Jutro zrobię im zdjęcie bo te z pomarańczowej sieciówki mam turkusowe i ta granatowa z innego sklepu, teraz jeszcze przypomniało mi się ze kupiłam 2 mniejsze na skrzydłokwiata bo mi się rozrosły i będę dzielić a one mniejsze i naturalne, moja nowa miłość normalnie
Edit: ta biała gładka jest chyba identyczna,tylko moje inny kolor mają. Jutro podeśle fotkę wszystkich
red lucky (ani red ani lucky):-/
susan
ricky, ricky
Pąki całkowicie przemarzły w: heaven scent, genie, black tulip, cleopatra, march til frost, red heart, alexandrina, satisfaction, daybreak, fragrant cloud, rustica rubra
Witaj w klubie padniętych po weekendzie
Te nasze Męże to jednak dobre chłopy. Mój też dzielnie walczył cały weekend, aczkolwiek my zajęcia mieliśmy różne
No ale sama bym placyku nie położyła
Anula - to i dobrze, bo jam niepaląca i niepijąca; tylko książek trochę nadużywam (ot taki jeden mały nałóg). A rzeczywistość oswajamy i staramy się znośniejszą uczynić. Pomimo wszystko.
Asiu - też do takiego wniosku doszłam. Kuba jednak wymiękł pod moim ciężarem.
Jutro wybieram się do Londynu. Coś czuję, że toń Tamizy da mi w kość.