Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród w malinówkach 22:49, 05 mar 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5526
Do góry
LIDKA napisał(a)
Sadziłam kilka cebul hiacyntów i grujka i tez z konewką latalam z chałupy bo nie mam jeszcze odkręconej wody w ogrodzie.
Rurki od nawodnienia mam plytko i czekam jeszcze cZy nie przymrozi.

W weekend nawioze i podleje rodki.
Pąków mają dużo i musze dokarmić.

Dziś odkryłam ze tulipany posadziłam w rogach nowej rabaty.
Calkiem o nich zapomnialam przez zime. Spore kępy powinny być.

Oznaki wiosny coraz bardziej widoczne bo pisardi już też pączkują.

Ja tak samo nie mam jeszcze studni na chodzie i też z domu wodę brałem. Mamy takie same obawy, bo rurki dosyć płytko idą.

Między tarasami wystawiają nosy tulipany i czosnki

Mam dużo cięcia jeszcze, a przecież to już rabaty miałem robić. Jutro mam plan na dwie rzeczy. A piątek chyba biorę wolne i sobota wolna - może zacznie się coś konkretnego, a nie takie dłubanie przed pracą i jeszcze przymrozek do 9-10. A o 12:50 z powrotem do domu
Wiejski ogród Magdy 22:49, 05 mar 2025


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 735
Do góry
Tyle zostało z róży Herzogin Christiana...



Zakwitł pierwszy krokus.



A to mój ogrodniczy zeszyt. Zapisuję w nim wszystkie rośliny, które posadziłam w ogrodzie wraz z ich opisem oraz jakie prace wykonałam w danym dniu. Prowadzę go od 2022 roku.



Wiejski ogród Magdy 22:39, 05 mar 2025


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 735
Do góry
W końcu musiał nadejść ten dzień - jak zaplanowałam, byłam dzisiaj na wsi, więc tegoroczny sezon ogrodowy uważam za oficjalnie otwarty
Przespacerowałam się po ogrodzie i sprawdziłam rośliny, co wypadło, a co ma się dobrze. Chyba nie jest źle. Klony japońskie, o które tak się martwiłam, nie przemarzły. Z ziemi wygląda coraz więcej cebulowych. Na razie prawie nic nie kwitnie, w sumie nic się tutaj nie zmieniło od miesiąca. Nadal kwitnie jeden ciemiernik i przebiśniegi. Na innym ciemierniku mróz zważył pąki kwiatowe i raczej nic z nich nie będzie... Straciłam jedną różę, którą przesadzałam jesienią - jakiś "szczur" ładnie obgryzł jej cały korzeń. Ciekawe, bo do tej pory gryzonie moich róż się nie czepiały.



Budleja jest cała zielona i aż żal ją przycinać.

Anna i Ogród 2 21:40, 05 mar 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
Makao napisał(a)

Tak podlewam kwasami humusowymi i bakteriami od początku. Teraz zacznę też nawozu startowego dawać.

Pelargonii też kiedyś nie lubiłam. Zwłaszcza zapachu. Bardziej surfinie mi się podobały ale przy pelargoniach dużo mniej roboty i bardziej odporne. Wycinać przekwitłe kwiaty trzeba ale to robi się rzadko bo kwiaty pelargonii są trwałe i wycina się całe kule a nie pojedyncze kwiatki.
Ja wolę pelargonie zwłaszcza rabatowe. Te zwisające mi się nie udają takie ładne jak czasami się widzi na balkonach. Nie rozgryzłam ich u mnie. Mam jakieś dziwne warunki pogodowe bo i surfinii mi się nie udają. Tylko te pelargonie rabatowe mnie lubią więc ja je też polubiłam.
Masz rację tych pelargonii jest teraz tyle że jest z czego wybierać.
Bardzo lubię te


Na razie nasion tych nie brałam bo nie wiem jak pelargonie z nasion mi wyjdą. Jeśli wszystko będzie dobrze to za rok poszukam bardziej wyszukanych odmian.
Zobacz



Te nasiona są dwa razy droższe od zwykłych.
Są cudne. Jak różyczki. Surfinie tak nie wyglądają.

Tą z pierwszego zdjęcia miałam w zeszłym roku. Tak mi się spodobała, że ją przezimowałam na ganku
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 21:35, 05 mar 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6038
Do góry
Przynajmniej papryczkami się człowiek nacieszy.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:22, 05 mar 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Gosiu, porządeczek jest pozorny. Rzutem na taśmę zrobiłam jesienią kanciki i one jakoś tak porządkują mimochodem przestrzeń.
Dzisiaj miałam 17 stopni na termometrze w zacienionym miejscu, lekki wiaterek i cudownie błękitne niebo. Zrezygnowałam z tego powodu z poobiedniego lenistwa przy komputerze i całe popołudnie spędziłam w warzywniku. Oczyściłam poletko z truskawkami, podsypałam je granulowanym obornikiem i podlałam. Posiałam groszek i bób i też podlałam. Oczyściłam kolejną rabatę w warzywniku i zaczęłam tam wysiewać pietruszkę korzeniową i marchew z rzodkiewką. Posadziłam szalotkę. Wszystkie wysiewy i nasadzenia trzeba było podlać, bo w prognozach brak opadów, a niewielka ilość wody w studni wskazuje, że w glebie na wierzchu może być zbyt mało wilgoci dla nasion.

Róże ruszyły.








No to ostro w warzywniku podziałałaś. U nas rolnicy w tunele foliowe nie dogrzewane sadzą już buraczki i selery.
Boso przez ogródek 21:10, 05 mar 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
AgaBoso napisał(a)
Na nornice wypróbuję śmierdzące gnojówki i czosnek (jak na wampiry ), poczytałam trochę o naturalnych metodach na wątku Sposób na nornice. Oby się udało beż chemii.
Justyna, widziałaś wcześniej że na rabacie mogą być nornice czy dopiero po przekopaniu?

W ogrodzie będziemy mieli nowe zwierzątka, pszczoły murarki.

Dużo domków dla owadów postaw w ogrodzie jeśli chcesz je zatrzymać. Muszą mieć gdzie jajka składać.
Ogród Basi i Romka 21:08, 05 mar 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
Basieksp napisał(a)
Trochę wiosny z mojego ogrodu

Cudnie. Mam niecny plan zrobić u siebie podobnie
Daleki od ideału..... 21:04, 05 mar 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
agapant napisał(a)
Pomidorki na ręczniku.
Odmian dużo, będziemy testiwać.



Ha na eksperymenty Cię wzięło Zazdraszczam czasu, u mnie deficyt w tym temacie.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:50, 05 mar 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Judith napisał(a)

Haniu, ja nie biegam w ogóle . Buty się nazywają do biegania, a ja ich używam do bardzo szybkiego chodu, takiego o prędkości nieco ponad 8 km/h. Takie buty mają wspaniałą podeszwę, która przy każdym kroku wystrzeliwuje człowieka jak z trampoliny . Amortyzacja level master .
Co do ogrodu to wracając wczoraj z roboty widziałam cudnej urody i wielkości ciemierniki w centrum ogrodniczym. Małżonek już wie, co dostanę na Dzień Kobiet .
Z tematów pogodowych - dziś był mój pierwszy raz w wiosennych butach . Ocieplenie jest bardzo wyraźne no i słońce calutki dzień .

Twój trawnik wyglada wspaniale po zimie!


A, to już rozumiem o co chodzi z tymi butami. Mam podobne do łażenia z kijkami.
Z czasów młodości pamiętam, że 8 marca zrzucało się zimowe okrycia i paradowało się w wiosennych płaszczykach i butach, choć czasem jeszcze wiatr nieco smagał poi łydkach.

W poniedziałek, zachęcona piękną pogodą, wybrałam się do marketów budowlanych z działem ogrodniczym w celu nabycia bratków. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy się okazało, że ich jeszcze nie ma . Kusiły mnie jakieś ciemierniki wschodnie, ale zrezygnowałam z zakupu, bo miały jedynie liście.
Ty masz szczęście, bo dostaniesz okaz pełen kwiatów.

Trawnik ma trochę suchych źdźbeł, ale mam nadzieję, że po wałowaniu i planowanej wertykulacji i areacji szybko się zazieleni.

Rodki w dobrej formie wchodzą w wiosenny sezon.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:40, 05 mar 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
mrokasia napisał(a)


Taki mamy klimat
Cóż począć…


W tych zmianach klimatycznych mnie chyba najbardziej przeraża niedobór wody. Zwykle po zimie miałam pełną studnię, a teraz jest w niej może 1/4 wody. Do tego, że sezon rozpoczyna się wcześniej czy później jakoś można przywyknąć, ale do tego, że przez 6 tygodni nie padało jakoś nie bardzo.

Lutowy mróz nieco poturbował ciemiernikowe kwiecie, ale pszczółki i tak się wokół nich kręciły.







Owadzia stołówka z każdym dniem zwiększa asortyment.



Przebiśniegi weszły w kolejną fazę kwitnienia. Te ciepłe dni bardzo ją skrócą.



Ranniki wreszcie przestały się kulić z zimna.


Ogród w malinówkach 20:30, 05 mar 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5526
Do góry
No i najlepsze z dnia dzisiejszego na koniec Jako drugie po krokusach pojawiły się irysy. To dlatego, że trzymane w foliaku. Wczoraj trafiły do domu



A zaskoczyła mnie pomyłka w kolorze, bo z jednego woreczka sadzone. Ciekawe jak będzie z resztą w foliaku.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:30, 05 mar 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Margo2 napisał(a)
Ale porządeczek
Ja jak dobrze pójdzie wyjdę w niedzielę. Chociaz tak jak u dziewczyn z Kaszub u mnie wiele makabrycznie. Zimno, więc mi się az tak nie spieszy


Gosiu, porządeczek jest pozorny. Rzutem na taśmę zrobiłam jesienią kanciki i one jakoś tak porządkują mimochodem przestrzeń.
Dzisiaj miałam 17 stopni na termometrze w zacienionym miejscu, lekki wiaterek i cudownie błękitne niebo. Zrezygnowałam z tego powodu z poobiedniego lenistwa przy komputerze i całe popołudnie spędziłam w warzywniku. Oczyściłam poletko z truskawkami, podsypałam je granulowanym obornikiem i podlałam. Posiałam groszek i bób i też podlałam. Oczyściłam kolejną rabatę w warzywniku i zaczęłam tam wysiewać pietruszkę korzeniową i marchew z rzodkiewką. Posadziłam szalotkę. Wszystkie wysiewy i nasadzenia trzeba było podlać, bo w prognozach brak opadów, a niewielka ilość wody w studni wskazuje, że w glebie na wierzchu może być zbyt mało wilgoci dla nasion.

Róże ruszyły.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:15, 05 mar 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Basieksp napisał(a)


Ooo super, dzięki W piątek będę mogła coś znowu podziałać, to będę już wszystko wycinać bo niby dwie rabatki wysprzątałam, a hortensje na nich zostały i tak dziwnie mi to pasowało


Kwiatostany hortensji wycinam zazwyczaj w styczniu, bo już wtedy zaczynają fruwać po ogrodzie i wciskają się w różne zakamarki.

Do przycięcia zostały mi tylko perovskie. Wciąż wyglądają atrakcyjnie, więc zwlekam z ich przycięciem do momentu pielenia na rabatach ozdobnych.





Zieleń, drewno i antracyt 18:34, 05 mar 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13374
Do góry
To jeszcze portrecik


Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 18:19, 05 mar 2025


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3998
Do góry


Wymarzyłam sobie wrzosowisko 18:03, 05 mar 2025


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3201
Do góry
Przedogrodek, do którego jesienią trafił oczar. Na razie rośnie samotnie, ale może jak już skończę ogrod, to powstanie tam jakaś rabata


Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 18:01, 05 mar 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
U mnie dopiero pierwsze sygnały, że fenologicznie zaczyna się przedwiośnie, a u Was już dawno były.


Krokusy ledwo z ziemi wystają.

Takie drobne a tak cieszą
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 17:59, 05 mar 2025


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3113
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
U mnie dopiero pierwsze sygnały, że fenologicznie zaczyna się przedwiośnie, a u Was już dawno były.



Śliczne zdjęcie!
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 17:58, 05 mar 2025


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3201
Do góry
Witaj, Gosiu! Zapraszam częściej, bo pewnie pojawią się jakieś kwestie do dyskusji i planowania

A na razie pokazuję moje krokusy i wrzośce na rabatach przed domem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies