W sprawie rabaty zajrzyj do Ciociogrodu, Gosia ma wspaniałe rabaty od strony ulicy i miejsca też nie za dużo. Oraz do Ogrodu złudzeń i niespodzianek, Kasia też ma taka rabate przed domem, a w zupełnie innym stylu. Czytając o nasadzeniach to stylem bliższy Ci będzie Ciociogród chyba
Tu tylko przykład tego jak to u Gosi wygląda z jednej strony, druga strona inna, a pasuje, ale to już Ci Gosia pokaże pewnie
Ogród z gumy! Kupię ogród z gumy!!!
To jest niestety paradoks - im więcej czasu poświęcamy ogrodowaniu, im więcej roślin nam się podoba ( na zasadzie dojrzałego wyboru, a nie kupowania oczami), tym mniej mamy miejsca na te świadome wybory...
Ogrodowo nie działam nic. W tygodniu bez szans a weekendy albo zajęte albo pogoda nie dopisuje.
Za to zostawiam dzisiejszy, poranny widoczek z kuchennego okna .
Witam Dorotko ,
Oj widzę , ze się nie nudzisz ,
tyle się u Ciebie dzieje ,
ogród , wnuczek , i nowy wnuczek
i jeszcze masz czas na ozdoby z zimnej porcelany
jestem pod wrażeniem ,
Twoich umiejętności ,
wielki szacunek
Fajny pomysł, na bezśnieżną zimę, taka obwódka. Nie wiem dlaczego, u mnie H. niger zanika. Parę razy wprowadzałam do ogródka. Pewnie też dobrze sprawdziłby się w donicach, ale po co dodatkowa robota?
Ewo, tak sobie myślę, ile starań trzeba o te drzewa i żywopłoty, żeby utrzymać je w dobrej kondycji.
Pragnienie zachowania starych drzew podsuwało i takie rozwiązania. Włączyć go do ogrodu się nie dało, zostawić na pastwę drogi gminnej tym bardziej. Do dziś trzeba co roku luzować stachetę w płocie dla jesiona i przekonywać różne osoby, że wóz strażacki pod nim przejedzie i nie ma potrzeby go kaleczyć.