Mogłaby. Ale bez sensu. Jeśli będzie się tam dało spać to zostajemy. Materace i łóżka dziś zamówiłam. Kuchnia będzie we czwartek, montaż piątek. Lampy i elektryk piątek. Czwartek chłopaki przywożą drzwi i moje większe graty.
W międzyczasie miały być panele... Heh. No nic. Dobranoc
Danusiu tak się przyglądam i jest super bardzo mi się podoba i jescze mam pytanie czy te moje nasadzenia na rysunku są dobre i co to za drzewka te fuoletowe czy to nigry ?
Witaj Elu
Obecnie nie mam miejsca i warunków na utrzymanie porządnego oczka. W małym rybki, albo gotują się, albo zamarzają. Z kolei bez rybek małe oczko to wylęgarnia komarów. Miałam kiedyś działkę z wymarzonym stawem, były rybki i piękne lilie wodne, ale niestety musiała zostać sprzedana.
W zeszłym roku bażanty przychodziły prawie na mój taras, ale teraz niestety już nie. Wabię je specjalnym karmnikiem, ale bezskutecznie. Na kury nie mam szans, za mało mam miejsca, ale za to moja córka ma dwie kanaryjskie kurki i koguta.
Były takie pisklaczki:
Zgadzam się z tym, że tak "uskokowa" linia rabaty nie jest dobra. Pozwalam sobie przedstawić dwie propozycje, chociaż ja nie jestem jakaś biegła w takie sprawy.
Poprowadziłabym linie prosto:
Z kolei nasadzenia zrobiłabym swobodne, raczej nie pod linijkę. Hortensje rozrzucone grupkami po trzy sztuki w kilku miejscach, kule Danica które proponujesz też rozrzucone w kilku miejscach. Do tego hosty, trawy hakonechloa, kwitnące tawułki, zawilce wiosenne i jesienne, paprocie, brunnery i co tam jeszcze dusza zapragnie. Wszystko w sporych grupowych nasadzeniach. To duża rabata i naprawdę można poszaleć z plamami i powtórzeniami. Proponuję takie trochę klimaty cieniolubne bo tak mi jakoś na tej rabacie w duszy gra.
Nie rób po całości obwódki z bordowej żurawki, to za duży odcinek i będzie przytłaczająco. Stworzy wyraźną granicę między trawnikiem i rabatą. Wydaje mi się, że będzie lepiej kiedy rabata "połączy" się zielenią z trawnikiem.
Masz naprawdę duże pole do popisu. Tu można zrobić cudeńko.
Wy tu pisałyście, a ja rysowałam i żeby to moje rysowanie się nie zmarnowało to pokażę co wyrysowałam Jak to ja, nie oparłam się mojemu pędowi zmniejszania trawników
Furtka od strony tarasu zasłonięta jest żywopłotem. Chodnik lekko przesuniety również zakończony żywopłotem tak, że od strony tarasu żywopłoty nachodzą na siebie. Masz ściankę, ale zieloną
Łączenie materiałów na placyku jak najbardziej, podoba mi się taki pomysł.
Ponieważ taras tak czy tak będziesz robić, to może nie warto robić teraz jakichś żywopłotów przy hamakowej. Mogłyby po paru latach jednak pójść pod nóż
Może warto posadzić przy hamakowej parę powojników. Tylko musiałabyś im dać się na coś piąć.