Ewo, wstawiam fotkę szafy. Czy cudna - zależy, co się komu podoba, w naturalnej sośnie wyglądała jak ciężki klocek. Teraz trochę zniknęła. Pudła stoją przy niej chwilowo. Przez lustro nijak nie idzie zrobić zdjęcia, by czegoś więcej nie było widać. Jak obejrzysz, daj znać, to fotę usunę.
Dziękuję Sylwio. Fajnie było dziś znów zobaczyć Twój ogród Spotkania ogrodowe to super sprawa. Ja mam wolne, ale 2-go już do pracy.
Szkoda mi było wyrzucać gałązki przycięte do obsadzenia choinki
Coś takiego mi wyszło. Z otwartą półką na moją ceramikę z bolesławca nad lodówką
I na końcu ciągu roboczego wypełniacz półka na wino z tego samego koloru żeby zachować równy (60 cm) ciąg szafek pod oknem...
Anka piękna ta sosenka to "green bear". Tez mam podobną ale srebrna i mniejszą pięknie rośnie takie duże jajo.
Jeżeli o dęby zakupione w tym roku to różnie się przebarwiaja. Tez nie wszystkie jednakowo trzymają liście. Mam 3 szt które ani jednego liścia nie zgubily.
Ten Dąbek czerwony że str 487 też ładny.
Anka wszystkiego dobrego w nowym roku. Przede wszystkim dużo zdrowia dla ciebie i rodziny, aby pogoda nam sprzyjała w uprawach no i szczęścia.
Właśnie najbardziej mi pasuje ta alchemilla i chyba nawet mam jej sadzonkę na balkonie i kolorem rozjaśni i ładnie zadarni i nie jest za wysoka
Ewa, jesteś wielka
A dałabyś pomiędzy krokusy na wiosnę?
Z drugiej strony cisów ma dużo mniej miejsca, tam jest bardzo wąsko max 20cm i tam mam fioletowe krokusy, scille, pushkinie, chinodoxy. Jak przekwitną to posadzę zielistkę, bo tylko ona tam daje radę, pomimo linii kroplującej.
W sierpniu trawy obrastające taras osiągają swój docelowy rozmiar. Podczas wiatru wydają cudowny szelest, a ja z przyjemnością bujam się na hamaczku. O tej porze roku na tarasie częściej jestem w poziomie niż w pionie. Takie właśnie upodobania zadecydowały o tym, że przy tarasie niewiele jest bylin.