w porannej rosie wszystkie kotki aż rozweselają, czyli drzewa pomyliłam
myślalam, że w zacytowanym zdjęciu w prawym dolnym rogi to właśnie rozplenica purpurowa"Rubrum"?
Agata masz rację. Ja stawiam po trzech sezonach właśnie na 'żelazne' rośliny.
Rozplenica Pegassus, piękna. Mam posadzony szpaler tylko słońca jak na lekarstwo.
Osobiście lubię taki busz jak u Ciebie, klimat w ogrodzie służy roślinom. Pozdrawiam.
Jako Hameln. Kupowałam 10 w tym tą mam taką, 2 też trochę inną, 1 nie zakwitła w ogóle, reszta jest ok. Myślałam, że to jakaś inna odmiana albo jakieś kłosy żeńskie/męskie, kłos są znacznie krótsze, krótsze niż liście.
Teraz producent ogrodzeń nie zrobiłby takich zdjęć fajnych bo jest już gęściutko i wysoko, z drugiej strony mimo, że ogrodzenie bardzo ładne to ja wolę patrzyć na rośliny, i jeszcze tak ładnie ułożone, musicie uważać, na samochody przy drodze bo pewnie patrzają jak jadą z zachwytem, zamiast na drogę
Ps. Wpadłabyś do mnie bo moja rozplenica ma dziwne kłosy i zastanawiam się co to za cudaki.
Dorotko bardzo mi miło tyle komplementów jestem zakłopotana ))
Nie lubie zakupow intrnetowych lubie widziec co kupuje ale korzystam owszem. Wszystkie moje powojniki kupowałam w eclematis polecam maja dobry towar kupowałam u nich rowniez trawy . Zawsze wszystko bardzo dobrze zapakowane.
Duze rozpkenice iestety kupowałam jako nn napewno sa BIG duzo jest tych odmian dziewczyny twierdza ze to Big Boy ))
małe rozplenice to wszystkie hameln ) czy one maja wiecej kotków ? nie wiem dosc dobrze u mnie rosna ))
wysokosc duzej rozplenicy to 1,60 )
koło Fidka sa tam jeszcze miskanty Mornig L 1,80 i w kazdym przesle jest miskant gracimilus tez juz 1,80 ))nie wiem o ktore pytasz napisałm o wszystkich )
Cieszę się że ci się podobają.Mam jedną prawie czarną (dostałam od sąsiadki na.wymianę)Nie mogę zrobić fotki aby kolor uchwycić.
Z Black będę zbierać nasionka i znów wysieje.Podobają mi się kłoski takie czarne fajne.
Mirko - Dostojne porosły dalie, szczególnie lubię o ciemnych liściach, tą z panoramicznego zdjęcia.
ja też w tym roku nie wierzyłam że rozplenica Black Beauty przetrzyma mi zimę, dostałam małe siewki od Irenki b. późną jesienią, przesyłka szła trzy tygodnie pocztą, 'ach poczta' zasuszone włożyłam do doniczki, późno ruszyły ale utrzymały się dwie szt.