Aniu, dziękuję w imieniu chryzantem, są cudne

Moja ciocia uprawiała kiedyś w ogródku takie pierzaste, tylko w kolorze wrzosowym.
Też były piękne, zawsze dawała mi do wazonu i długo się nimi cieszyłam.
I od tamtego czasu wszystkie chryzantemy skradły moje serce
Tak, kociaki są pomysłowe
Ostróżki niezmordowanie kwitną, nawet zimne noce im nie przeszkodziły
A margerytki nie chcą być gorsze