Pierwsze tej zimy prawdziwe przyrozki, dziś - 7st
Zmarzły ciemierniki i bodziszki, które były cały czas ładne.
Kilka fotek zrobiłam w oczekiwaniu na cieplejsze dni do cięcia drzew

i oczywiście mycia okien które od tygodnia straszą

Przy tarasie dalej zimowa sceneria.
Teraz przyda się dopiero zimowe okrycie z choin. Zabezpieczyłam korzenie miłorzębu szczepionego ale nie owijałam góry- ciekawe czy wytrzyma.
Zabezpieczone rojniki w plastikowej donicy, podglądnęłam

mają się dobrze. A już czeka na nie donica ceramiczna
