Też przed cięciem związuję trawy
Nie przeszkadza mi, gdy śnieg je położy. Najczęściej, gdy się roztopi, wstają. Tylko prosa jeśli mocno przyduszone, już nie wstają.
Pokażę dlaczego nie związuję traw

Jeden raz powiązałam trawy i popatrz co z nimi zrobiło 10 cm mokrego śniegu
A tu grudniowy szron w 2014 i choć przygięte, to cieszą oko
My jakoś dajemy radę dzielić kępy. Jak już się takiego kolosa wykopie, to piła elektryczna dobrze się sprawdza. A wykopać i dzielić trzeba, bo po kilkulatach miskanty przestają wypuszczać nowe pędy w centrum karpy.