Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Wzgórze chaosu 14:49, 14 mar 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
Iwonka napisał(a)
Derenie kousa - moje tegoroczne ogrodowe love
Mam trzy: Milky Way, Weisse Fontaine i Schmetterling. I będzie ciąg dalszy
Nie obfociłam nowych nabytków jakoś ładnie, ale przyjęły się i miejscówki też mają świetne. Widzę je z tych okien, przez które najczęściej wyglądam.
Piękny to będzie widok na wiosnę. Nie mogę się doczekać...

Dereń Schmetterlig przybył jako pierwszy, w maju. Kilka kwiatów cieszyło oko Jesienne przebarwienie również bardzo mi się podoba.


W lipcu pożegnałam niebieskiego świerka glauca globosa. Z bordową pissardi męczył mnie okropnie. Na jego miejsce posadziłam derenia Weisse Fontaine. Cudny okaz. Przetrwał lipcowe upały. Nieco podsuszyło mu liście, ale wypuścił trochę nowych. Miał dziesiątki czerwonych kulek, co dobrze rokuje na kolejne kwitnienia.


I nabytek z września, dereń Milky Way. Bardzo popularny, o mniej spektakularnych kwiatach, ale ich niepozorna uroda i cudny pokrój drzewka sprawiły, że kupiłam i dostał miejscówkę w rabacie widocznej z okien wykuszu.



Cześć, szukając info o Derenie trafiłam do Ciebie. Zastanawiam się jakie są różnice, który będzie bardziej atrakcyjniejszy, który będzie miał bardziej zwartą budowę: Milky way czy China girl? A może po prostu Dereń kousa bez odmianowy?
Mam rabatę taka przy podjeździe około 9-9,5 na2-2,2m, na którą myślałam by posadzić Pissardi i coś ładnego,kwitnącego l. Wcześniej myślałam o magnolii, ale one krócej kwitną, więc zastanawiam się nad Dereniem,który by się zmieścił, nie rósł wysoki i aby mogły tam hameln rosnąć.
Podpowiesz może mi coś o nich z własnego doświadczenia?
Pszczelarnia 14:17, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
To p. 'Koenigin Wilhelmina'





Czytam, że bardzo lubisz piwonie, ja też. Ta jest szczególnie piękna.
Dobrze, że każdy ma jakąś swoją ulubioną porę roku, dzięki Ewie i przedwiośnie czuje się wyróżnione Ja kocham maj i październik, ale maj chyba najbardziej.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:54, 14 mar 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Iwonka napisał(a)


Ale pani poszalała! Niesamowicie dużo zrobiłaś. Ze mnie chyba pesel wychodzi Super, że będą swoje warzywka Może i mnie wasze skrzynie zmobilizują. Straszny mam wyrzut sumienia w tym temacie. znalazłaś coś ciekawego w dobrej cenie?
Super też, że rodzice są obok, będziesz miała pomoc i wsparcie.

Dzisiaj to dopiero biegam po ogrodzie, jak poparzona, piękna słoneczna pogoda, aż miło się pracuje.
Warzywa z ogrodu miałam od zawsze, od kiedy się urodziłam dlatego nie wiem wyobrazim sobie musieć je kupować w sklepie...
Znalazłam takie skrzynie wyglądają fajnie, ja dwie na sobie postawie i zbiję będą miały 36 cm, w sam raz.

Buziaki i cappuccino




Zielony zakątek z Antonówką 13:33, 14 mar 2020


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry




niecierpliwa Ułudka


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:30, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Tylko taką karteczkę miał

Okienka takie jak te dwa tylko 6 szt

właśnie dlatego na cisy się zdecydowałam


Czyli ciemiernik piękny ale no name, niech się zatem tak samo pięknie sieje

A czy ciski miały nazwę? Tak pytam bo mnie ze dwa żywopłotki jeszcze po głowie chodzą. Anitka nie czytaj tego Mam tylko hilli, dlatego kusi mnie jakiś inny cis.
Zielony zakątek z Antonówką 13:20, 14 mar 2020


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry




Wzgórze chaosu 13:13, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Teren wokół oczka uprzątnięty. Pozostają resztki do wyłowienia. Bluszcz niech pełznie w prawo i zakrywa dalsze kamienie


Jeśli kiedyś woda zacznie uchodzić to chyba całość zasypię i zrobię placyk. Na razie daję radę ogarnąć to miejsce, ale pesel nie kłamie
Wzgórze chaosu 13:10, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry

Kolejna trudna wycinka, tym razem kosmetyczna to oczko wodne. Za każdym razem jak tam wchodzę to sobie mówię, jaki diabeł nas podkusił na tak niebezpieczną w użytkowaniu konstrukcję. Ja wiem jak tam wejść, gdzie stanąć. Ale i tak za każdym razem serducho mocniej bije. Zdjęcie zupełnie nie oddaje jak trudna jest tam robota. Stoję zresztą w najpłytszej części. Zamoczenie tyłka to najmniejszy problem. Wczoraj na szczęście udało się wyjść suchą d... ale nogą już nie
Rok temu stałam w tej wodzie z piłą elektryczną, ale to było wariactwo.

Oprócz przycinki wycięłam trochę gałęzi kosodrzewiny. Priorytetem będzie w tym miejscu klon. Stopniowo będę robić mu przestrzeń po bokach. Chyba, że osutka całkiem pokona moje rachityczne kosówki, wtedy problem się rozwiąże, a raczej pojawi



Ogród Karoliny 13:10, 14 mar 2020

Dołączył: 26 lut 2020
Posty: 179
Do góry
Kolejna wizja
czerwone okręgi - buk dawyck purple
zielony okręg - buk dawyck gold
zielone koła- Umbry
zółte- tawuły szare
morelowe pomiędzy wiśniami - Limki
pomarańczowe- tawuły 'Goldflame'
różowe - rozchodniki 'Matrona
zielone - sesleria
brązowe- berberys 'Admiration'
niebieskie - miskanty 'Morning Light'
w środku zielone to'Memory', obwódka z seslerii jesiennej
Przy placyku tawuła japońska dookoła, i w pionach przy zębach też.



Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 12:56, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
kasiek napisał(a)

Niesamowite miejsce powstało, nie mogę się napatrzeć... MAGIA



kasiek napisał(a)
I tu będzie rabata rdzą malowana

Kasiu w takich rdzawych ozdobach fajnie wygląda brązowa turzyca, pomarańczowy kuklik i jeżówki. Planuję u siebie taki mini kącik mimo, że nie lubię pomarańczu Wszystko jest kwestią zestawienia.
Wzgórze chaosu 12:42, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Tydzień upłynął pod znakiem cięcia. Z podciętych drzew udało mi się choć troszkę udokumentować kształtowanie buka Dawyck gold.
Latem jego korona robiła wrażenie. Ładne drzewo, ale tak blisko domu zdecydowanie za wysokie.


Wycięliśmy jakieś dwa i pół metra na wysokość. Najpierw emuś piłą elektryczną ściął w środku najgrubsze gałęzie. Resztę cięłam ja wyposażona głównie w "żyrafę". Po wtopach sekatorowych wyciągłam ją z drewutni i byłam w szoku jak daje radę. Ten sprzęt na prawdę ma sens i jest wygodny.

Na drabinie jakby ktoś miał problem z identyfikacją stoję ja Dwie pary gaci, gruby polar, czapa i kaptur na głowie. Tak było zimno.




Gałęzie buka są przepiękne. Część wylądowała w wazonach.


Nie wiem czemu, ale bardzo żal mi drzew, przy których majstruję. Zawsze po ścięciu mam wrażenie, że drzewo jest w jakiś sposób okaleczone. Niby lubię swoje chirurgiczne blizny, wg mnie świadczą o mojej nie zawsze idealnej historii, ale w przypadku drzewa jakoś mnie to boli.
Sałatka pokrzywowa 12:26, 14 mar 2020


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
Liczyłam na łikend w ogrodzie

Zdjęcie aktualne, z poranka. Powiedzmy, że od tego czasu odrobinę stopniało przed domem.
U sąsiada nowa dostawa choinek, znowu coś dosadza - tzn ekipa mu sadzi w śniegu.


Małymi krokami-Ogród Wioli 11:59, 14 mar 2020


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Kim napisał(a)


No podają do-6 w nocy
Mówisz że poczekać no trudno jakoś wytrzymam
Od poniedziałku ma być cieplej

Dzięki



U mnie też tak podają

Niech przejdą mrozy i będzie ciepło ....właśnie przyszły tydzień ma być fajny,chociaż potem też znowu przymrozki....ciekawe...

Nie wiem jak u Ciebie,ale u mnie zimowo


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 11:58, 14 mar 2020


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13433
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Bodziszek

Siej i niech rosną

Takiego samego nabyłam, ciekawe co z nich wyrośnie. Będę podglądała, czy u Ciebie to samo co u mnie
Małymi krokami-Ogród Wioli 11:54, 14 mar 2020


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Ania111 napisał(a)
Wiola,

Temat traw hihihi

Chętnie poczytam
Może jakieś foteczki ?
Bo dla mnie temat traw
To czarna magia


Czytaj Aniu a nauczysz się wszystkiego

Teraz to nie ma co focić,bo trawy przycięte
Jedynie sesleria skalna się zieleni ....i z tyłu jesienna po cięciu








To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:50, 14 mar 2020


Dołączył: 29 gru 2017
Posty: 1335
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


tercet egzotyczny



Tercecik piękny, przebiśnieg taki dostojny Czy te przycięte to szafirki? Pamiętam, jak pisałaś, że zawsze obcinasz im listki, aby potem nie szpeciły za nadto.

Masz już super kolorowo, Gruszko. Cudna wiosna u Ciebie. Zazdroszczę pogody i tego, że już prawie ogarnęłaś ogród. U nas ciągle pada, pojedyncze dni ze słońcem, ale za mokro, żeby robić.
Wzgórze chaosu 11:40, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Ale pieknie je wystrzygłaś

Temat strzyżenia spędzał mi sen z powiek, sprzęt się kończył i trzeba było szybko coś kupić.
Carexy cięłam jeszcze starymi nożyczkami. Namęczyłam się okropnie, nie wiedziałam, że mają tak twarde liście. Muszę pomyśleć o czymś, co będzie ostre i wygodne. Te większe nożyce są jak dla mnie tylko do wstępnego cięcia, na dopieszczenie wolałabym coś precyzyjniejszego Chociaż może nie za bardzo, nie wiem czy ten carex przeżyje tak go wygoliłam. Był pierwszy potem miałam już mniej siły.

Motylogród 11:34, 14 mar 2020


Dołączył: 29 gru 2017
Posty: 1335
Do góry
Posadziłam cisy. Porobiłam im misy do podlewania, ale na razie codziennie polewa z góry. Jak dokończę tą rabatę, to rozgarnę ziemię i obsypię korą.



To są ubiegłoroczne, nie wiem, co to za odmiana (na powyższym zdjęciu z przodu)



To są Taxus baccata



A to tegoroczne Hilli (są na samym końcu, od strony drogi)

Wzgórze chaosu 11:30, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Ostatnie dni upłynęły mi pod znakiem cięcia. Trawiasta drobnica poszła szybciutko. Wyzwaniem były drzewa i iglaki.
W zeszłym roku pożegnałam sekator do grubych gałęzi, aż trudno uwierzyć, że był ze mną od początku ogrodu.
Mój staruszek, ukochany


Postawiłam na Fiskarsa, zawsze kupowałam tę markę. Niestety jestem zawiedziona. Kiedyś to był sprzęt! Nadal mam pierwsze grabie, łopatę. Obecne sekatory to ładnie wyglądające zabaweczki, nic poza tym.


Sekator dźwigniowy, nożycowy, rozmiar L PowerGearX , cena grubo ponad 200 zł.


Może i ładnie się prezentuje, ale jak balansując na drabinie przyciąć nim gałęzie wewnątrz gęstej korony? Nie da się tak szeroko rozstawić rąk, aby sekator się rozszerzył i można było objąć nim gałąź. Nie ma takiej opcji.
Dlatego sekator po próbie przymierzenia do korony poszedł do zwrotu.

Pozostałe dwa sekatory zostawiłam, są wygodne, ostre a cena w pakiecie była ok.


U Effci przeczytałam dyskusję na temat sekatora Felco. Szkoda, że kilka dni za późno. Ale gdy wszystkie ręczne sekatorki mi padną na pewno zakupię Felka Na stronie firmy nie ma jednak sprzętu do grubych gałęzi, nie wiem, czy kiepsko szukałam.
Po oddaniu Fiskarsa zakupiłam sekator za 29 zł. Ma dobry rozstaw i dał radę temu co cięłam. Jak będzie z trwałością czas pokaże. Wolałabym coś na lata a nie jeden sezon.



Motylogród 11:28, 14 mar 2020


Dołączył: 29 gru 2017
Posty: 1335
Do góry
Nie spieszę się z pracami w ogrodzie, bo pogoda wciąż zmienna i niepewna. Oczyściłam część rabaty różanej, ale muszę chyba niektóre startujące byliny przykryć na noc, bo ma być -5.
Krokusików przybyło, jest kilka kępek białych (sadziłam w doniczkach w obawie przed nornicami, muszę w tym roku zakupić kosze do sadzenia)



I jedna fioletowych



Inne cebulowe też startują




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies