Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród - moje marzenie, zmęczenie i spokój 20:02, 10 maj 2020


Dołączył: 05 kwi 2019
Posty: 986
Do góry
i jeszcze ostatnie spojrzenie na rabaty za domem, bo idzie mróz i chyba zmieni krajobraz majowy

w tle ogniskowa z czosnkami


ogniskowa bliżej


ten sam niebieski tulipan w słońcu i w cieniu

Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 20:01, 10 maj 2020


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry
Ivo napisał(a)
I nie mam tam dużo miejsca.

Aaa.. i latem to nie widać "gołego dołu", nawet na młodych krzakach.



Nie myślałaś, żeby to wszystko przyciąć w formowany żywopłot? Tuje niższy, a grab wyższy (?) - nie wiem co to za roślina. Stawiam, że tam jest ulica za krzaczorkami?

Kolorowe Rabaty Martek 19:59, 10 maj 2020


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
I ja pozdrawiam.

Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 19:59, 10 maj 2020


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry
Ivo napisał(a)
czekam

A w temacie pęcherznicy przy tarasie i wsparcia w rabacie dla niej - będę teraz oglądać w necie Twoje propozycje I nie mam tam dużo miejsca.

Aaa.. i latem to nie widać "gołego dołu", nawet na młodych krzakach.





Bardzo mi się ten żółty busz przy tarasie podoba, tylko w zimę masz łyso.
Faktycznie pięknie potrafią się prezentować.

A w trawniku dąb rośnie? I co jeszcze?
Z Pszenicznej ... 19:59, 10 maj 2020


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Niezapominajkowe morze już przekwita, muszę wprowadzić je w inne miejsca. Ma same zalety, nie pozwala rosną chwastom i pięknie wygląda.




Ogród - moje marzenie, zmęczenie i spokój 19:58, 10 maj 2020


Dołączył: 05 kwi 2019
Posty: 986
Do góry
dziś mniej więcej ogarnęłam rabatę pod płotem

pod płotem wsadziłam 10 krzaków werbeny patagońskiej, które zabrałam z rabaty ogniskowej, bo było tam za ciasno potem miskant Gracillimus - gdzieś pomiędzy w pustych miejscach są punktowo wsadzone pomarańczowe mieczyki. Bardziej z przodu kilka szałwi omszonych Night Field i trzy suchodrzewy chińskie pomiędzy umbrami. Znowu wyszło mi jakoś bardziej pod linijkę niż planowałam...

zostało mi jeszcze zrobienie "rzeczki" z moich siewek stipy oraz brzeg przy trawniku ze smagliczki nadmorskiej fioletowej.

Acha plus akcent mocniejszego koloru na zakończenie i początek rabaty, czyli słonecznica Fire Spinner, narazie ma tylko jeden kwiatek, ale liczę na więcej

Ogród w skali mikro -pączkowanie :) 19:57, 10 maj 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89209
Do góry
Nie znalazłam z konwalikiem , tylko go troszkę widać po lewej, znalazłam z red baronem też świetne

już w sierpniu memory zaczyna

październik nadal śliczny

listopad

grudzień

styczeń

Dołu nie fociłam bo musiałam kadrować po powodzi, a mam je nad oczkiem. W tej chwili ładnie puszczają już listki. Ale Madzia z Ogrodu z Wilkiem na pewno ma fotki całego
Elu Ty to widzisz w realu sama byś musiała zdecydować, żeby Tobie pasowało
Z Pszenicznej ... 19:57, 10 maj 2020


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Bylinowa ciąg dalszy - zasypana moim kompostem, nawet go nie przesiewałam. Wszystko na rabacie się przyda, wszystko z czasem przetworzy. Poszedł najpierw obornik, potem kompost i dwie paczki kory na przód, bo tam bardzo wysycha ziemia.




Kolejnym eksperymentem jest kora pod różami.
Zabrałam im linie kroplującą, bo w tym roku będę podlewała je w inny sposób. Dłużej, wolniej, a obficiej. Róże wyściółkowane przekompostowanym obornikiem, reszta ziemi wypielona, przykryta gazetami i zasypana korą.

Miałam dość tych chwastów, ciągłego pielenia, mam dziabkę na dłuższym drążku, ale powiedziałam - koniec ! i postawiłam na taką ściółkę. Niestety gruba warstwa obornika jest nie na moją kieszeń.

W tym roku mocno je też przycięłam - chciałabym by zbudowały niższy, ale bardziej rozkrzewiony krzaczek. Latem też nie będę miała dla nich litości, po pierwszym kwitnieniu wypuszczają długie baty z kwiatkami na czubkach więc w tym roku po kwitnieniu przytnę je bardziej drastycznie




Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 19:57, 10 maj 2020


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry
Ivo napisał(a)
Wariant 3

I tu nie ma hortensji, i uspokojenie rabaty poprzez żóltego liliowca.

1. Świerki/ sosna - już są
2. Pęcherznica Luteus / Diabolo - już są, żółta / bordo, kwiaty=białe w VI-VII
2. Miskant Variegatus
3. Liliowiec Stella D'oro (Hemerocallis), kwiaty=żółte w VI-VIII

A czy coś wtedy jeszcze? Chyba nie wiem..



Tu będzie łyso w zimę.

Czyli chcesz sadzić paskami?

Pasek pęcherznic, przed nimi pasek miskantów, a na przodzie pasek liliowców?
Mój 4 arowy azyl... 19:55, 10 maj 2020


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry






Ogród bez reguł 19:54, 10 maj 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Zdjęłam dziś misę z postumentu i w jej miejsce postawiłam wreszcie zegar mój słoneczny
Czekał na ten dzień od grudnia Nie wiem jeszcze, czy zostanie tam na stałe. Jeśli tak, to muszę nabyć jakąś podstawkę, bo na tych kulkach to średnio stabilny jest. Ale wygląda nieźle, prawda?

Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 19:53, 10 maj 2020


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry


Upieram się przy tych hortensjach.
3 sztuki.

Oczywiście hortensja Limelight na pniu dość wysokim.
Mój ogrodowy pamiętnik 19:53, 10 maj 2020


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Jak azalie właśnie zaczęły kwitnąć to zapowiadają przymrozki. I jak tu żyć?
.



I w słońcu:


Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 19:53, 10 maj 2020


Dołączył: 20 kwi 2020
Posty: 258
Do góry
czekam

A w temacie pęcherznicy przy tarasie i wsparcia w rabacie dla niej - będę teraz oglądać w necie Twoje propozycje I nie mam tam dużo miejsca.

Aaa.. i latem to nie widać "gołego dołu", nawet na młodych krzakach.




Mój 4 arowy azyl... 19:49, 10 maj 2020


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Dawno mnie tu nie było. Czasem przerwa w bytności dobrze robi.
U mnie wciąż to samo, do znudzenia to samo.
Te same miejsca, te same rośliny i kwiaty. Chociaż po pozbyciu się dwóch chorujących jałowców pozyskałam trochę miejsca i głowię się, co dalej?
Mam też rabatę do przeróbki, nawet wczoraj się za nią zabrałam, ale najpierw musiałam zlikwidować (pytanie na jak dlugo?) szczawika różkowatego. Paskudny chwast, trudny do usunięcia. I wciąż się odnawiający.
Poza tym, od czasu jak włączyli wodę, ustawicznym podlewaniem minimalizuję suszę. Dobrze, że w końcu popadało.




Z Pszenicznej ... 19:49, 10 maj 2020


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Bylinówka rośnie, w każdym nowym roku wygląda inaczej. Coś wypadnie, coś urośnie mniejsze, a coś wyższe. Na jesieni dosadziłam hortkę vanilkę, bo nie miałam z nią co zrobić, 3 szt cisów, wiosną przesadziłam małego derenia variegatę. Wywaliłam proso bo się pokładało. Zostało jeszcze jedno, a na front dosadziłam inne w odmianie Northwind - jestem ciekawa tych eksperymentów.







Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 19:47, 10 maj 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
kaz742011 napisał(a)



No i mam gotową inspirację na warzywnik .

E tam, taka inspiracja, zobacz warzywnik Przemka z wiejskiego ogrodu:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/4081-zycie-w-wiejskim-ogrodzie?page=1536&quoted_post_id=3518281#reply



Mój ideał. Może kiedyś tak zrobię, jak będę wiedzieć, że działka jeszcze trochę poleży niesprzedana. N
Posadzę wtedy byliny, jednoroczna i będzie pięknie

Ale mimo wszystko dziękuję za uznanie
Z Pszenicznej ... 19:45, 10 maj 2020


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Jestem, buszuję sobie u Was tylko nie u siebie.
Ogólnie nie robię za bardzo zdjęć. Jakoś tak.
Może dlatego, że z telefonu nie lubię wrzucać, a na kompa nie chce mi się przerzucać. Coś leniwa w tym temacie się zrobiłam.

Ogród udało mi się ogarnąć nawet nawet siedziałam na opiekę na córkę, miesiąc czasu. Większość poszła na ogarnięcie zajęć online, a gdy się wszystko unormowało ja poszłam do pracy.
Opieką dzielę się z mężem - jest w domu, druga szansa dana zobaczymy jak się kwestia rozwinie.

Tymczasem ogród sobie radzi.

Graby rosną nierówno, pod grusza są wyższe, pod kasztanowcem niższe, podobnie hortensje. Ale nie przeszkadza mi to, wyrówna się to z czasem.
Huśtawka niezniszczalna, korzystają z niej dzieci i koty

Ogród bez reguł 19:44, 10 maj 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Dzisiejszy upał był wręcz nie do wytrzymania... Oczywiście z prognozowanego opadu nici... Dobrze, że wczoraj trochę podlałam...
Dziś uskuteczniałam porządki. Mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu zlikwidujemy murek przy ogrodzeniu z pustaków. Trzeba je wynieść, a w to miejsce zamontować kilka przęseł płotu lamelowego. Po pomalowaniu - na szaro! - będzie można robić drugą cienistą i postawić pergolę z zadaszeniem i leżakami Ale się rozmarzyłam...

Uwielbiam paprocie Fascynują mnie

Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 19:44, 10 maj 2020


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry
Ivo napisał(a)

Oczywiście ciągle Rabata nr 1

Chciałam tu też wcześniej ławkę, ale zrobię jednak pod koniec ogrodu, gdzie brzozy, i jeszcze dosadzę więcej. A tu zrobię może za kilka lat jak drzewa sąsiednie jak lipa i jarząb w końcu dadzą cień.

Wariant 1

1. Świerki/ sosna - już są
2. Pęcherznica Luteus / Diabolo - już są, żółta / bordo, kwiaty=białe w VI-VII
2. Miskant Variegatus
3. Hortensja Little Lime, kwiaty=białe w VII-IX
4. Hakonechloa macra 'Aureola' lub Hakonechloa macra All Gold lub cyprysik filifera aurea nana lub Trzmielina Fortune’a - zielono-żółte liście

I myślę, że chyba jednak Hortensja Little Lime bo są niższe niż np. Vanilla Fraise czy Limelight, i nie będzie "konkurencji" dla pęcherznic, i to, że ma białe kwiaty, które wyciszą kolory na rabacie i będą pasować do białych kwiatków pęcherznicy.

Najniższy poziom czyli 4 - nie wiem co wybrać. Ale bardziej wtedy kusi Trzmielina Fortune’a albo zimozielony cyprysik filifera aurea nana.




Nie dawałabym żółtej pęcherznicy po dwóch stronach czerwonej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies