Mój azyl na wichrowym wzgórzu
11:38, 31 mar 2020
Doniczek przybywa, rozsadziłam pomidory, dynie i cukinie.
Śnieg właśnie sypie
Szukając pozytywów epidemii to eM zrobił mi kranik w ogrodzie zimowym i mogę wężem podlewać. Nie trzeba z konewkami z łazienki biegać. W sumie był inny i w innym miejscu, ale nie spełniał zadania i przeciekał. Do tego węża mogę używać lub konewki.
Śnieg właśnie sypie
Szukając pozytywów epidemii to eM zrobił mi kranik w ogrodzie zimowym i mogę wężem podlewać. Nie trzeba z konewkami z łazienki biegać. W sumie był inny i w innym miejscu, ale nie spełniał zadania i przeciekał. Do tego węża mogę używać lub konewki.