Cyknij zdjęcie przez google i zapytaj. Powinno wyszukać.
W Wojsławicach widziałam fragment zagospodarowany samym skrzypem sięgającym do pasa, powiem Ci, ze mega to wyglądało, ale co za odmiana nie było tabliczki.
Z przebudowanych rzeczy to była wymiana folii w oczku, bo była zwykła budowlana i przez zimę cała popękała. Teraz przyjechała gruba folia, dobrze że były upały bo super się układało
Zwłaszcza jak było tak gorąco, moczenie nóg to bajka
Drugi jest bardziej geometryczny, o wiele prostszy w obsłudze, kapitalną robotę robi facelia, mam ją posianą wzłuż ok 35metrów, o szerokości ok 0,5 m - nie trzeba pielić na tym odcinku bo zagłusza niesamowicie chwasty
No właśnie wróciłam z północy, 10 dni tam byłam, małżonek nie dostał urlopu więc musiałam się sprawdzić jako kierowca No wyjechałam o 6.30 a o 14 juz byłam na miejscu.
Jak zwykle dopakowana mocno, bo tym razem sama, nawet części technoratanowej sofki wziełam
No i trrawa, ojej , tym razem wszystko było na mojej głowie, pielenie, koszenie i jeszcze jeść trzeba!
No ale to najłatwiej rozwiązałam
A trawa miała już koło 30 cm