Darcia! Dzięki! "Apetyt rośnie w miarę jedzenia", też tak mam i jeszcze bym coś dosadziła. Ty masz miejsca dużo, możesz realizować marzenia magnoliowe.
Moja rośnie już chyba 5-6 lat, nie pamiętam dokładnie.
Magnolie są przepiękne i jest dużo odmian. Jeżeli nie masz, to powinnaś kupić chociaż jedną. Ze względu na wielkość ogrodu, mam tylko dwie - Leonard Messel i Genie. Pierwsza magnolia jest bardzo odporna, mniej kapryśna, bardzo szybko się ukorzeniła. Genie potrzebowała więcej czasu, ale jak widać warto było. Magnolia potrzebuje ziemi kwaśnej lub lekko kwaśnej. Swoje zasilam nawozem dedykowanym dla magnolii 2-3 razy w roku zgodnie z opisem na pudełku.
Genie zakwita dość późno, na przełomie kwietnia i maja ( w tym roku na początku maja), dzięki temu jest mniej narażona na przemarzanie (ale zdarza się - wszystko zależy od pogody). W pierwszym roku opatulaliśmy ją na zimę agrowłókniną.
Dla mnie dużą zaleta jej jest to, że w sierpniu powtarza kwitnienie, słabsze niż wiosną, ale cieszy
U mnie część pąków było liźniętych przez mróz i bałam się, że kwiaty będą brzydkie, a jednak to jej nie zaszkodziło. Przykro mi, że u Ciebie zmarzła. Przez pierwszą zimę naszą Genie okryliśmy agrowłókniną. Może tez spróbuj za rok.
Magnolia Satisfaction cudna ! Wiesz, że ja nie powinnam juz oglądać magnolii bo mam ochotę na kolejne, a dwie jeszcze do posadzenie i nie wiem w które miejsce Ale ta jest cudna, długo chowałaś na takie drzewko?
Jeszcze się zmniejszyła, bo gałązki poschły czy przemarzły i się pokruszyły.
Ale żyje, muszę zrobić jej rehabilitację
Teraz widzę, że te szersze z licznymi gałazkami są żywotniejsze, bo jak jedna się uszkodzi to są inne, a z patykami jest problem.
Twoja rajska może miała podcięte gałązki, bo moja też ma jeszcze pojedyncze. Teraz się nam zagęszczą
Dziwna ta druga magnolia. Ale w ogóle nic a nic nie urosła?
Ja sadziłam wszystkie na jesieni. Jedna listków też jeszcze nie ma, coś tam chyba się szykuje, ale tez jakoś opornie.
Jabłoneczka rajska piękna . Chyba „trochę” starsza niż moja . Dobrze, że szybko rosną .
Tulipany są takie właśnie jak mówisz, niby Queen of night ale one czarne nigdy nie były, będę je przesadzać po kwitnieniu
Wyobraź sobie, że drugą magnolię mam co razem je kupowałam 2 lata temu i pożal się Boże, jeden patyk i to łysy. Rośnie za oczkiem, tu zdjęcie od łąki w stronę domu.
Dużo osób na Ogrodowisku ma tę magnolię. Kilka lat temu było ciężko ją zdobyć (była nowością). Kupiłam ją ze względu na wielkość i kolor kwiatów, oraz że powtarza kwitnienie w lipcu
Pieknie zakwitły rajskie jabłonie - mam ich 3 sztuki to spore drzewa.
Magnolia tez cudownie kwitła, szkoda, że tak smieci po przekwitnięciu ale warto ją miec i podziwiać
Może poiradzicie mi co to za krzew, mam go od wielu lat wys. ok. 1 m liście bordowe a kwiatki blado różowe z bordowym środkiem.