u mnie były dziś przymrozki, agrowłóknina się z pewnością przydała szklarnia to jest to, polecam choć ja teraz marzę o szklanej ale od czego są marzenia
My już mieliśmy kilka dostaw z bratkami i zawsze idą jak ciepłe bułki
Szklarnia już jest postawiona i tylko jeszcze musi być w kilku miejscach dokręcona i się zacznie przymocowałem ją do drewnianego fundamentu tylko na wkręty.Jest to szklarnia z poliwęglanu komorowego
Niestety dzisiaj koparka nie dojechała a ja specjalnie brałem wolne na ten dzień ponoć ma przyjechać w sobotę. Fundamenty będą kopane dopiero pod jesień a teraz będzie równany teren tylko.
No tak czynników po drodze do pysznych owoców wiele.
To co się u mnie sprawdza to dobre nasiona ekologiczne, szklarnia, gnojówka z pokrzywy do momentu zawiązania kwiatków, granulowany obornik potem.
W gruncie miały gorzej ale Syberyjski i San Marzano obrodziły i długo broniły się przed zarazą. W tym roku zrobię tym w gruncie jakiś daszek przeciw opadom deszczu.
Zdrówka życzę
Szklarnia to jest to. Kiedyś się pewnie swojej doczekam. Jak wrócę ze szkolenia, muszę swoje wysiewy przykryć agro, bo zapomniałam. Posprzątam jeden rządek truskawek i też okryję. Będą wcześniej, jak mówią znawcy i robią plantatorzy w okolicy
Monia, ja wczoraj wycięłam kolejne hortki - tym razem pod nóż poszły anabell.
Przycięłam też ostro ice dance, bo po zimie wyglądała strasznie!!
Niech się dzieje co chce
Szklarni jeszcze nie składaliśmy, przecież bym się pochwaliła Gdybyś czasem montowała to donoś natychmiast Ciekawa jestem jaka będzie.. A planu nasadzeń nie mam jakiegoś szczegółowego, ale wiem od dawna, że w szklarni będą pomidory, ogórki i papryka.
Cudowne widoczki. Sprawdzę długoterminowa pogodę i zobaczę, wiatr kwiatami hortek i suchych traw narobił bałaganu. Dziś u mnie tez spokojniej
Aaa, szklarnia mi dojechała; składaliście już swoją?
Masz w ogóle jakiś plan nasadzeń w niej, bo ja zielona jestem
Szklarnia chodziła już jakiś czas za mną więc nadszedł ten dzień i jest Donice z bratkami będą jeszcze podkręcone przez dodanie gałązek derenia czerwonego i innych dodatków Miło że się podobają
Nasionka berberysu na razie niewidoczne, też przeniosłam do Ogrodu zimowego, ale nic nie widać.
Natomiast te które siałam w listopadzie z nasion swoich już popikowałam i chyba będzie ok. To są odmiany nieznanej mi nazwy, zielone, wysokie.
Póżniej zamieszczę foto.
Donicę też zaraz pokaże, ale nie jest to wersja lux, raczej nie do powtórzenia, nie ta metoda
Raczej nie, ale tylko dlatego, że nie mam miejsca na wysokie podpory. Kiedyś tyczkową fasole sadziłam pod szklarnią, ale wtedy w szklarnia była zacieniona.
Alicjo - jak sprawują się nasionka berberysu Admiration? ja swoje przeniosłam do szklarenki, jeszcze nie kiełkują, natomiast bardzo spęczniały i pewnie lada moment
Super mini szklarnia a doświetlanie to co brakuje siewkom w lutym
Na moich parapetach tylko męczą się maleństwa.
Czekam niecierpliwie kiedy wejdę z późniejszymi siewami pod szkło, jeszcze zimno.
Podziwiam betonowe donice i chęci posiadania agawy
Zamówiłem sobie szklarnie będzie miec 12 metrów kwadratowych jak ja złoże to będzie mistrzostwo swiata, tym ma drobnych elementów. Sporo kasy kosztowała ale jezeli chce człowiek miec pomidory, paprykę,bakłażany i ogórki szklarniowe to niestety szklarnia musi byc. Jutro wysiewam pomidorki i resztę warzyw które wymieniłem