teraz mam wątpliwości, w każdym razie przycięłam go wiosną do gołych patyków, i teraz jak patrzę na ogród to mi się bardziej podoba bez niego, Ja lubię zmiany, bo ciągle to samo oglądać to oszaleć można Najgorsza to robota jak trzeba coś wywalić, czy walczyć z chorobą, ale potem już jest fajnie
Kiedy będziesz na północy?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
sierika 21:01, 25 maj 2026

Dołączył: 14 sie 2016
Posty: 591
Postraszyłaś koleżanki, taka deklaracja, no no.
Ja rozumiem ten ból, sama pomału skłaniam się do ograniczania niekończących się prób aby jako tako ogród prezentował się. Idę w stronę odpuszczania/zaniedbania/ niektórych kawałków. Nie tylko ogród się starzeje....Mimo to liczę po cichu, że rozgoryczenie trochę przystopuje a my będziemy dalej delektować się Twoim ogrodem.
____________________
EwaSierika
Magara 22:18, 25 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10252
Vita - bardzo, ale to bardzo, życzę Ci jak najszybszego powrotu do dobrego stanu ogrodowego.
Bardzo dobrze rozumiem Twój obecny nastrój, zasadniczo tak mam rok w rok. Może nie tyle z powodu zimy, ale wiosennych, kwietniowych, majowych a i czerwcowych przymrozków, które sieją zniszczenie i powodują, że mi się odechciewa.
Ja, w moich reakcjach, jestem bardziej radykalna - myślę nie o sianiu trawy, ale o zabetonowaniu wszystkiego, bo trawa to przecież też roślina
Wierzę, że jak najszybciej znajdziesz coś, co Ci radość ogrodowania przywróci
Mnie w tym roku uratowały tulipany - pierwszy raz mam takie jakie chciałam
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies