Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej
08:39, 07 wrz 2012
nie do piwnicy- możesz je co sezon dołować w ziemi gdzieś gdzie Ci nie przeszkadza.
Wykopywać bryłę korzeniową, albo trzymać je w dużych donicach plastikowych i z nimi do ziemi ( choć bryła w ziemi lepiej bo nie przesycha jak w donicy).
A poza tym wiosną możesz wsadzić w donice koszyczki z cebulowymi zanim wsadzisz tam hosty. Potem cebule gdzieś z tyłu, na pole, a hosty do donic. Chyba że jest tam mocny cień, to nie ma co.
Wiem że to czasochłonne,więc może to być opcja przyszłościowa, na emeryturę.
Ja u klientów na tarasie zimuje hosty w skrzyniach , tylko ocieplonych i zwykle dają radę ( ostatnie 4 zimy było ok, ostatnia je załatwiła).
Wykopywać bryłę korzeniową, albo trzymać je w dużych donicach plastikowych i z nimi do ziemi ( choć bryła w ziemi lepiej bo nie przesycha jak w donicy).
A poza tym wiosną możesz wsadzić w donice koszyczki z cebulowymi zanim wsadzisz tam hosty. Potem cebule gdzieś z tyłu, na pole, a hosty do donic. Chyba że jest tam mocny cień, to nie ma co.
Wiem że to czasochłonne,więc może to być opcja przyszłościowa, na emeryturę.
Ja u klientów na tarasie zimuje hosty w skrzyniach , tylko ocieplonych i zwykle dają radę ( ostatnie 4 zimy było ok, ostatnia je załatwiła).