I jeszcze na koniec coś co mnie bardzo wzruszyło, a napisała do mnie Aniaaa.
To dla tych, co się boją
"Ludzie, nim odejdą zapisują w testamencie swój dom i wszystko co mają, tym którzy zostają .
Gdybym mógł swoimi łapkami zrobić tak samo, moja Ostatnia Wola wyglądałaby tak :
- mój szczęśliwy dom
- moją miseczkę i posłanie
- kolana, na których kładę głowę
- ręce, które głaszczą
- głos, który mnie woła
- serce, które mnie kocha
zapisuję w Ostatniej Woli głodnemu, chudemu, smutnemu przerażonemu Psu w Potrzebie .
Kochany Człowieku !
Twoja miłość to wszystko co mam...
więc gdy odejdę nie mów " już nigdy nie pokocham innego psa... "
lecz wypełnij mój Testament i daj wszystko co miałem komuś, kto tego bardzo potrzebuje !
Twój Pies"
Testament Kropki właśnie się wypełnił. Tak, to prawda.
Dzisiaj poczuła się stróżem i mieszkanką tego domu, bo kurier mignął w oknie przy drzwiach, a ona natychmiast wstała i zaczęła szczekać zanim zadzwonił Już wie, że tutaj mieszka i każdy za płotem jest "obcy" do obszczekania
Jak słodko śpi, nawet chrapała dałam jej większe łóżeczko, było już kupione. Ma teraz wygodniej
Zależy jak duży jest ogród i ile masz miejsca na rabaty. Bez wiedzy o tym i bez zdjęć nie da się podpowiedzieć mądrze. A ile szer. ma rabata? a co rośnie za płotem u sąsiada?, a itd. Można pytać bez końca. I napisać rozdział książki.
Napisz co i jak, zamieść plan i zdjęcia, wtedy pogadamy konkretnie. Teraz to ja będę pytać w nieskończoność.
Żywopłot dobiera się do kompozycji przed nim, do funkcji ogrodu, kompozycji planowanych. Lepiej nie zaczynać od posadzenia nudnych żywopłotów z tui a poświęcić trochę czasu na zaplanowanie całego ogrodu, dopiero wtedy wstawia się gatunki roślin które mają zasłaniać. Poza tym, przecież w ogrodzie są sąsiedzi za płotem, albo piękne krajobrazy, albo skądś wiatr wieje bardziej, co posadzimy zależy też od tego co zasłaniamy, czy zasłaniamy i jak wysoko.
Ja tu nie potrafię napisać, od południa posadź tuje a od wschodu cisy.. To wszystko zależy od wielu rzeczy, a ja myślę profesjonalnie, a nie po amatorsku. Tu to, a tam to. Tak się nie da.
Pokaż coś więcej (zdjęcia) a nie tylko zdawkowe informacje, które za wiele nie wyjaśniają.
Trochę z zazdrością podglądam radość, która tu panuje z powodu nowego domownika.
Z zazdrością, ponieważ pomimo chęci posiadania zwierzaczka, nie jestem gotowa do jego przyjęcia z prozaicznej przyczyny - wyjazdy.
A Ty Danusiu, jak sobie radzisz? wiem że często wyjeżdżasz/cie, i co wtedy? piesek podróżuje z Tobą? czy też zostaje pod opieką innej osoby?
Kreska to urocza psinka, a jej imię dobrane z humorem
pozdrawiam
Są paprocie drzewiaste Dicksonia antarctica, nie ma palm "drzewiastych", no chyba że o pokroju "drzewiastym" czyli szorstkowiec Fortunego, daktylowiec kanaryjski Phoenix canariensis.
Ale palmy wolą słońce latem i chłód zimą, a w domu będzie im za ciepło. Zaraz dostaną tarczniki, albo miseczniki, albo wełnowce.