Dzisaj w sloncu patrząc na ogrod zimowy stwierdziłam, ze next week znów sie zaprzyjażnie z Hobocikiem w życiu tak często okien nie mylam. Fajny wynalazek
Ale ja nie byłam w Dolomitach Byłam w Alapch Francuskich i znow na kilka lat dam sobie spokoj. Najbardziej lubie Tyrol , nie ważne czy po stronie włoskiej czy austriackiej.
Beatko w taką zimna niedzielę Twe fotki dzialają jak kominek Dziekuje za cudowne klony, ktore kocham milością bezgraniczna, lecz moja miłość od lat je zabija....
Ale urzekło mnie to połączenie piwoni z hortensją. Cudo! Trzeba skopiować do wazonu
Jazzy oliwki wąskolistne??? Lecę wygooglać
Waldek doklanie taki ogrod jak del Buona i Gazerwitza to moje marzenie. Tylko kulki bukszpanowe musze trochę spłaszczyć wiosną
Ja ne emryturze najchętniej zamieszkalabym nad Jeziorem Genewskim... Klimat dla mnie idealny i na dodatek kredyt hipoteczny we franku łatwiej byłoby spłacić
Danusiu calutki wątek dzisiaj przeczytałam. Chyba zdecydouję sie na jego przycięcie aby w tym roku się ładnie zagescił, moze za dwa -trzy lata odwdzięczy się peruczkami
Migdałek zostal w stalym ogrodzie ze srednicą pnia 12 cm... I jestem szczęśliwa że tam został, mimo wielokrotnego pryskania co roku go grzyb zżerał... Wolę wiosna wisnie piłkowane...