Asiu, też dzisiaj cięłam hortensje i niew iem jak u Ciebie ale u mnie już pączki na nich było widać. Ogólne jestem zaskoczona bardzo bo u nas już widać, że wegetacja ruszyła.
Coś nie tak ze mną Viola Nigdy nie miałam takich problemów...Oglądam piny i wzdycham do brzóz, wychodzę do ogrodu i stwierdzam, że jednak graby...A to już najwyższy czas na podjęcie decyzji
Plan na jutro:
-przycinanie grabow,jablonki i sliw
-wycięcie Gracilimusow
-uprzatniecie świątecznych dekoracji i przygotowanie donic na wiosenne kwiatuchy
Pewnie, że pozwolę
Scieżki przy cisach nie będzie, zrobimy tylko szerszą do góry a na dole tylko murek oporowy.Masz rację, że to byłoby nieporozumienie taki wąski pasek. Co do drzew to dalej mam mętlik...
A ja tam nie bałam się o Wasze cięcie trzcinników Myślę, że takie większe obszary łatwiej się tnie niż pojedyńcze, gdzieś tam porozrzucane.
Melduję, że wiosnę mam i ja
Buziaki
Poli, w ogrodzie mam buki, klony, wiśnię pisardii, czy coś z tego by się nadawało? Tak myślę, że raczej kolumnowe niż z dużą koroną ale co fajny byłby np. Dawyck purple ale chyba za duży?
Toszka a jest jakiś sposób na zagęszczenie brzóz? Wiadomo, że u innych drzew skraca się przewodniki w celu zagęszczenia...MAm na myśli już takie 4m brzozy
Masz wysokie skrzynie, ja będę miała tylko na wysokość jednej deski. Przy kamieniu obawiam się, że będzie mi się ziemia na niego sypała i będzie mnie to wkurzać, że nieporządek. Ciągle jestem w zawieszeniu. W sprawie, o którą pytałaś na I. zresztą też
Mam kamień w warzywniku i bardzo sobie chwalę takie rozwiązanie
Zastanawiam sie czy jak jest mokro to kora nie będzie wynoszona na butach z warzywnika?
No powiem Ci Poli, że on naprawdę daje czadu, do tego ma takie że fajne ciemnozielone liście w pełni lata, a jesienią przybiera kolory od żółtego do pomarańczowego z akcentami czerwieni, lubię go bardzo