Byłam 13 razy. Lotniska różne. Nie patrzysz na jakie lotnisko lecieć, patrzysz na jakie lotnisko latają samoloty do Londynu. np z Białegostoku. Latają z Białegostoku? Nie wiem czy tam jest lotnisko.
Jeśli nie latają, to jedziesz do Warszawy, nocujesz w hotelu, rano na dowolne lotnisko, na jakie kupiłaś bilety lotnicze. Dowolne linie rankiem i o 8 jesteś w Londynie.
Najdalej jest z Luton i Stansted, a ja najwięcej leciałam właśnie na Luton. Najbliżej jest z Heathrow ale tam lata wyłącznie LOT. Jeszcze jest Gatwick ale tam byłam chyba tylko raz.. Teraz latam na Luton, bo mam tam że tak powiem "układy" różne)
Najpierw załatwiasz bilety na imprezę, potem na lot, a dopiero na końcu hotel. Musisz wiedzieć czy masz wejście na imprezę, a lot się znajdzie.
Ceny biletów i ich dostępność się liczy, a nie gdzie najbliżej. W Londynie nie problem przemieścić się metrem albo z hotelu wziąć taksówkę.
Ja zawsze biorę hotel taki, z którego mam na piechotę na CHFS. Wstaję wypoczęta, idę na śniadanie i idziemy na imprezę od 8 czy 9 tej. Po drodze podziwiamy wystawy sklepowe. Po imprezie wracamy też na piechotę, odpoczywamy mocząc zbolałe stopy w wannie
Byłam 13 razy. Lotniska różne. Nie patrzysz na jakie lotnisko lecieć, patrzysz na jakie lotnisko latają samoloty do Londynu. np z Białegostoku. Latają z Białegostoku? Nie wiem czy tam jest lotnisko.
Jeśli nie latają, to jedziesz do Warszawy, nocujesz w hotelu, rano na dowolne lotnisko, na jakie kupiłaś bilety lotnicze. Dowolne linie rankiem i o 8 jesteś w Londynie.
Najdalej jest z Luton i Stansted, a ja najwięcej leciałam właśnie na Luton. Najbliżej jest z Heathrow ale tam lata wyłącznie LOT. Jeszcze jest Gatwick ale tam byłam chyba tylko raz.. Teraz latam na Luton, bo mam tam że tak powiem "układy" różne)
Najpierw załatwiasz bilety na imprezę, potem na lot, a dopiero na końcu hotel. Musisz wiedzieć czy masz wejście na imprezę, a lot się znajdzie.
Ceny biletów i ich dostępność się liczy, a nie gdzie najbliżej. W Londynie nie problem przemieścić się metrem albo z hotelu wziąć taksówkę.
Najbliżej jest z
Ja zawsze biorę hotel taki, z którego mam na piechotę na CHFS. Wstaję idę na śniadanie i idziemy na imprezę od 8 czy 9 tej. Potem wracamy też na piechotę, odpoczywamy mocząc zbolałe stopy w wannie
Ja bym nic nie dawała oprócz lepszej ziemi i podlania. Cis dobrze się przyjmuje, nie wiadomo czy mu to podlewanie nawozem "od czasu do czasu" nie zaszkodziło. Może raz, ale od czasu do czasu, tak się nie robi.
A może masz pędraki, to już lepszy kret, niech je zje. A sposobu skutecznego na kreta nie ma. Albo go złapac i wynieść albo polubić. Albo siatka pod trawnikiem wtedy kret będzie, ale kopca nie wywali na środku.
Nie będzie konieczna wymiana, trzeba użyźnić to co jest. Teraz przekopać z dużą ilością kompostu, obornika, ostatni dzwonek na wysianie żyta ozimego jeszcze. Cokolwiek. Liście nawet możesz sypać i przekopywać, trawę skoszoną.
Potem na wiosnę odczekać aż wyjdą chwasty, opryskać stężonym mocznikiem. Spali chwasty, odczekać, przygotowywać pod wysiew.
Jeśli mają też drobne to się przyjmą. Sadź. Ja nigdy podczas sadzenia oprócz żyznego podłoża nic nie sypię z nawozów. Nawet na budowanie korzenia. Ale to nie znaczy, że Tobie zabraniam
Michał zmienia sposób powiadamiania. Dziś mi pisał o tym, zapewne poinformuje na forum jak skończy ten proces, co się zmieniło.
Dlatego proszę o cierpliwość w dniu wdrożenia.
Chodzi o taką zmianę, że zamiast wysyłać mail za każdym razem jak jest nowy post, wątek itp. to będziemy wysyłać tylko jeden zbiorczy mail, raz dziennie z wszystkimi powiadomieniami, które się pojawiły od ostatniego razu.
Pytanie tylko, o której godzinie by było najlepiej. Michał myślał o 8 rano, a ja zaproponowałam o 7 rano, bo niektórzy zaglądają przed praca.
Łooo matko szkoda u mnie trzmielina też pogryziona. To z czego zrobić obwódkę czerwoną? Berberys admiration lub bagatelle? Szkoda tylko ze nie są zimozielone...
Asia
Plam nie potraktujesz niczym, bo nic nie pomoże, bo są one skutkiem żerowania, więc najpierw zlikwiduj przyczynę, czyli pędraki. Ale ustal czy to na pewno jest to. Rozgrzeb ziemię pod trawnikiem i znajdź "obiekt".
daj printscreena do Ronina albo do mnie na maila. U mnie nie ma. Nam melduj a nie tutaj. Inaczej nie będziemy wiedzieli co. Nie ma prawa się nic wyświetlać, może masz komp. zaatakowany. Ostatnio kliknęłam na jakiegoś maila i podstawiało mi całkiem inne strony.