Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Doświadczalnia bylinowo-różana 2 09:23, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Wiórki rogowe zawierają azot, dziewczynom chyba chodziło o wióry tartaczne. Te drugie trzeba uzupełniać azotem.
Przynajmniej tak zrozumiałam.

No żeby wyściółkować wiórami tartacznymi, trzeba pod nie rozsypać wióry rogowe. Żeby uzupełnić azot, który wióry tartaczne "zabierają". Ja tak zrozumiałam. Tartaczne miałam, rogowe właśnie dokupiłam.
Ogród prawie wymarzony … 09:18, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
W niedziele ścięłam róże na krótko ale jeszcze nie wszystkie bo te kwitną


Od dawna ścinasz jesienią? Chodzi mi o to, czy dobrze to znoszą. Bo gdzieś czytałam, że hodowcy nie polecają jesiennego ścinania. A chętnie bym ścięła, bo moje porosły do nieba.
I co to znaczy "na krótko"? Ile to cm?

I może ktoś mi powie, jak ciąć róże po pierwszym kwitnieniu, żeby takie wielkie nie rosły?
Doświadczalnia bylinowo-różana 2 00:54, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anda napisał(a)


Tak i tak Trzeba uzupełnić azot, który potrzebny jest zarówno mikroorganizmom przerabiającym materię organiczną, jak i roślinom do wzrostu zwłaszcza wiosną i wczesnym latem. Można wtedy też stosować gnojówkę z pokrzyw. Wiórki możesz posypać już zimą.

Dziękuję, Ewo
Kupiłam już wiórki rogowe, będę sypać jak tylko się obrobię z sadzeniem drzew.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 00:45, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kontonaogrod napisał(a)


W sobotę jedziemy do lokalnego tartaku ulicę dalej obejrzeć boazerię (haha) bo wymyśliłam sufity na poddaszu zrobić samemu. I mi się marzy taki wakacyjny klimat domu na wsi (??) nie wiem jak się będzie miała ta boazeria do raczej nowoczesnych mebli (??) choć może bardziej klasyczne będą - fronty w lakierze/połysku i tak mi się nie podobają. Zabierzemy stąd białe klasyczne regały Billy z IKEA, mam nadzieję to wszystko jakoś ze sobą zgrać (haha).

Boazeria na suficie fajna sprawa. Planujesz ją jakoś pomalować, zabezpieczyć? Bo naturalne drewno pochłania światło. Co powoduje, że w pomieszczeniu jest ciemno. Poza tym z czasem drewno ciemnieje, przez co jest mniej ładne i wnętrze jest ciemne.
Mam w domku letniskowym naturalne drewno od ponad 20 lat, to wiem. Powinniśmy coś z nim zrobić, ale nie mogę się zdecydować co.
Anna i Ogród 2 00:34, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Makao napisał(a)
Póki co u mnie same sikorki bogatki


Jeszcze zbyt zielono jest żeby ptactwo musiało szukać pokarmu wśród ludzi. Zapewne jak spadnie śnieg to zrobi się większy ruch


Ale wypasiona stołówka!

Tak mi się skojarzyło z wierszem A. Fredry:

Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci.
I to pachnie, i to nęci.
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda -
Chwyci siano, owsa szkoda.
Chwyci owies, żal mu siana.
(...)


Ja juz dawno dokarmiam. Ale u mnie z dnia na dzień coraz mniej ptaków Może zbyt dużo drapieżników dokoła. Bo i wrony siwe, i sójki, i koty wolnobytujące...
Ogród prawie wymarzony … 00:26, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MartaCho napisał(a)
Oj, to szkoda... No nic to. Zobaczymy. Nie tracę na razie nadziei

Ja tez liczyłam na święta zimowe. Nie tracę nadziei
Choroby klonów, klon - Acer 00:24, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję, Mazan
Wygląda to na robotę szkodnika, np.: trociniarki czerwicy lub ogłodka. Czy były wycieki gumy z pod pękniętej kory? Jeśli nie to nie ma zgorzeli. Jednak sprawdź podstawę pnia do wysokości ok.50 cm czy nie ma otworów lub innych uszkodzeń.
Opryskiwać zawsze możesz, pytanie tylko z jakim skutkiem ponieważ wygląda mi to na kontynuację tego, co przedstawia fotka wrześniowa. O tym może także świadczyć spuchnięta kora.

Ale opryskiwać teraz? Chyba za zimno już nawet na Mospilan? (czytałam, że działa w temperaturze do 5 stopni )

Sprawdzę jutro (tzn. dzisiaj, bo już po północy) podstawę pnia. Bo dzisiaj wróciłam po ciemku do domu.
W Gąszczu u Tess 00:20, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
GingerO napisał(a)
Cześć, niestety nie mogę wypowiedzieć się na temat zmian na Twoim klonie, nie mam doświadczenia. Sama jestem ciekawa jak to inni ocenia. To przykre że mamy drzewka, przywiązujemy się do nich, a one marnieją, chorują lub zamierzają. W moim ogrodzie duża część dalii i bylin została zeżarta przez nornice, czy cos innego (na oczy nie widziałam). Nawet do róży się dokopaly. A już najbardziej smakowała im barbula.
Chciałam tu u Ciebie w wątku podziękować za zakup parocji. Tess kupiła nieznajomej osobie parocje bardzo to doceniam i dziękuję. Drzewko (piękne i dorodne) odebrała moja przyjaciółka i zostanie do mnie dowiezione dopiero wiosną. Juz się cieszę

Mazan w wątku choroby klonów napisał, że:
wygląda to na robotę szkodnika, np.: trociniarki czerwicy lub ogłodka. Czy były wycieki gumy z pod pękniętej kory? Jeśli nie to nie ma zgorzeli. Jednak sprawdź podstawę pnia do wysokości ok.50 cm czy nie ma otworów lub innych uszkodzeń.
Opryskiwać zawsze możesz, pytanie tylko z jakim skutkiem ponieważ wygląda mi to na kontynuację tego, co przedstawia fotka wrześniowa. O tym może także świadczyć spuchnięta kora.



Ale jak to - parocja dopiero wiosną do Ciebie dotrze? Ktoś ją przechowa przez zimę?
W Gąszczu u Tess 00:15, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Ech te plagi
U mnie też coś ciągle. W tym roku 3 buki wycięliśmy

Powiedz mi czy u ciebie jest już ten szkodnik na tujach? Mam tujowy piękny żywopłot a teraz znowu jakiś szkodnik się pojawił z ćmą walczyłam 3 lata i się poddałam ,ale tego żywopłotu nie wyobrażam sobie nie mieć,ech.


Ja wycięłam teraz, jesienią, dwie tuje. 40 letnie, to już były wysokie drzewa. Tak, mam licinka tujowiaczka, sądząc po objawach. Usychają i opadają gałązki, a w środku takiej gałązki jest wydrążony rdzeń. Jutro zrobię zdjęcia, jeśli nie zapomnę. Mam do wycięcia jeszcze jedną tuję, bo też jest mocno zaatakowana.
Próbowałam opryskiwać Mospilanem, kupiłam w tym celu lancę 5 metrową. Ale moje drzewa są o wiele wyższe, więc nie sięgam z opryskiem tak wysoko. Poza tym to trudne - opryskiwać tak wielkie drzewa.
Najbardziej ubolewam, że moja cudna pendula (cyprysik nutkajski) też ma te same objawy. Wprawdzie on jeszcze dobrze wygląda, ale pewnie to kwestia czasu.
Rozejrzyj się po okolicznych ogrodach, czy widać chore tuje. W mojej okolicy jest ich już dużo. Bo może - jak w przypadku ćmy bukszpanowej - są obszary wolne od tego szkodnika. Bo np. Juzia nie ma jeszcze ćmy. Ja w moim weekendowym ogrodzie też do ubiegłego roku nie miałam. Niestety, w ub. roku się pojawiła, a w tym roku już musiałam się z dwoma pięknymi stożkami pożegnać.
W Gąszczu u Tess 22:16, 05 gru 2024

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 428
Do góry
Cześć, niestety nie mogę wypowiedzieć się na temat zmian na Twoim klonie, nie mam doświadczenia. Sama jestem ciekawa jak to inni ocenia. To przykre że mamy drzewka, przywiązujemy się do nich, a one marnieją, chorują lub zamierzają. W moim ogrodzie duża część dalii i bylin została zeżarta przez nornice, czy cos innego (na oczy nie widziałam). Nawet do róży się dokopaly. A już najbardziej smakowała im barbula.
Chciałam tu u Ciebie w wątku podziękować za zakup parocji. Tess kupiła nieznajomej osobie parocje bardzo to doceniam i dziękuję. Drzewko (piękne i dorodne) odebrała moja przyjaciółka i zostanie do mnie dowiezione dopiero wiosną. Juz się cieszę
Choroby klonów, klon - Acer 11:58, 05 gru 2024

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Tess

Wygląda to na robotę szkodnika, np.: trociniarki czerwicy lub ogłodka. Czy były wycieki gumy z pod pękniętej kory? Jeśli nie to nie ma zgorzeli. Jednak sprawdź podstawę pnia do wysokości ok.50 cm czy nie ma otworów lub innych uszkodzeń.
Opryskiwać zawsze możesz, pytanie tylko z jakim skutkiem ponieważ wygląda mi to na kontynuację tego, co przedstawia fotka wrześniowa. O tym może także świadczyć spuchnięta kora.



Pozdrawiam Mazan
Choroby klonów, klon - Acer 23:14, 04 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dzisiaj zauważyłam na pędach mojego cudnego klonika takie zmiany.
Zgorzel pędów czy inna plaga (werticilioza)?

Czy mogę teraz - prawie zima - coś zastosować?



Mazan/Walerek i wszyscy co Wiedzą, co to jest - help!
W Gąszczu u Tess 23:11, 04 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
W takie dni mam ochotę wyciąć wszystko i zamienić ogród w parking
Ciągle jakieś plagi.....
Ćma bukszpanowa atakująca kilka razy w sezonie, licinek tujawiaczek zżerający tuje i cyprysik nutkajski pendula, szara pleśń, o mszycach czy ślimakach nawet nie wspominam (choć zżarły mi szałwie).
Dzisiaj zauważyłam na pędach mojego cudnego klonika takie zmiany. Zgorzel pędów czy inna plaga (werticilioza)?
Mogę teraz - prawie zima - coś zastosować?

Ogród z zegarem 18:29, 04 gru 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
Do góry
Tess napisał(a)


Sylwia, to jakaś nieuczciwa zagrywka UG (z tym terminem na złożenie wniosku o odszkodowanie). Pewnie po to, by ludzie myśleli, że termin minął i nic nie mogą już zrobić.
Nikt, w tym także gmina, nie może "zabrać" nikomu ani kawałka nieruchomości. Owszem, gmina może "przejąć" nieruchomość lub jej część pod drogę, ale zawsze wówczas masz prawo do odszkodowania. Odszkodowanie wypłacane jest na wniosek poprzedniego właściciela, i dopiero jak go złoży, sprawa odszkodowania nabiera trybu. Oczywiście piszę o trybie z ustawy o gospodarce nieruchomościami, bo w trybie ZRID nic nie trzeba składać, cała procedura toczy się z automatu.
Masz to pismo z gminy? Chętnie bym go zobaczyła.

Tereniu to już było lata temu. Pismo szło od domu do domu puszczone przez gminę, jeszcze nawet we wsi internetu nie było. Ale wiem, że rodzice składali wtedy mimo wszystko wniosek o odszkodowanie i nie wskórali nic. A stąd wiem, ze takie terminy były i akcja bo sama od sąsiadki to pismo odbierałam i puszczałam dalej w obieg.
Ogród prawie wymarzony … 12:26, 03 gru 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9634
Do góry
Tess napisał(a)

Koniecznie pokaż, proszę to cięcie. Jak już będziesz cięła, oczywiście.
Bo platany to już kumam, na krótko wszystko. Bo okrągłe mają być Ale ambrowce? Od góry? i nadal będą miały taki strzelisty kształt...? Cięłaś już kiedys swoje ambrowce?


Platany zetnę ale nie tak mocno
Ambrowce już cięłam z góry
Kiedyś Hania Gruszka mi pomagała - ale powiem Ci że ręka mi się częsła
Na wiosnę wypuściły i zrobiły się gęste i już się nie boję ciachać
Ja wszystko lecę na krótko
A i moim zwyczajem w Nowy Rok tnę lawendę - jak widać to jej nie szkodzi bo kwitnie do teraz


Ogród prawie wymarzony … 11:58, 03 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Będą cięła platany i ambrowce i jak się da to graby i brzozy . Zapewne te ostatnie to przełom stycznia i lutego ale pierwsze będą platany zdecydowanie

Koniecznie pokaż, proszę to cięcie. Jak już będziesz cięła, oczywiście.
Bo platany to już kumam, na krótko wszystko. Bo okrągłe mają być Ale ambrowce? Od góry? i nadal będą miały taki strzelisty kształt...? Cięłaś już kiedys swoje ambrowce?
Ogród prawie wymarzony … 11:07, 03 gru 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9634
Do góry
Tess napisał(a)


Pańcia się darła

Jakie drzewa będziesz cięła za miesiąc?


Czy tam wydzierała gębę

Niech się cieszy że nie dostał na dooopę
A i tak nic sobie z tego nie robił - zaczął kicać jak królik

Będą cięła platany i ambrowce i jak się da to graby i brzozy . Zapewne te ostatnie to przełom stycznia i lutego ale pierwsze będą platany zdecydowanie
Ogród prawie wymarzony … 08:14, 03 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Pozdro z mojego wybiegu dziś pancia wyprała sofę a ja wbiegłem prosto z ogrodu na wyprane łóżeczko
Ale się darła






Pańcia się darła

Jakie drzewa będziesz cięła za miesiąc?
Zieleń, drewno i antracyt 07:58, 03 gru 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13450
Do góry
Dziewczyny, zbiorowo dziękuję za pochwały Tak jak napisały Justyna i Dagmara aura sprzyjała. Dzisiaj dla odmiany deszczcz, a ja wcale nie marudzę

Tess, podkład wianków uwiłam z winobluszczu.

Helen, do mojego ogrodu określenie "bez spiny" pasuje idealnie Jak masz niedosyt to wpadaj częściej Najlepiej od maja jak zaczynają piwonie i róże
Doświadczalnia bylinowo-różana 2 06:02, 03 gru 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Tess napisał(a)


Ewo, czy dobrze rozumiem, że do ściółkowania cienistych rabat można stosować trociny, tylko trzeba pod nie posypać wiórki rogowe? Czy chodzi o trociny świeże, czyli nieprzekompostowane?
Bo Mąż mi od stolarza przywiózł wór trocin - dumny, że o ogrodzie pamiętał. (A stolarz pozbył się nadmiaru I codziennie mi przypomina, że stoją (te trociny)


Tak i tak Trzeba uzupełnić azot, który potrzebny jest zarówno mikroorganizmom przerabiającym materię organiczną, jak i roślinom do wzrostu zwłaszcza wiosną i wczesnym latem. Można wtedy też stosować gnojówkę z pokrzyw. Wiórki możesz posypać już zimą.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies