System automatycznego nawadniania
14:33, 10 paź 2016
Statyczne leją więcej wody na godzinę, ale nierówno. Koło głowic za dużo leją, a im dalej od głowicy coraz mniej wody. Rotacyjne leją (prawie) równo na całym zasięgu.
To, że statyczne leją więcej wody, to też niekorzystne, zwłaszcza na zboczach, gdzie szybko zaczyna ona spływać w dół wokół głowicy, zanim dalej oddalone miejsca zostaną podlane.
Statyczne marnują też dużo wody koło głowicy, bo wnika ona głębiej niż trawnik ma korzenie, czyli jest to zmarnowana woda.
Z tych wykresów i rysunków wynika, że można raczej rzadziej stawiać dysze, o ile są rotacyjne. Bo statyczne faktycznie trzeba tak, żeby dolewały do siebie. Rotacyjne podlewają dużo równiej.