Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Basi 20:42, 20 lut 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10821
Do góry






Słoneczny Ogród 20:41, 20 lut 2020


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
BasiaLT napisał(a)
A co to za trawa pod domem? wygląda mi na jakiego miskanta. Świetny efekt.

Pod domem naprzemiennie miskant Silberspinne i rozplenica Viridescens, która już tu na zdjęciach się okociła i pogubiła kotki to ze względu na saharyjskie warunki pogodowe.
Dzięki. Pozdrawiam.

Tu na zdjęciu jeszcze latem.

Ogród Basi 20:36, 20 lut 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10821
Do góry
Mała Tekla. Psica córki. Pomieszkuje u nas codziennie gdy córka z mężem są w pracy. I wnusio pomieszkuje. Tylko nasza kotka Fanta ( 16 lat) stresuje się nowym zwierzakiem i zamykamy drzwi do sypialni gdzie ona śpi (w głębi korytarza widać drzwi zamknięte). Tam musi mieć też kuwetę, jedzenie, picie.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:34, 20 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Kiedy rozpoczynaliśmy budowę sąsiednia działka była na sprzedaż. Nie mieliśmy pojęcia, co tam wybudują. Po postawieniu ścian dokładnie sprawdzałam, co widzę przez otwory okienne i odpowiednio do zastanej sytuacji planowałam nasadzenia. Nie przewidziałam, że budynek obok będzie miał taras w naszą stronę. Z logiki mi wychodziło, że powinien on być po innej stronie. Przez swoje okno tarasowe na początku dokładnie widziałam, co sąsiad je i w co jest ubrany. Mus było to zmienić. Stąd też pojawiły się tam serby i daglezja. Latem dochodzi klon ginnala. Innego wyjścia nie było, bo na ścianie z tarasem jest też balkon.
Moi sąsiedzi są w wieku moich dzieci. Mają skłonność do stadnego życia, z którego ja już wyrosłam. Z racji odległości nie da się nie słyszeć rozmów, krzyków dzieci i małżeńskich kłótni. Ale i tak jest lepiej niż w bloku, gdzie wieczorne czytanie zakłócało bujne życie erotyczne sąsiadki.





Generalnie, ludzie lubią stadne życie, a dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe, że nie chcą dać sobie przestrzeni..życie czyimś życiem jest chyba w modzie, dla mnie jest to dość paskudne i mam z tym problem..
Sezon 2017 u Hanusi 20:31, 20 lut 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7815
Do góry
Hasło już padło: Bywaj narodzie! Czas już zobaczyć co jest w ogrodzie!
Szefowa donice z gruntu już kopie, pomoc ma, ale sama też jak w ukropie!
Wiadomo, swoja ręka nie macocha, zwłaszcza gdy ktoś kwiatki kocha!

Więc doniczki do szeregu - duże, małe, kolorowe, ustawiają się gęsiego,
każda chce mieć coś ładnego! W tej zielonej żółte bratki, a w niebieskiej?
Prymula w ciapki! W czarnej białe ciemierniki, potem może i orliki?

Biorąc przykład spod stolicy, też coś sadzę w swej donicy!
Jakieś dalie, i hiacynty, pierwiosnki i jeszcze coś może?
Niech no mi tylko ścichną te wiatry, co wciąż hulają nad morzem!



Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:25, 20 lut 2020


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Moje zwiastuny wiosny, wyraziste jak żadnego roku o tej porze









Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 19:57, 20 lut 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
anna_t napisał(a)
Ewa jak tniesz budleje i kiedy?

Aniu, budleję tnę niziutko przy ziemi w lutym. W zeszłym roku cięłam 17.02. a w tym jak pogoda pozwoli będę cięła w najbliższy weekend.
Tu fotka zeszłoroczna z marca:

Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 19:36, 20 lut 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Zebrało się spore "stado" doniczek





Yyyyy wiedziałam że coś Tu się święci ,bo ruch w wątku jakiś taki intensywniejszy
ale żeby aż tak ? no nie To się nazywa ilość ..
W moim małym ogródeczku - Dorota 19:30, 20 lut 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Kolejny piękny ogród w którym byłam to ogród Sylwii, ogromne wyzwanie od początku realizacji. Duża powierzchnia i ogromne możliwości, ale też ogrom pracy dla całej rodziny. Już jest pięknie, a ogród ciągle rośnie i nabiera masy. Kibicowałam od początku powstawania tego ogrodu.





Przerwa na kawę... 18:54, 20 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
inka74 napisał(a)
Przy okazji odkryłam, że jedną odmianę paproci mam nadal zieloniutką

A kojarzysz może, co to jest? bo ja szukam zimozielonych paproci, żeby je zestawić na wiosnę z ciemiernikami. Tak sobie wymyśliłam. I molestuję połowę Ogrodowiska o te paprocie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:54, 20 lut 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


O matko! Aż tak? Inna paleta barw.









Dobijasz mnie PrzePięknie !
Za drzwiami do ogrodu... 18:41, 20 lut 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Anus bardzo romantycznie i nastrojowo.
A u mnie w tym roku wyjątkowo pusto.

Fajnie ,że już działasz ogrodowo.

Ja stoję w miejscu.
A tyle jest do zrobienia. ...
Trudno podzialam w marcu.

Ja powolutku coś zaczęłam ogarniać.Rozsypałam ziemię popieczarkową na dwóch rabatachrzy murku,tam gdzie mam funkie i ciemierniki, i na drugiej z różnymi krzewami (za płotem). Tam przycięłam też tawuły i pięciorniki. Trochę oczyściłam z suchych bylin również rabatę przy warzywniaku z ziołownikiem, ale zatrzęsienie w niej różnych siewek, a to na pewno jeszcze nie wszystkie zeszły.Czeka mnie przerywanie, bo np. ostróżeczki zdominują wszystko.
Ciemierniki odmianowe dopiero, albo już... w pąkach Na razie kryją się w liściach, ale ochrona na wszelki wypadek musi być, w końcu to dopiero luty

Przerwa na kawę... 18:39, 20 lut 2020


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Asia, kratka super. Kiedyś sama taką chciałam

Powiem wam szczyt szczytów, żeby 20 lutego rozpocząć prace ogrodowe... ale dziś 12 stopni i bardzo ciepło było. Zero wiatru. Brak na najbliższy czas mrozów a tulipany już 10 cm co poniektóre mają. Dziś 4 godziny spędziłam na dworzu. O jak fajnie było. Obczyściłam połowę rabat na tyłach domu i rabaty przy wjeździe i wiacie. Tam zawsze jakoś cieplej jest. Mam nadzieję że mrozów siarczystych już nie będzie. Korci mnie, aby płot pomalować... ale wiem że to niezbyt dobry pomysł. 2 worki śmierci zebrane. Hortensje przycięte. Zawilce jeszcze obsypane. Chyba straciłam derenia Venus. Niepotrzebnie go w lato przesadzałam. Za to udało mi się wykroić całkiem zgrabną sadzonkę Strong Anabelle. W ubiegłym roku udało mi się częściowo oddzielić jej część. Ładnie jest ukorzeniona. Zostaną do przycięcia tu tylko już powojniki.



Tu w całości rabata pod wiatą do drobnej korekty. Musi po prawej stronie dostać więcej zimozielonych wypełniaczy bo jest strasznie łyso. Tylko najpierw muszą hosty się obudzić i cała reszta bo nie wiem gdzie co jest


Tyły w trakcie.


Przy okazji odkryłam, że jedną odmianę paproci mam nadal zieloniutką

Sałatka pokrzywowa 18:08, 20 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Mgduska napisał(a)
Początek października:




Jej, wszędzie dzisiaj pączki i właśnie przeczytałam "Pączek października"

Mam nadzieję, że w tym roku nie znikniesz na aż tak długo
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:52, 20 lut 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry



To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:51, 20 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
TAR napisał(a)


no to masz swojego blizej, ja mam dalej za to on jest wyzej i jest bardzo wscibski. Okres bezlistny mnie kila, bo zaslaniam zaslony i mam wyrabane a na listny robie teraz zamianke jarzabow z brzozami, rosna też chojny i beda tuje. Sie zaslonie. Brzozy rosna szybciorem akurat beda zaslanialy taras. Wiesz, ze ja teraz na moim tarasie od ich strony musze zaslaniac zaslonki, bo mi licza ile dziennie browarow albo wina wypijamy??? I to wcale nie jest zabawne. A to nie jedyna z atrakcji, ktore nam "funduja". Na teksty o tym, ze ja znowu cos robie w ogrodzie to nawet nie reaguje.


Kiedy rozpoczynaliśmy budowę sąsiednia działka była na sprzedaż. Nie mieliśmy pojęcia, co tam wybudują. Po postawieniu ścian dokładnie sprawdzałam, co widzę przez otwory okienne i odpowiednio do zastanej sytuacji planowałam nasadzenia. Nie przewidziałam, że budynek obok będzie miał taras w naszą stronę. Z logiki mi wychodziło, że powinien on być po innej stronie. Przez swoje okno tarasowe na początku dokładnie widziałam, co sąsiad je i w co jest ubrany. Mus było to zmienić. Stąd też pojawiły się tam serby i daglezja. Latem dochodzi klon ginnala. Innego wyjścia nie było, bo na ścianie z tarasem jest też balkon.
Moi sąsiedzi są w wieku moich dzieci. Mają skłonność do stadnego życia, z którego ja już wyrosłam. Z racji odległości nie da się nie słyszeć rozmów, krzyków dzieci i małżeńskich kłótni. Ale i tak jest lepiej niż w bloku, gdzie wieczorne czytanie zakłócało bujne życie erotyczne sąsiadki.



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:49, 20 lut 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry




Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:48, 20 lut 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:47, 20 lut 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies