Hmm..
Podobał mi się pomysł na kwadratową altanę ale jak zaczęłam ustawiać ją na planie pojawia się problem. No bo logiczne wydaje się takie umiejscowienie
Równolegle do bryły domu.
Tylko, że z rondem, ścieżkami to nie gra.
Fajnie, że dęby mają więcej głosów, bo właściwie bardziej nam się podobają.
Bardziej jestem przekonana chyba do jabłonek, jeśli już to szczepione, żeby nie było problemów z komunikacją
Kanzan, rozumiem, że lepiej w miejscu tym:
Jakoś tak dereń w trawniku nie przemawia do mnie, aczkolwiek z jednym z ogrodów pokazowych wspólnie z eMem zapałaliśmy do niego wspólna miłością (no i ta dereniówka )
Jeśli już w trawniku, to gdzie najlepiej, bo muszę to przemyśleć?
A klon strzępiastokory przy placyku, bo wydawało mi się, że kiedyś da odrobinę cienia, chyba, że jestem w błędzie?
Anda Tak niebieskie z tyłu to basen.
Też nie wiem, czy za jakimś niskim żywopłocikiem, czy i tak go przysłonią byliny będące z przodu i to wystarczy?
Cudnie, pięknie.
Jaka to jeżówka? Wysoka mocno.
A mogłabyś jeszcze napisać, gdzie kupowałaś szałwie. Szukam, ale albo cena z kosmosu, albo jakieś źródło wydaje mi się niepewne.
Klon strzępiastokory zakryje derenia. Z tarasu nie będzie widać tych pięknych kwiatów. Dereń świetnie wygląda jako soliter. Czy nie chciałabyś posadzić go w trawniku? Dopuszczasz taką opcję?
Pozycje jabłoni vel świdośliwy mi się podobają
Jestem bardziej za dębem niż za grabem. Takie kolumny dębowe ładniej będą wyglądać na tym wąskim pasku.
Wiśnia Kanzan, zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby posadzić ją przed ścieżką a nie za nią (tak jak na planie). Taka lekka zasłona ścieżki dodałaby tajemniczości na tej otwartej przestrzeni.
Ewentualnie wiśnia mogłaby tak zostać jak jest na planie, a dereń mógłby powędrować przed ścieżkę, przy tym zakręcie, na lewo od wiśni.
Czy z tyłu to duże okrągłe i niebieskie to będzie basen?
Wiolu widzę tu połączenie, które bardzo mi się podoba. Teraz już chyba nie ma tu szałwii. Możesz powiedzieć, co się stało?, czy hakonka ją pochłonęła? Czy Caradonna na wysokość dałaby radę z tą trawą?
Dziękuję , ja nieustannie podziwiam Twój cudowny ogród. Widzisz Ty żyjesz w biegu, a ja od 3 lat żyję w mocno zwolnionym tempie. Zawsze byłam energiczną osobą i trudno jest mi się przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy.
Chciałabym zapytać o drzewka z tego zdjęcia, jaka to odmiana klonu i co to zs drzewko wielopniowe obok sosny?
Przeczytałam cały twój wątek i jestem oczarowana, kazdą rabatą z osobna i wszystkimi razem, dla mnie bomba
U mnie też się trochę przyzwyczaili,ale niektórzy dziwić się nie przestali
Za to córka już u siebie zaczęła od niewielkich dekoracji i prezentów samodzielnie wykonanych,czy ciekawie zapakowanych.A ostatnio było mi ogromnie miło jak powiedziała , że u nas to jednak fajnie jak tak cały dom i stół jest tak przeze mnie przystrojony i lubi święta w rodzinnym domu,bo jet tak klimatycznie( czy coś w tym rodzaju...) Tradycją jest ,że wszyscy robią wszystkim choć drobne prezenciki,nie tylko dzieciom ,ale i dorosłym.Niektóre właśnie samodzielnie wykonane i wszystkie lądują w Wigilię po choinką.Przy rozpakowywaniu jest wiele śmiechu i radości,bo niektóre są naprawdę pomysłowe i zabawne,a niektóre spełniają drobne marzenia Miło się później ogląda też filmiki i zdjęcia z poprzednich lat z takich świątecznych chwil
W tym roku np. dostałam przepiękną szkatułkę(z motywem kwiatowym -a jakże!!!) na toaletkę od gwizdki ,a raczej od mojego Gwiazdora. Z przeznaczeniem,uwaga:... jednak nie na biżuterię, ale na...aparat fotograficzny,czytnik i karty SD ( chyba tylko facet może wpaść na taki pomysł)...aby tak nie leżało to wszystko wiecznie na toaletce(przecież lubię porządek...a tam leży- bo ciągle latam zrobić zdjęcie jakiemuś kwiatkowi,wiec po co chować do szuflady )
Może i tak to było.
Na razie strasznie wolno te swoje kwiaty w rozkwicie dozują.
Może potrzebują więcej ciepła. A może boja się bardziej otworzyć.
To ich pierwsze kwitnienie.
Ponoć po kwitnieniu zawiązuje nasionka.
I wówczas mogę ci zebrać. Innych nie mam.
Oj chęci do spróbowania malowania śą.
Ale na razie czasu brak. Mam ciągnący się niedouczony remont itp.
Może przyjdzie jeszcze na te marzenia czas.
Aniu co to za padanie dzisiaj cały dzień mży. Pałac kultury w połowie we mgle. Te opady styczniowe to takie opadziki.
Tez nie widzę w rzekach nawet stanow normalnych a co dopiero podwyższonych.
Nie jestem dewota, ale proszę o dużo śniegu ok 30 cm czy się sprawdzi zobaczymy.
Trochę fotek z rozświetlonej Warszawy
Gdzie tam Pola Elizejskie. Nowy Świat to dopiero ulica