Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 16:50, 14 mar 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
kasiek napisał(a)
Koteczki mamy bliźniaki
A ja dziś z rdzy zamówię swoje ozdoby to będziemy miały kolejne urocze dodatki Brateczki doskonałe, koszyczki tez pełne wdzięku jak... Ty cała

Tak Kasiu są pięknymi buraskami, ale Twoja dojrzałam ma trochę rudości
Ozdoby przyszły ale do cortenu im daleko więc nawet ich nie pokazuję,
Brateczki zeszłoroczne mi przeżyły są urocze, a w nich widać już wschodzące tulipany

Ciemierniki są jeszcze wdzięczniejsze i bezkompromisowo piękniejsze


i wianek
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 16:47, 14 mar 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
A u mnie raz śnieg raz słońce....więc leniuchuję w domu....maraton filmowy sobie zrobiliśmy

Nie zapomnij o fotkach
Milej pracy !

U nas cały dzień słońce, właśnie wróciłam do domu bo już chłodno się robi. Kilka foteczek w biegu


Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 16:43, 14 mar 2020

Dołączył: 07 mar 2015
Posty: 13
Do góry
Witam
Mam prośbę o poradę. Chciałabym obsadzić rabatę w przedogródku, na zdjęciu. Ma wymiary ok 3m x 4m. Wystawa wschodnia. Pod żwirkiem jest agrowłóknina.
Obecnie na rabacie jest:
- klon zwyczajany kula, na pniu ok 2 m
- forsycja, którą chcę ukształtować w kulę
- różanecznik (różowy).

Planuję przesadzić tego różanecznika bo mi tu nie pasuje a w jego miejsce posadzić kalinę nana aby wczesną wiosną ładnie kwitła. Koło schodów planuję budleję z fioletowymi kwiatami. Ponadto mam trzy nie duże kule bukszpanowe, które chciałabym tutaj wrzucić. Ale brakuje mi pomysłu jak tą kompozycję spiąć, co jeszcze dodać (może tulipany), w których miejscach co posadzić. Może jakaś obwódka z bukszpanu? Generalnie lubię bukszpan, hortensje, żurawki
Po drugiej stronie tej rabaty, też w przedogródku chcę przygotować rabatę z 4 hortensajmi ogrodowymi (przesadzonych z innych miejsc w ogrodzie), na tle żywopłotu grabowego, z przodu rabaty z obwódką z bukszpanu lub suchodrzewu chińskiego, podsypaną korą.

Fajnie by było aby dwie rabaty pasowały do siebie a nie bardzo mam pomysł jak to zrobić.



Blaski i cienie nowego życia 16:24, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Tyle na ten tydzień za tydzień będą jakieś relacje trzymajcie kciuki za siły do ciężkiej pracy
A okna też muszę umyć

Blaski i cienie nowego życia 16:12, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Tą niebieską to i ja przytuliłam, ona parkowa z tego co pamiętam


Zobaczymy co się trafiło

Narazie cieszę się prymulkami moimi ulubionymi u mnie dopiero wiosna się zaczyna.



Bardzo dużo sadzonek które nawiozłam latem siedzi w doniczusiach i z braku ostrej zimy mam nadzieję że się uchowały.
A ta miodunka mnie cieszy okropnie, ostatnim rzutem na taśmę ją w Bochni porwałam i nie żałuję. Za rok będę mogła zrobić rządek a potem mogę rozdawać



Blaski i cienie nowego życia 16:07, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Te białe też mi się podobają. Nieplanowane zakupy zawsze rewolucji wymagają - mniejszej lub większej. A co konkretnie planujesz?



Wiesz nie zawsze opakowanie świadczy o zawartości ale marzył mi się Chopin razy dwa i dlatego je wzięłam. Jednego Chopina mam.

Jak Ci to ogólnie wytłumaczyć? Planuję dużą rabatę z dużym srebrnym świerkiem, który ma trochę przysłonić dom sąsiada oprócz tego iglaki, trawy, hortensje, myślałam też o buku albo magnolii?? Dokładnie to nie wiem....zobaczę w trakcie.
A te róże są jakby z boku.

U mnie od 2 lat zrobiło się rojnikowo i mam nową fajną na nie donicę, ale czasu brak na zagospodarowanie. Teraz może się odrobię.





Blaski i cienie nowego życia 16:01, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Magleska napisał(a)
Ula
Jakie te białe piękne.... Jak kupowałam swoje, to takich nie widziałam... Chyba muszę jeszcze raz do A..jechać

Renowacji miejsca nie zazdroszczę... Może narazie posadź do donic te różyczki.... I na spokojnie sobie rabatę przygotujesz



U mnie jest odwrotnie, najpierw rośliny potem rabata. A przy okazji z tyłu domu wczoraj też podziałałam i szmatę położyłam. Dziś oczywiście to rano czułam. Przygotowuję się do pracy w ogrodzie od poniedziałku bo trafił mi się przymusowy bonus na to na co nie mam ciągle czasu

Drugie róże poszły na edenkową


Blaski i cienie nowego życia 15:55, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
kasiek napisał(a)
No proszę jakie piekne róże, ale roboty chyba tez będziesz miała - to też fajnie, bo tworzenie daje powera


To może mi to pomoże

Wczoraj posadziłam róże marketowe. Fioletowa z boku i dalej dwie białe wielkokwiatowe. Fotka jest na roboczo, może źle wygląda na początku ale rabaty muszę mieć podniesione stąd ten kopiec. Oczywiście nie robię od razu całej rabaty łączonej bo bym nie nadążyła z plewieniem i dosypywaniem kompostu...a będzie duża i będzie powstawała w miarę upływu czasu z sadzeniem nowych roślin Zaczynam od różz powodu nocnych przymrozków już nakryłam je donicami.




Okazało się że giganta nie da wykopać się ręcznie, potrzeba koparki więc narazie będzie musiał zostać kiedyś pójdzie z tymi brzózkami.

Sezon 2017 u Hanusi 15:47, 14 mar 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7901
Do góry
Dziękuję, że o mnie nie zapominacie. Dziś wysłałam posłańca do ogrodu, bo sama mam zakaz wychodzenia a domu/ wewnątrz rodzinna kwarantanna/
Nie chcą ryzykować mojego nowego przeziębienia, zostałam w domu, a zdjęcia robił wnusio.

Jak widać krokusy już przekwitają, inne roślinki do światła się garną, piwonie zostały zabezpieczone przed mrozem. Dziś ma być w nocy cały czas minus i silny mroźny wiatr. Zobaczymy czy dobrze mnie wyręczyli.

Trzymajcie się ciepło.


Wzgórze chaosu 14:49, 14 mar 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
Iwonka napisał(a)
Derenie kousa - moje tegoroczne ogrodowe love
Mam trzy: Milky Way, Weisse Fontaine i Schmetterling. I będzie ciąg dalszy
Nie obfociłam nowych nabytków jakoś ładnie, ale przyjęły się i miejscówki też mają świetne. Widzę je z tych okien, przez które najczęściej wyglądam.
Piękny to będzie widok na wiosnę. Nie mogę się doczekać...

Dereń Schmetterlig przybył jako pierwszy, w maju. Kilka kwiatów cieszyło oko Jesienne przebarwienie również bardzo mi się podoba.


W lipcu pożegnałam niebieskiego świerka glauca globosa. Z bordową pissardi męczył mnie okropnie. Na jego miejsce posadziłam derenia Weisse Fontaine. Cudny okaz. Przetrwał lipcowe upały. Nieco podsuszyło mu liście, ale wypuścił trochę nowych. Miał dziesiątki czerwonych kulek, co dobrze rokuje na kolejne kwitnienia.


I nabytek z września, dereń Milky Way. Bardzo popularny, o mniej spektakularnych kwiatach, ale ich niepozorna uroda i cudny pokrój drzewka sprawiły, że kupiłam i dostał miejscówkę w rabacie widocznej z okien wykuszu.



Cześć, szukając info o Derenie trafiłam do Ciebie. Zastanawiam się jakie są różnice, który będzie bardziej atrakcyjniejszy, który będzie miał bardziej zwartą budowę: Milky way czy China girl? A może po prostu Dereń kousa bez odmianowy?
Mam rabatę taka przy podjeździe około 9-9,5 na2-2,2m, na którą myślałam by posadzić Pissardi i coś ładnego,kwitnącego l. Wcześniej myślałam o magnolii, ale one krócej kwitną, więc zastanawiam się nad Dereniem,który by się zmieścił, nie rósł wysoki i aby mogły tam hameln rosnąć.
Podpowiesz może mi coś o nich z własnego doświadczenia?
Pszczelarnia 14:17, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
To p. 'Koenigin Wilhelmina'





Czytam, że bardzo lubisz piwonie, ja też. Ta jest szczególnie piękna.
Dobrze, że każdy ma jakąś swoją ulubioną porę roku, dzięki Ewie i przedwiośnie czuje się wyróżnione Ja kocham maj i październik, ale maj chyba najbardziej.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:54, 14 mar 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Iwonka napisał(a)


Ale pani poszalała! Niesamowicie dużo zrobiłaś. Ze mnie chyba pesel wychodzi Super, że będą swoje warzywka Może i mnie wasze skrzynie zmobilizują. Straszny mam wyrzut sumienia w tym temacie. znalazłaś coś ciekawego w dobrej cenie?
Super też, że rodzice są obok, będziesz miała pomoc i wsparcie.

Dzisiaj to dopiero biegam po ogrodzie, jak poparzona, piękna słoneczna pogoda, aż miło się pracuje.
Warzywa z ogrodu miałam od zawsze, od kiedy się urodziłam dlatego nie wiem wyobrazim sobie musieć je kupować w sklepie...
Znalazłam takie skrzynie wyglądają fajnie, ja dwie na sobie postawie i zbiję będą miały 36 cm, w sam raz.

Buziaki i cappuccino




Zielony zakątek z Antonówką 13:33, 14 mar 2020


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry




niecierpliwa Ułudka


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:30, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Tylko taką karteczkę miał

Okienka takie jak te dwa tylko 6 szt

właśnie dlatego na cisy się zdecydowałam


Czyli ciemiernik piękny ale no name, niech się zatem tak samo pięknie sieje

A czy ciski miały nazwę? Tak pytam bo mnie ze dwa żywopłotki jeszcze po głowie chodzą. Anitka nie czytaj tego Mam tylko hilli, dlatego kusi mnie jakiś inny cis.
Zielony zakątek z Antonówką 13:20, 14 mar 2020


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry




Wzgórze chaosu 13:13, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry
Teren wokół oczka uprzątnięty. Pozostają resztki do wyłowienia. Bluszcz niech pełznie w prawo i zakrywa dalsze kamienie


Jeśli kiedyś woda zacznie uchodzić to chyba całość zasypię i zrobię placyk. Na razie daję radę ogarnąć to miejsce, ale pesel nie kłamie
Wzgórze chaosu 13:10, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry

Kolejna trudna wycinka, tym razem kosmetyczna to oczko wodne. Za każdym razem jak tam wchodzę to sobie mówię, jaki diabeł nas podkusił na tak niebezpieczną w użytkowaniu konstrukcję. Ja wiem jak tam wejść, gdzie stanąć. Ale i tak za każdym razem serducho mocniej bije. Zdjęcie zupełnie nie oddaje jak trudna jest tam robota. Stoję zresztą w najpłytszej części. Zamoczenie tyłka to najmniejszy problem. Wczoraj na szczęście udało się wyjść suchą d... ale nogą już nie
Rok temu stałam w tej wodzie z piłą elektryczną, ale to było wariactwo.

Oprócz przycinki wycięłam trochę gałęzi kosodrzewiny. Priorytetem będzie w tym miejscu klon. Stopniowo będę robić mu przestrzeń po bokach. Chyba, że osutka całkiem pokona moje rachityczne kosówki, wtedy problem się rozwiąże, a raczej pojawi



Ogród Karoliny 13:10, 14 mar 2020

Dołączył: 26 lut 2020
Posty: 179
Do góry
Kolejna wizja
czerwone okręgi - buk dawyck purple
zielony okręg - buk dawyck gold
zielone koła- Umbry
zółte- tawuły szare
morelowe pomiędzy wiśniami - Limki
pomarańczowe- tawuły 'Goldflame'
różowe - rozchodniki 'Matrona
zielone - sesleria
brązowe- berberys 'Admiration'
niebieskie - miskanty 'Morning Light'
w środku zielone to'Memory', obwódka z seslerii jesiennej
Przy placyku tawuła japońska dookoła, i w pionach przy zębach też.



Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 12:56, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry
kasiek napisał(a)

Niesamowite miejsce powstało, nie mogę się napatrzeć... MAGIA



kasiek napisał(a)
I tu będzie rabata rdzą malowana

Kasiu w takich rdzawych ozdobach fajnie wygląda brązowa turzyca, pomarańczowy kuklik i jeżówki. Planuję u siebie taki mini kącik mimo, że nie lubię pomarańczu Wszystko jest kwestią zestawienia.
Wzgórze chaosu 12:42, 14 mar 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5854
Do góry
Tydzień upłynął pod znakiem cięcia. Z podciętych drzew udało mi się choć troszkę udokumentować kształtowanie buka Dawyck gold.
Latem jego korona robiła wrażenie. Ładne drzewo, ale tak blisko domu zdecydowanie za wysokie.


Wycięliśmy jakieś dwa i pół metra na wysokość. Najpierw emuś piłą elektryczną ściął w środku najgrubsze gałęzie. Resztę cięłam ja wyposażona głównie w "żyrafę". Po wtopach sekatorowych wyciągłam ją z drewutni i byłam w szoku jak daje radę. Ten sprzęt na prawdę ma sens i jest wygodny.

Na drabinie jakby ktoś miał problem z identyfikacją stoję ja Dwie pary gaci, gruby polar, czapa i kaptur na głowie. Tak było zimno.




Gałęzie buka są przepiękne. Część wylądowała w wazonach.


Nie wiem czemu, ale bardzo żal mi drzew, przy których majstruję. Zawsze po ścięciu mam wrażenie, że drzewo jest w jakiś sposób okaleczone. Niby lubię swoje chirurgiczne blizny, wg mnie świadczą o mojej nie zawsze idealnej historii, ale w przypadku drzewa jakoś mnie to boli.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies