Na telefonie strona ogrodowiska otwiera mi się na moim wątku str 508 - klony z 20 listopada ubiegłego roku - cóż za czerwienie to były! Ciekawe czy w tym roku też tak będzie?! Choć chwilowo się nie zapowiada....niestety. Dziś mieliśmy niby ciepło +10-12 a kurcze jakoś tak strasznie zimno było. Wiatru nawet jakoś specjalnie nie było, słonko i takie mroźne powietrze. Może to pomoże w wybarwianiu się klonów.
W strategicznym oknie mam widok na ogród który lubię i jestem z niego zadowolona.
Ale nie wiem co można by wymyślić po drugiej stronie, gdzie kuchenne okno "wygląda" na dom sąsiada. odległość od płotu do budynku, to tylko około 5 metrów. W granicy (po stronie sąsiada) rosną sosny. Po mojej stronie jak wszędzie rośnie posadzony przez poprzedniego właściciela szpaler tui. Mam w tym miejscu ogrodnicze zaplecze, szkółkę na paletach, stolik do sadzenia, skrzynię na narzędzia.
Zaczęłam myśleć o posadzeniu jakiegoś drzewka, żeby zasłonić widok na dom sąsiada. Ale nie moze być to duże drzewko, żeby dodatkowo nie zacieniało okien sąsiada, bo pewnie nie byłby z tego zadowolony. Poza tym, czy w bliskim sąsiedztwie sosen i tuj, urośnie jakieś drzewko ? Liczę na Waszą pomoc
No widze, ze mamy podobne umilowanie do tego typu szalwi
Tyle ze moje miesiac temu marnie jeszcze wygladala, rozpedzila sie z kwitnieniem teraz, za malo slonca mialy. Jest cala seria Zyczen: love and wishes, love and kisses, wendy;s wish i ember's wish. Mam tylko dwie ostatnie, w tym wendy x 2, bo love and wishes to nie ta, co trzeba
Zobacz, tu sa kwiaty wszystkich czterech: http://kissesandwishes.info/
Amistad jest fantastyczna Teraz jest nowa, Amante, w rozu.
W ogole tyle tych szalwii jest, ze spokojnie moglabym miec caly pokoj ogrodowy w szalwiach wszelakich i daliach do kompletu.
U nas tez jest roznie z zimowaniem, niestety, a ja nie zrobilam sadzonek. oby byla lagodna zima, one znosza spokojnie leciutki mrozik.
na tyły rzadko zaglądam
oj będzie tu sprzątania
cisy w kondycji, kaliny szorstkolistne porosły giganty, wiosna chyba ogarne, w tym roku już nie zdążę chyba
i kotek sąsiadów w moim buszu siedzi
rabata długa, z daleka fota, to skraca
zanim się zniszczyły po kilku latach od pogody, były takie
ptaki po pierwszej zmianie
mąż na nowo sznurkami oplatał,potem jakąś masę dawał, zabezpieczał i teraz ciut koloru pastelowego trzeba dać
póki co, nie mam weny
aby się znowu nie zniszczyły, będą na tarasie domku letniego
to moja nowa magnolia, docelowe miejsce przy pergoli, dlatego różowa.
Po kwitnieniu będę górę ciąć i lepiej w kulkę formować.
góra
mam do niej mocny palik, naprostuje się, w szkółkach wiadomo jak jest
To prawda. Ale masz za to plusy Aguś, ja będę sprzątać do lutego, a Ty już będziesz odpoczywać.
Powinny bez problemu przezimować, też mam w donicach, ale do nich przesadzam róże, więc hakonki dam pod łuki, a stamtąd rozplenice zabieram, ale już wiosną, bo najpierw trzeba ściąć.Buź
stąd będzie zbierania, żylistki, jaśminowce, kalina, forsycja i tamaryszki, nadal w kondycji
z metasekwoi leci i leci, wszystko wkoło do sprzątania
jest olbrzymia, rośnie od 2011